Narkobiznes mimo pandemii

Podwoiła się liczba narkotyków, które w minionym półroczu CBŚP odebrało grupom przestępczym. Operacji było mniej, za to spektakularne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Grażyna Zawadka
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

205

Podwoiła się liczba narkotyków, które w minionym półroczu CBŚP odebrało grupom przestępczym. Operacji było mniej, za to spektakularne.

Czas pandemii nie zniechęcił przestępców do ograniczenia narkotykowych interesów, a wręcz przeciwnie – nasilili aktywność, organizując duże przemyty towaru, wkładając więcej wysiłku w jego ukrycie. Centralne Biur Śledcze Policji w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku przejęło 6,3 tony narkotyków – to wzrost o 80 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku – wynika z danych dla „Rzeczpospolitej".

W marcu, podczas najostrzejszych rygorów związanych z pandemią, urzędy, służby i instytucje pracowały na pół gwizdka. Także CBŚP nie prowadziło wtedy większych akcji. – To był okres, kiedy niektóre realizacje musiały poczekać, jednak nawet na chwilę nie przerwaliśmy pracy – zapewnia Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP.

Chociaż pospolita przestępczość spadła, to gangsterzy działający w ramach zorganizowanych grup nie zawiesili działalności: urządzili duże przemyty, pełną parą pracowały laboratoria narkotykowe.

Efekt: CBŚP przejęło w pierwszym półroczu tego roku 6,3 tony narkotyków – w tym samym okresie roku ubiegłego – 3,5 tony. Zlikwidowało 16 laboratoriów narkotyków syntetycznych i 49 plantacji konopi (rok temu w tym czasie – 11 laboratoriów i 23 plantacje).

– To narkotyki przejęte także w ramach operacji międzynarodowych, bo nasi rodzimi przestępcy, co już jest normą przy narkobiznesie, działają ponad granicami – zaznacza nadkomisarz Jurkiewicz.

Rekordowy udaremniony przemyt dotyczył ponad 3 ton kokainy o wartości ok. 3 mld zł. Kontrabanda przypłynęła statkiem z Ekwadoru do Gdyni, i trafiła do magazynu jednej z firm. Już w Niemczech ładunek sprawdzano RTG, ale nic nie wykryto. W Polsce na początku czerwca został prześwietlony ponownie, a psy szkolone do szukania narkotyków wskazały na podejrzaną zawartość.

Z kolei w marcu CBŚP przejęło 275 kg heroiny ukrytej w transporcie skruszonej skały, likwidując kanał przemytu wiodący z Bliskiego Wschodu i Ameryki Południowej. Operacja objęła Polskę, Belgię, Holandię i Turcję – przy wsparciu Europolu.

Inna duża akcja CBŚP z czasu pandemii to przejęcie 80 kg amfetaminy i likwidacja dwóch laboratoriów narkotyków syntetycznych i plantacji konopi indyjskich. Policjantów wspierali funkcjonariusze Straży Granicznej i KAS.

Kokaina jest przemycana wciąż głównie z Ameryki Południowej, marihuana z Holandii, gdzie międzynarodowe gangi, w których są Polacy, prowadzą swoje laboratoria.

– Częściej niż kiedyś na przemycie i produkcji zatrzymujemy osoby bez kryminalnej przeszłości – mówi Jurkiewicz.

Prof. Brunon Hołyst, kryminolog, komentuje: – Organy ścigania koncentrują uwagę na ograniczeniu pandemii, przestępcy być może sądzą, że łatwiej im będzie z powodzeniem zorganizować duży przemyt. Jak dodaje, znaczenie może mieć coś jeszcze: – Transakcje narkotykowe dokonywane przez trudniące się tym grupy przestępcze są w dużej mierze uzależnione od kursu euro i dolara. Kiedy te waluty słabną, to powstają lepsze możliwości finansowe zakupów „towaru". Czyli im kurs dolara lub euro niższy, to za daną sumę przestępcy mogą kupić więcej narkotyków. To także mogło wpłynąć na zorganizowanie wielkiego przemytu kokainy – sugeruje prof. Hołyst.

Na początku czerwca, kiedy przypłynęły 3 tony kokainy, kurs dolara miał tendencję spadkową.

Narkobiznes – oprócz oszustw gospodarczych – to najważniejszy obszar działalności i źródło zysków zorganizowanej przestępczości. W ubiegłym roku trudniło się nim 295 grup przestępczych.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Za pierwszym razem dobre zaś pewna rzecz wprowadziła mnie w gorszą relacje Za drugim razem ataki paniki przez 20 minut wprowadziły mnie w bardzo zły stan Za trzecim najlepsze jakie mogłem mieć, jestem zadowolony z takiego chociaż efektu jaki był

Witam 

Od razu przed rozpoczęciem czytania powiem, iż ecstasy które brałem za drugim i trzecim razem były od najlepszego możliwego źródła polecanego przez każdą osobę której się spytałem o ten towar. Zaś za pierwszym od znajomego, który sam również brał tą samą pigułę pierwszy raz w życiu 3 miesiące przede mną.

Jeżeli nie da rady nic ustalić, dlaczego taka sytuacja wystąpiła. To mam nadzieje, że chociaż dostanę jakąś poradę a propos przyjmowania właśnie tych związków organicznych, które są podane w wątku.

  • Benzydamina


Doświadczenie: alkohol (praktycznie codziennie jestem pijany chyba, że cos łykam), marihuana (bardzo wiele razy), aviomarin (2 razy), gałka muszkatałowa (2 razy), DXM (1 raz), benzydamina (poniżej opisywany pierwszy raz).



Set&Setting: we własnym domu, prawie cały czas sam, żadnych zagrożeń w stylu rodzice, ciotki, wujki itp. ogólny brak stresu i totalnie odprężenie.



Nastawienie: jak najbardziej pozytywne.



Oczekiwania: halucynacje.


  • Heroina

marie claire nr 6/2002 - str 83-85 - kronika życia narkomanki





  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, duża ciekawość, duże oczekiwania, duża wiara w siebie i fazę, spokojne otoczenie,

Godzina 9:30- Łykam 11 kapsułek, w których zamknąłem mieszankę imbiru i pieprzu czarnego. Obie te przyprawy mają za zadanie wzmocnić moje doznania. Kumpel (nazwijmy go Kleofas) łyka 10, ponieważ waży troszkę mniej. A przez "troszkę" rozumiem jakieś 10 kilo :) Moja waga to w chwili obecnej 88 kilogramów.

Całość popijamy sokiem z grejpfruta (ułatwia wchłanianie leków) zmieszanym z AAKG (kolejny wzmacniacz faz). Dodajemy do tego po 12 ml syropu Atussin.

randomness