REKLAMA




Młodzi sprzedawcy narkotyków pod dozorem

Dilerzy amfetaminy, kokainy i marihuany - lider Młodzieży Wszechpolskiej oraz syn jednego z komendantów policji, zostali wypuszczeni z aresztu.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2919
Prokuratura wypuściła z aresztu Jakuba M., lidera Młodzieży Wszechpolskiej oraz jego dwóch wspólników. Podejrzani o handel narkotykami mają teraz policyjny dozór, obowiązuje ich zakaz opuszczania kraju 

Ponad dwa miesiące spędzili za kratami Jakub M., były lider Młodzieży Wszechpolskiej (koledzy wyrzucili go z klubu po zatrzymaniu), Łukasz F., syn jednego z komendantów policji oraz Sławomir K.

Wszyscy wpadli w policyjną zasadzkę, mieli narkotyki przy sobie lub w swoich domach. Bydgoska prokuratura postawiła im zarzuty rozprowadzania narkotyków w bydgoskich klubach i na ulicach. Funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. amfetaminę, kokainę i marihuanę.

Wczoraj prokuratura zmieniła wszystkim środek zapobiegawczy. Podejrzanych obowiązuje teraz zakaz opuszczania kraju i policyjny dozór, Łukasz F. i Sławomir K. dodatkowo musieli zapłacić po 10 tys. poręczenia majątkowego.

- Zebraliśmy i zabezpieczyliśmy niezbędny materiał dowodowy - wyjaśnia Marek Dydyszko, zastępca szefa prokuratury Bydgoszcz-Południe. - Zbadaliśmy wszystkie wątki sprawy. Śledztwo się nie rozszerza. Przy zamianie środka zapobiegawczego na łagodniejszy wzięliśmy też pod uwagę postawę i młody wiek podejrzanych. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie dealerzy przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Smileman (niezweryfikowany)
o co tu chodzi jak juz lider jakiegos pedalstwa i synek komendanta to loozik chociaz puszczali procha i koks a moj kolega za 7 paczuszek palonka siedzial 10 miechow ja pierdole
wucek (niezweryfikowany)
ja z tym kolesiem do liceum chodzilem :]]]]