Narkogang „dorabiał” na handlu sterydami. Podejrzany ukrył w domu ponad 1 mln zł

Ponad 1,1 mln zł w gotówce znaleźli funkcjonariusze u jednego z 12 gangsterów ujętych podczas operacji CBŚP, Karpackiego Oddziału Straży Granicznej i ABW. Z ustaleń małopolskich „pezetów” wynika, że grupa ta przemyciła i wprowadziła do obrotu setki kilogramów narkotyków. Tym razem uderzono w odłam gangu zajmujący się produkcją i sprzedażą sterydów anabolicznych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/ Rafał Pasztelański

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

67

Ponad 1,1 mln zł w gotówce znaleźli funkcjonariusze u jednego z 12 gangsterów ujętych podczas operacji CBŚP, Karpackiego Oddziału Straży Granicznej i ABW. Z ustaleń małopolskich „pezetów” wynika, że grupa ta przemyciła i wprowadziła do obrotu setki kilogramów narkotyków. Tym razem uderzono w odłam gangu zajmujący się produkcją i sprzedażą sterydów anabolicznych.

Akcja przeciwko grupie, w skład której wchodzili kibole m.in. z Krakowa, Łodzi i Śląska, była przygotowywana przez kilka tygodni. W operacji wzięli udział funkcjonariusze krakowskiego zarządu CBŚP, Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, których wsparła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Służbom zależało nie tylko na zatrzymaniu kolejnych członków ekipy, rozpracowywanej od ponad dwóch lat, ale także na zlikwidowaniu magazynu, w której trzymano sterydy anaboliczne.

Funkcjonariusze wkroczyli do kilkudziesięciu miejsc na terenie województw łódzkiego oraz dolnośląskiego. Podczas przeszukań znaleziono 42 tys. ampułek z anabolikami (o wartości ok. 4 mln zł), broń palną i 235 sztuk amunicji, pewne ilości amfetaminy, heroiny, kokainy i marihuany.

To niejedyne „łupy” stróżów prawa. Z pewnością bardzo dotkliwą stratą dla członków gangu będą luksusowe zegarki i ponad 1,2 mln zł zabezpieczone u podejrzanych.

Co ciekawe, większą część gotówki, aż 1,1 mln zł, odkryto w domu jednego z członków grupy. Pliki banknotów ukryte były w zwykłej papierowej torbie.

Prokurator małopolskich „pezetów” dokonał ponadto zabezpieczenia majątkowego nieruchomości i samochodów podejrzanych na łączną kwotę ponad 9 mln zł.

Podczas opisanych działań zatrzymano 12 osób w wieku 30-50 lat. W Małopolskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie przedstawiono im zarzuty m.in. produkcji znacznej ilości środków anabolicznych o wartości co najmniej miliona złotych i przemytu znacznych ilości narkotyków. Wszyscy podejrzani, którym grozi do 15 lat więzienia, zostali aresztowani.

Z ustaleń małopolskich „pezetów” wynika, że grupa, do której należeli zatrzymani ostatni przestępcy, działała na terenie Polski i kilku krajów Unii Europejskiej. Śledczy zebrali dowody wskazujące, że gangsterzy przemycili co najmniej 700 kg narkotyków (wycenianych na ok. 14 mln zł) i wprowadzili do obrotu na terenie UE ponad 850 kg narkotyków (o wartości ok. 17 mln zł).

Dotychczas w śledztwie małopolskich „pezetów” zarzuty usłyszały już 82 osoby. A to nie koniec zatrzymań.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Otoz wszystko to co mam zamiar opisac, wydarzylo sie mniej wiecej 1,5 roku temu, we wczesna wiosne... jezeli mnie pamiec nie myli, byl to zapewne marzec lub kwiecien. Mielismy z jakiejs okazji (nie pamietam juz niestety dlaczego) kilka dni wolnych od budy, i zeby bylo smiesznie, na te kilka dni, moii starzy wybyli z domu na jakas wycieczke za granice... Szkoly nie bylo, chata wolna... czegoz jeszcze do szczescia potrzeba ??? Stwierdzilismy z moim najlepszym kumplem (psedonim Rochu), iz mozna by ten wolny czas wykorzystac i pokrecic sie troche na czyms naturalnym, a najlepiej na skunie.

  • Kofeina
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, był to mój drugi trip na kwasie, pierwszy poza domem. Jedyne czym się stresowałem to reakcją mojego kolegi, który pierwszy raz brał LSD a wcześniej miał styczność tylko z marihuaną i używkami dla szaraków (alkohol, nikotyna, kofeina)

 Oboje z kolegą byliśmy długo zafascynowani sposobami zmian percepcji i stanu ducha. Fascynowało to nas ale jednocześnie preferowaliśmy pozostawiać to w sferze fantazji bo przecież "skąd my to ogarniemy?" "nie chcę skończyć jak ćpun" "a co jeśli mam jakąś chorobę psychiczną?". No ale cóż, los bywa zaskakujący i skończyło się na tym, że zdobyłem możliwość ogarnięcia LSD. Mój pierwszy raz z tą substancją był niesamowity, aczkolwiek jak jest opisane w "Doświadczenie" ,był to połowiczny efekt WOW. 

  • Inne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Po mojej nieudanej przygodzie z Ubulawu, postanowiłem spróbować czegoś innego i miałem nadzieję, że zadziała. Poza tym jestem optymistą, więc nie zrażałem się uprzednim niepowodzeniem.

Zanim przejdę do opisu moich doświadczeń, chciałbym zaznaczyć, że jest on naprawdę długi. Ze względu na właściwości African Dream Herb (substancje prawdopodobnie kumulują się w organizmie), konieczny był wielodniowy eksperyment, dzięki któremu mogłem również badać różne sposoby przyjmowania tej rośliny.

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Długo oczekiwany trip z przyjacielem. Sobotnie popołudnie.

Na ten trip czekaliśmy z P. już jakiś czas. W końcu ostatni wspólny był kilka miesięcy temu, a przez ten czas tylko koks i krysztau w nos. I alkohol. Dzień wcześniej testowałem nowy dysocjant MXiPr, który najwidoczniej miał wpływ na działanie kwasa.

Miałem przygotowany już jednen blotter, zamówiłem dwa kolejne i pozytywnie się nastawiłem. Narzeczona wyjechała do mamy więc mieliśmy dom dla siebie. Około piętnastej wrzuciliśmy po 1 i 1/4 blottera, odpaliliśmy "The Big Lebowski" i ułożyliśmy się wygodnie na kanapie.