Narkobiznes mimo pandemii

Podwoiła się liczba narkotyków, które w minionym półroczu CBŚP odebrało grupom przestępczym. Operacji było mniej, za to spektakularne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Grażyna Zawadka
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

235

Podwoiła się liczba narkotyków, które w minionym półroczu CBŚP odebrało grupom przestępczym. Operacji było mniej, za to spektakularne.

Czas pandemii nie zniechęcił przestępców do ograniczenia narkotykowych interesów, a wręcz przeciwnie – nasilili aktywność, organizując duże przemyty towaru, wkładając więcej wysiłku w jego ukrycie. Centralne Biur Śledcze Policji w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku przejęło 6,3 tony narkotyków – to wzrost o 80 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku – wynika z danych dla „Rzeczpospolitej".

W marcu, podczas najostrzejszych rygorów związanych z pandemią, urzędy, służby i instytucje pracowały na pół gwizdka. Także CBŚP nie prowadziło wtedy większych akcji. – To był okres, kiedy niektóre realizacje musiały poczekać, jednak nawet na chwilę nie przerwaliśmy pracy – zapewnia Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP.

Chociaż pospolita przestępczość spadła, to gangsterzy działający w ramach zorganizowanych grup nie zawiesili działalności: urządzili duże przemyty, pełną parą pracowały laboratoria narkotykowe.

Efekt: CBŚP przejęło w pierwszym półroczu tego roku 6,3 tony narkotyków – w tym samym okresie roku ubiegłego – 3,5 tony. Zlikwidowało 16 laboratoriów narkotyków syntetycznych i 49 plantacji konopi (rok temu w tym czasie – 11 laboratoriów i 23 plantacje).

– To narkotyki przejęte także w ramach operacji międzynarodowych, bo nasi rodzimi przestępcy, co już jest normą przy narkobiznesie, działają ponad granicami – zaznacza nadkomisarz Jurkiewicz.

Rekordowy udaremniony przemyt dotyczył ponad 3 ton kokainy o wartości ok. 3 mld zł. Kontrabanda przypłynęła statkiem z Ekwadoru do Gdyni, i trafiła do magazynu jednej z firm. Już w Niemczech ładunek sprawdzano RTG, ale nic nie wykryto. W Polsce na początku czerwca został prześwietlony ponownie, a psy szkolone do szukania narkotyków wskazały na podejrzaną zawartość.

Z kolei w marcu CBŚP przejęło 275 kg heroiny ukrytej w transporcie skruszonej skały, likwidując kanał przemytu wiodący z Bliskiego Wschodu i Ameryki Południowej. Operacja objęła Polskę, Belgię, Holandię i Turcję – przy wsparciu Europolu.

Inna duża akcja CBŚP z czasu pandemii to przejęcie 80 kg amfetaminy i likwidacja dwóch laboratoriów narkotyków syntetycznych i plantacji konopi indyjskich. Policjantów wspierali funkcjonariusze Straży Granicznej i KAS.

Kokaina jest przemycana wciąż głównie z Ameryki Południowej, marihuana z Holandii, gdzie międzynarodowe gangi, w których są Polacy, prowadzą swoje laboratoria.

– Częściej niż kiedyś na przemycie i produkcji zatrzymujemy osoby bez kryminalnej przeszłości – mówi Jurkiewicz.

Prof. Brunon Hołyst, kryminolog, komentuje: – Organy ścigania koncentrują uwagę na ograniczeniu pandemii, przestępcy być może sądzą, że łatwiej im będzie z powodzeniem zorganizować duży przemyt. Jak dodaje, znaczenie może mieć coś jeszcze: – Transakcje narkotykowe dokonywane przez trudniące się tym grupy przestępcze są w dużej mierze uzależnione od kursu euro i dolara. Kiedy te waluty słabną, to powstają lepsze możliwości finansowe zakupów „towaru". Czyli im kurs dolara lub euro niższy, to za daną sumę przestępcy mogą kupić więcej narkotyków. To także mogło wpłynąć na zorganizowanie wielkiego przemytu kokainy – sugeruje prof. Hołyst.

Na początku czerwca, kiedy przypłynęły 3 tony kokainy, kurs dolara miał tendencję spadkową.

Narkobiznes – oprócz oszustw gospodarczych – to najważniejszy obszar działalności i źródło zysków zorganizowanej przestępczości. W ubiegłym roku trudniło się nim 295 grup przestępczych.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ketamina
  • Pierwszy raz

Dom, weekend. Dla mnie kolejny narkotykowy wieczór, dla niej ćpuńskie rozdziewiczenie.

Tripraport będzie w większości opisem jej przeżyć (pisanych moją ręką z powodu nieznajomości polisha) z moimi kilkoma groszami. 

Arrrr!

W weekend miałam poraz pierwszy zażyć coś innego, silniejszego niż marihuana. Ketaminę. Mój chłopak, w miarę doświadczony w narkotykach, wyjaśnił mi jak to działa i czego mogę się spodziewać. No, ale tego to się nie spodziewałam. 

  • Powój hawajski
  • Powoje

s&s: las – pole – las – dom; ciepły, sierpniowy dzień; dobry nastrój; chłopak (L.) jako opiekun (trzeźwy)
dawka: 6 kapsułek Druid’s Fantasy
wiek: 19
doświadczenie: LSA, ruta stepowa, dxm, mj, benzydamina

17:18 Połknięcie kapsułek tuż po wejściu do lasu. Przez jakieś dwie godziny spacerowaliśmy po ścieżkach robiąc zdjęcia owadom i myśląc nad tym, gdzie się rozłożymy. Jak zwykle, zanim LSA weszło, minęły jakieś dwie godziny, przy czym po połowie tego czasu – również jak zwykle – zaczęłam wątpić w powodzenie wyprawy, tak w sensie dosłownym, jak i metaforycznym. Ponieważ obecność ludzi w lesie lekko mnie irytowała, nie mówiąc już o postępujących nudnościach, chłopak zaprowadził mnie w jedno sprawdzone miejsce, pas zieleni pomiędzy dwoma polami. Cicho, spokojnie, ładnie.

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Nastrój? Takowy jak zwykle. Otoczenie? Lord A i mój obszerny pokój, pełen kolorów.

Dawkowanie - dziś dawkuję 10tabl. / 30 min. Bo tak.

Wiek i doświadczenie - lat 18. Doświadczenie: marihuana, dxm, clonazepam, alkohol.

randomness