Narkobaron El Chapo grozi ISIS

Meksykański bloger przechwycił zaszyfrowaną e-mailową wiadomość wysłaną bezpośrednio do Abu Bakra al Bagdadiego, ważnego przywódcy ISIS. Bloger jest blisko związany z prawdziwymi członkami kartelu Sinaloa, zatem wygląda na to, że ostrzeżenie jest prawdziwe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.cartelblog.com

Komentarz [H]yperreala: 
No dobra - fejk nius, bo fejk nius, niemniej w kategorii "What if..." - perełka!

Odsłony

2293

Meksykański bloger przechwycił zaszyfrowaną e-mailową wiadomość wysłaną bezpośrednio do Abu Bakra al Bagdadiego, ważnego przywódcy ISIS. Bloger jest blisko związany z prawdziwymi członkami kartelu Sinaloa, zatem wygląda na to, że ostrzeżenie jest prawdziwe.

Trzy główne kartele kontrolujące rynek narkotyków w Meksyku i jego powiązania z resztą świata to Kartel Sinaloa, Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii (FARC) i Los Zetas.

Gdy na Bliskim Wschodzie zaczął rosnąć popyt na kokainę, ecstasy i inne narkotyki, kartele zaczęły rozszerzać zasięg swoich operacji tak, by sięgały tych regionów, licząc na zyski z ich sprzedaży w krajach, gdzie bogacący się na przemyśle naftowym książęta i dobrze prosperujący biznesmeni stanowią klientelę rozrastającej się sieci nocnych klubów.

Teraz ISIS. Ponieważ dla narkotyków nia ma miejsca w ideologii Państwa Islamskiego, bojownicy ISIS zaczęły niszczyć transporty z karteli.

Kartele dały jasno do zrozumienia, że ISIS popełniło wielki błąd, niszcząc ich przesyłki. Jak wynika z maili, które wyciekły, Meksykanie są nie tylko bardzo źli, ale też gotowi do wykonania kolejnego kroku i czynnego zajęcia się organizacją, jeśli ta nie przestanie mieszać się w ich biznes.

Oto część przechwyconego e-maila:

Wy [ISIS] nie jesteście żołnierzami. Jesteście niczym więcej, jak słabymi pizdami. Wasz bóg nie zdoła was uratować od prawdziwego terroru, kiedy moi ludzie się za was zabiorą, jeśli w dalszym ciągu będziecie się mieszać w moje operacje."

Moi ludzie was zniszczą. Nie do was należy dyktowanie światu warunków. Żal mi następnego kurwiego syna, który spróbuje ingerować w działalność kartelu z Sinaloa. Będę musiał wyrwać mu język i serce.

Wygląda na to, że to on. Byłoby ironią, gdyby grupą, która wykończy ISIS, okazał się kartel narkotykowy El Chapo! Wydają się zdolni do wykonania tego zadania, a to może być warte rozważenia dania temu facetowi immunitetu, jeśli w zamian za to jego chłopcy zmietliby ISIS raz na zawsze!

Oceń treść:

Average: 9.9 (7 votes)

Komentarze

Maki (niezweryfikowany)

"Question authority, think for yourself" ~Timothy Leary http://www.forbes.com/sites/doliaestevez/2015/12/10/drug-kingpin-el-chapo-guzman-reportedly-threatens-to-retaliate-against-isis/
Anonim (niezweryfikowany)

i to JEST informacja dnia!
initox (niezweryfikowany)

Pomijając że to fejk na 99% - błagam, kartel Sinaloa ma kilka tysięcy ludzi plus luźne powiązania na świecie. ISIS to kilkadziesiąt tysięcy ludzi, w dużej mierze zaprawionych w bojach. W dodatku fanatyzm i samobójcze oddanie wierze. W kartelu może jest takich 1000. Kartel to organizacja głownie handlowa, ISIS to organizacja paramilitarna. Nie ma porównania. Inna struktura i wszystko.
pokolenie Ł.K.

Jasne, że fejk, patrz nasz komentarz ;) No i w kalkulacjach też raczej masz rację, jeśli ktoś z Meksyku miałby mieć szanse, to chyba ewentualnie Los Zetas, najbardziej paramilitarni.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Zaczęło się wszystko o godzinie 18:30 kiedy spotkałem się z kolesiem który miał dla mnie workeczek białego i woreczek zielonego. Spodziewałem się fajnej jazdy bo koleś zawsze ma fajny materiał, ale wszystko i tak przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Tak przy okazji to powiem jeszcze, że praktycznie wszystkie osoby biorące udział w tej jeździe miały około dwóch tygodni przerwy w paleniu (bo nie liczę świństwa z wrocławskiej Bramy Oławskiej czy Samego życia).

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

62kg Dom, zmęczenie i senność wyjątkowo dają o sobie znać, nastawienie neutralne, nie wiedziałem czego się spodziewać ze względu na bardzo odmienne TR’y, oczekiwałem przypływu chęci do życia i pracy.

Paczkę znanego wszystkim leku sudafed miałem zakupioną dzień wcześniej, oczekiwałem ciekawego efektu bo wydałem 2 razy więcej niż normalnie ze względu na najdroższą aptekę w mieście.

16:20
4 tabletki (240mg) zapiłem filiżanką kawy, ogarnąlem mieszkanie i siadłem do książek.

  • MDMA (Ecstasy)

Extasy to mój ulubiony środek. Próbowałem wielokrotnie i prawie zawsze miał takie samo, euforyzujące działanie. Pierwszy raz brałem na Sylwestra. nie pamietam, którego roku...

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: ciekawość, spokój, radość Setting: obwodnica na krańcu miasta, centrum miasta, dom znajomego, las i natura

Po smacznym i sytym obiedzie postanowiłem, że przekażę mojemu koledze jego 50 mg 4-HO-MET. Jako że proszek wyglądał apetycznie, czym prędzej zlizałem około 25 miligram tej zacnej substancji o godzinie 17, a resztę pieczołowicie spakowałem i uzbrojony w słuchawki oraz mp3 wyruszyłem w drogę.