REKLAMA




Mokotowscy kryminalni przejęli ponad kilkogram narkotyków

Policjanci zabezpieczyli między innymi marihuanę, kokainę oraz wagi elektroniczne, kilkaset torebek strunowych i ponad 100 tysięcy złotych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Komenda Stołeczna Policji
jb/ij

Grafika

Odsłony

484

Kryminalni z Mokotowa w jednym z magazynów ujawnili łącznie ponad kilogram różnego rodzaju środków odurzających i substancji psychoaktywnych. Policjanci zabezpieczyli między innymi marihuanę, kokainę oraz wagi elektroniczne, kilkaset torebek strunowych i ponad 100 tysięcy złotych. W prokuraturze rejonowej zatrzymane osoby usłyszały zarzut za wprowadzanie do obrotu znacznej ilości środków odurzających. Wobec mężczyzny sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy, natomiast 28-latka została objęta policyjnym dozorem.

Długie godziny ciężkiej pracy kryminalnych z Mokotowa oraz ich doskonałe rozpoznanie, to wynik kolejnej realizacji tych policjantów. W miniony wtorek, policjanci zatrzymali do kontroli drogowej audi. Była to celowa kontrola, ponieważ funkcjonariusze mieli informacje, że samochodem tym mogą poruszać się osoby, które posiadają środki odurzające.

W pomieszczeniu mieszkalnym użytkowanym przez 28-latkę i 33-latka policjanci ujawnili przedmioty służące prawdopodobnie do porcjowania narkotyków tj. zgrzewarką do folii spożywczej, kilkaset torebek z zapięciem strunowym, trzy wagi elektroniczne oraz zabezpieczyli na poczet przyszłej kary środki pieniężne w kwocie ponad 100 tysięcy złotych.

Kolejne kroki kryminalni zwalczający przestępczość narkotykową skierowali do wynajmowanego przez parę magazynu. Tam ujawnili różnego rodzaju środki odurzające. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad kilogram narkotyków, takich jak: ponad 460 gramów kokainy, 430 gramów marihuany oraz 400 gramów substancji psychoaktywnych. Mężczyzna i kobieta trafili do policyjnej celi.

Po zebraniu przez śledczych materiału dowodowego zatrzymani zostali doprowadzeni na przesłuchanie do prokuratury. Oboje usłyszeli już zarzuty w związku z naruszeniem przepisów Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. 28-letnia kobieta i 33-letni mężczyzna odpowiedzą za wprowadzanie do obrotu znacznej ilości środków odurzających. Wobec mężczyzny sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy, natomiast 28-latka została objęta policyjnym dozorem. Za wprowadzanie do obrotu znacznej ilości środków odurzających grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum


Doświadczenie: dawniej sporo MJ (teraz rzadziej, ale nie omijam), LSD, raz SD (nie za głeboko), alk, tramal, aviomarin ;) ...chyba tyle



Gdzie/jak: samemu (co raczej nierozważne), W domu, spontanicznie bez specjalengo przygotowania




Przebieg:

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set - Podekscytowanie, lekki strach i niepewność przed zażyciem LSD. Paląc marihuanę nadzieja na przedłużenie "tripa". Setting - 4 osoby biorące oraz 1 tripsitter (którego serdecznie pozdrawiam <3), muzyka (link poniżej).

A więc tak, chciałbym zacząć od tego że jest to mój pierwszy post, ja i pierwszy napisany raport na tym forum. Z góry przepraszam za jakieś niedociągnięcia, ale przed tripem postanowiłem że zacznę aktywnie uczestniczyć w funkcjonowaniu forum.

Może się przedstawię

Jestem (M). Od dawien dawna marzyłem o zażyciu mocnej substancji psychodelicznej lecz albo brakowało mi czasu, albo pieniędzy. Poniżej przedstawiam mój dzień w którym zacząłem przygodę z psychodelikami.

Karton o którym mowa kupiłem 2 tygodnie przed zażyciem od zaprzyjaźnionego kumpla.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Początek - mieszkanie brata, dobrze znane dające poczucie bezpieczeństwa, nie licząc ciemnych zakamarków. Mieszkanie duże, w starej kamienicy. W trackie: podróż do świata zewnętrznego - nocny spacer. Później powrót na wspomniane mieszkanie i tam już do końca tripu w jednym największym rozległym pokoju. Pokój dający wiele bodźców wzrokowych, dużo kolorów, kształtów, stare meble, obrazy. Trip 4- osobowy z zaufanymi ludźmi. Całkowity brak lęku przed nimi, bardziej lekki lęk o nich, spora wzajemna empatia. Nastawienie: lekki lęk ale chce spróbować, próba oczyszczenia z oczekiwań co do substancji, w głowie teksty z książek o psychodelikach i szamanizmie. Chęć doświadczenia i rozwoju.

Siedzimy w kuchni na mieszkaniu u brata. Przed nami 4 kielony wypełnione wodą i białym proszkiem. Jestem Ja, "A" czyli mój brat, "K" czyli jego dziewczyna i "M" czyli mój dobry kumpel. Jestem w tym dobrym położeniu, że wszystkich znam bardzo dobrze. "M" z "K" znają się dosyć słabo, "M" z moim bartem już lepiej. Chociaż wszyscy się bardzo lubią. Piszę o tym dlatego, że będzie to miało wpływ na późniejsze postrzeganie siebie nawzajem. Godzina około 18:00 - ładujemy.

  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, bardzo silne podniecenie przeżycia "zatrucia" Tryptaminą. Od kilku dni zalewałą mnie euforia i pozytywne nastawienie do bytu. Samotność z powodu braku bratniej duszy do Tripowania. Nastawiony na wyjście do lasu, łąkę lub staw

Może i ten "Trip Raport" jest długi, jednak zawiera w sobie tak naprawdę okrojone dwa "Trip Raporty" z doświadczeń których jak każdy wie nie da się opisać słowami. Starałem się nie lać przesadnie wody i dostarczyć wam porządnego opisu mojego przeżycia psychodelicznego z moją pierwszą Tryptaminą- 4-Aco-DMT.