Myślał, że wyrzucając narkotyki pozbędzie się dowodów (zdjęcia)

Bardzo dynamiczny przebieg miało wczorajsze zatrzymanie w okolicach Kędzierzyna-Koźla, kiedy to funkcjonariusze CBŚP wspólnie z miejscowymi policjantami z KPP zatrzymali dwóch mężczyzn.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

441

Bardzo dynamiczny przebieg miało wczorajsze zatrzymanie w okolicach Kędzierzyna-Koźla, kiedy to funkcjonariusze CBŚP wspólnie z miejscowymi policjantami z KPP zatrzymali dwóch mężczyzn. Kierowca uciekającej mazdy nie reagował za polecenia policjantów, a gdy został zmuszony do zatrzymania auta, wówczas jego pasażer podjął próbę ucieczki pieszo. Teraz ich sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Opolu.

Policjanci z Zarządu w Opolu Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że dwaj mężczyźni mogą przewozić narkotyki w maździe jadącej do Kędzierzyna-Koźla. Prowadząc działania nawiązali współpracę z policjantami z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu, którzy zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Gdy kierowca zobaczył funkcjonariuszy operacyjnych zrozumiał, że nie jest to rutynowa kontrola, wówczas ruszył gwałtownie, potrącając przy tym jednego z funkcjonariuszy WRD KPP. Natychmiast podjęto pościg za uciekającymi mężczyznami.

Po dynamicznym pościgu policjanci CBŚP radiowozami zablokowali mazdę, zmuszając kierowcę do zatrzymania się. Wtedy pasażer wyskoczył z samochodu i próbował uciekać pieszo wraz z pakunkiem, który chwilę przed zatrzymaniem odrzucił w pobliskie zarośla. Informacje policjantów potwierdziły się. W porzuconym pakunku znaleziono i zabezpieczono worki foliowe z ponad 0,5 kg marihuany. W tym samym momencie pozostali funkcjonariusze Zarządu z Opola CBŚP zatrzymali kierowcę mazdy.

Podczas przeszukania w jednym z mieszkań zatrzymanych mężczyzn w lodówce policjanci znaleźli i zabezpieczyli trzy kolejne worki foliowe zawierające niemal 0,5 kg amfetaminy.

W Prokuraturze Okręgowej w Opolu podejrzani usłyszeli zarzuty wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków, a ponadto kierowca mazdy dodatkowo zarzut czynnej napaści na policjanta i nie zatrzymanie się do kontroli drogowej. Za tego typu przestępstwa grozi kara do 12 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nie bałem się kwasu. Okoliczności były piękne, pogoda sprzyjała, towarzystwo tylko jednej skwaszonej osoby.

Vitam, z góry narzucmy mi imię Maciek a mojej dziewczynie Wioletta. Tak więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę, taką psychodeliczna, planowaliśmy to od dawna a jednak ona miala z tym styczność 1szy raz, ja trzeci ale po ponad rocznym detoxie, nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Nie uważam siebie za doświadczonego w psychodelikach. Same kartony które mieliśmy to byly hoffmany, ona miala takie piękne słoneczko, ja trójkąt illuminati, świetne blottery i nawet one miały te symboliczne znaczenie.. :)

  • Marihuana

moja przygode z mj postanowilem opisac po przeczytaniu jednego

artukulu na hypereal... Pierwszy raz zabakalem jak bylem "powiedzmy"

bardzo mlody, ale wtedy sie w to nie wciagnalem w ogole... Palilem

zadko, nie bylo po prostu okazji, w srodowisku w ktorym sie obracalem

prawie nikt nie palil, a jesli to rzadko... Druga klasa lo, mialem

pierwsze niezle tripy hehe..., zaczelo mi sie podobac, ale duzo nie

wiedzialem na ten temat, po prostu sie balem tego troche hehe, ale

  • Grzyby halucynogenne

S&S: koniec października 2009r., las na przedmieściach, pogoda raczej pochmurna, nastawienie? Ciekawość i podekscytowanie

Wiek: ja 16 lat, towarzysz 17

Doświadczenie: Moje - mj nałogowo na chwilę obecną, haszysz, dxm, kodeina;

Towarzysza - mj również nałogowo, haszysz, lsd, szałwia.

Ilość: po 25 łysiczek, ja 65kg/180cm, towarzysz 75kg/188cm

Czas: 13:30 + 20:00

Był to pierwszy trip grzybowy, także bądźcie wyrozumiali.

PROLOGOS

  • Benzydamina
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

W swoim przytulnym pokoju, w półmroku, chęć zobaczenia pierwszych halucynacji w życiu.

Hmmm. Od czego by tu zacząć? Teraz w trakcie pisania tego TR jest jakieś 10 h 45 min od czasu wejścia 0,5 g benzy, jeszcze się nie pozbierałem, ale daje w miare radę pisać. Wczoraj korzystając z okazji, że będe sam w domu przez jakąś godzinę (co rzadko się zdarza bo przeważnie w domu i tak zostaje moja siostra). rozpuściłem prawidłowo według opisu jedną saszetkę w 30ml letniej wody. Rozpuszczałem ok. 10 min. W międzyczasie zrobiłem sobie duży zapas herbaty (szklanka rumianku, szklanka melisy oraz duży dzbanek z wcześniejszą melisą, rumiankiem oraz dwiema świerzymi miętami.