REKLAMA




Narkotyki pilnie strzeżone przez agencję ochrony

Policjanci Centralnego Biura Śledczego zatrzymali podczas transakcji narkotykowej dwóch mężczyzn z Mazowsza w wieku 23 i 52 lat, a także trzy osoby ze Śląska.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

2026

Policjanci Centralnego Biura Śledczego zatrzymali podczas transakcji narkotykowej dwóch mężczyzn z Mazowsza w wieku 23 i 52 lat, a także trzy osoby ze Śląska.

Policjanci przechwycili 35 kilogramów marihuany o wartości 875 tys. zł. Narkotyki pochodziły ze zlikwidowanej plantacji w budynku dawnej szkoły podstawowej pod Zduńską Wolą. Sprawa jest kontynuacją niedawnych zatrzymań przeprowadzonych przez funkcjonariuszy CBŚ w województwie łódzkim.

- Fabryka narkotyków pod Zduńską Wolą była dobrze strzeżona przez agencję ochrony - powiedział Piotr Bieniak, rzecznik śląskiej policji. - Budynek dawnej szkoły był objęty monitoringiem ochroniarzy, ale żaden nie wiedział, co ochrania.

Fabryka narkotyków wyprodukowała w ciągu czterech miesięcy kilkaset kilogramów marihuany. Plantacja mieściła się na trzech poziomach. Hodowla była tak prowadzona, że w ciągu roku możliwe były trzy zbiory konopi indyjskich.

Policja twierdzi, że wkrótce będą kolejne aresztowania. Zatrzymanym grozi do 12 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

galanonim (niezweryfikowany)
<p>Od Kiedy Zielsko produkuje sie w fabrykach ? nie rozumiem...</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Powoje
  • Yerba mate

S&S: Dom kolegi z okolicznymi działkami oraz zakład produkcyjny. Spacer wsiami i lasami nocą po okolicy. We śnie było nas trzech, Ja, Towarzysz K oraz Towarzysz W.

Dawkowanie: 10g nasion ipomea purpurea (w każdym dobrym sklepie etnobotanicznym =)) oraz mj nieznanego gatunku (+2 piwka, ale pomijam to jako tzw. 'błąd statystyczny' ze względu na dużą tolerancję na etanol).

Wiek i doświadczenie: 18, to i tamto. Towarzysz K 18, doświadczenie podobnie tylko dłużej, Towarzysz W chyba 22, doświadczenie małe.

  • Diazepam
  • Pierwszy raz

Dom, luźny dzień bez pracy, nieobecność żony. Humor taki sobie przez cały dzień, aż do momentu odebrania opakowania Relanium 20x5mg

W celu ostateczniego wyjścia z niepokojąco rozwijającego się uzależnienia się od kodeiny (dziwne, prawda? heroiniarz wjebuje się w kodę...) ograniczyłem dawki do jednej paczki Thiocodinu na parę dni, zamawiając Relanium. Rozplanowałem 20 tabletek na conajmniej dwa tygodnie z przerwami, do tego duży zapas difenhydraminy celem uśpienia się, jeśli najdzie mnie ochota na kodę.

18:00 - 1 tabletka 5mg diazepamu

  • Kodeina

humor jak zwykle, poranne lenistwo i nudy; dom, przed kompem

Wstałem, wrześniowy dzień. Słonecznie i ciepło. Budzę się, choć pospał bym jeszcze parę ładnych godzin, wstaję jednak, włączam TV. Oglądam powtórkę Pogromców Mitów jednocześnie jedząc przygotowany przez mamę śniadaniowy twaróg. Najedzony udaje się pod poranny prysznic. Wycieram się, ubieram i zastanawiam się co ze sobą zrobić.

  • Kodeina
  • Uzależnienie

Dobijający trzeci dzień odstawki. Raport zacząłem pisać w momencie przyjęcia pierwszej tabletki.

Czy ja dobrze myślę? Czy mi się coś miesza? Czy ja rzeczywiście chciałbym zostać malarzem? A może to tylko kolejny wymysł? Kolejne marzenie? Które powstało pod wpływem działania kodeiny trzy dni wcześniej i przy odstawieniu wydawało się jedyną sensowną opcją na życie? Tak. To już trzeci dzień bez kodeiny, nigdy nie miałem tak dotkliwych fizycznych objawów odstawienia, nieźle jak na kodeinowca z 7 letnim stażem. Hmm... Każdego taki stan dopada? Widać racja. 7 lat stażu nigdy nie byłem w ciągu, dla jednych to bajka, dla innych powód do wkurwienia.

randomness