Mistrzostwa Europy psich tropicieli narkotyków

Psy, które są głównym powodem niepowodzeń przemytu narkotyków, mają swoje mistrzostwa.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1311


W Hradku nad Nysą w północnych Czechach przy granicy z Polską rozpoczęły się Pierwsze Mistrzostwa Europy Przewodników Służbowych Psów Poszukujących Narkotyków.

W imprezie, pod patronatem skupiającej 156 państw Światowej Organizacji Celnej, biorą udział dwuosobowe drużyny z dziesięciu państw: Austrii, Bułgarii, Czech, Francji, Litwy, Łotwy, Polski, Portugalii, Słowacji i Węgier.

Z Polski przybyli przewodnicy z psami z Urzędu Celnego w Krakowie i Portów Lotniczych w Warszawie.

Rywalizacja odbywa się w czterech konkurencjach zapachowych - poszukiwania narkotyków w samochodach ciężarowych, samochodach osobowych, w bagażach oraz w pomieszczeniach. Oceniane będzie także posłuszeństwo psa: od standardowego aportu, poprzez reakcję na strzały z broni palnej po spokojne przejście przez grupę agresywnie zachowujących się osób.

"Psy poszukiwać będą jedynie czterech narkotyków naturalnych: marihuany, haszyszu, heroiny i kokainy. Większość z nich umie także znajdować narkotyki syntetyczne, jednak są one specyficzne dla każdego kraju, np. pervitin dla Czech, czy amfetamina dla Polski" - powiedział PAP jeden z organizatorów mistrzostw, Josef Duszanek z czeskiego Urzędu Celnego.

Do poszukiwania narkotyków służby celne w Europie wykorzystują przede wszystkim labradory (np. z psami tej rasy startują drużyny: polska, francuska i portugalska), owczarki niemieckie i pełniące służbę np. w Czechach - owczarki belgijskie.

"Przy wykrywaniu przemytu narkotyków na przejściach granicznych psy są niezastąpione. W roku 2000 czeskie służby celne ujawniły np. 510 prób przemytu środków odurzających. W 420 przypadkach - 83 proc. - dzięki psom" - mówi Duszanek.

Pies szkolony jest przez 2,5 miesiąca. Po tym czasie umie wykrywać 6-7 zapachów. "Dla psa nie stanowi np. problemu wykrycie narkotyków nawet przemycanych w zamkniętych pojemnikach, ukrytych w baku z benzyną" - dodał Duszanek.

W chwili obecnej czeskie służby celne wykorzystują 68 psów wykrywających narkotyki i 5 specjalnie wytresowanych psów, które wykrywają przemycane wyroby tytoniowe.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Mam 17 lat. Pewnego dnia mialismy isc z klasa do kina na jakis BEZNADZIEJNY film, a po filmie wrocic do szkoły. Z moim BARDZO dobrym kolegą postanowilismy kilka dni przed kinem kupić troszke gandziawki, zeby film był fajniejszy... :P W rezultacie okazalo sie ze prawdopodobnie z kilkoma osobami nie pojdziemy do kina tylko na małą imprezkę do kleżanki. Postanowiliśmy więc kupić tego troszkę więcej. W sumie wyszło nam dokładnie 5,5 grama... Część wypaliliśmy jeszcze przed imprezką... W sumie na imprezjkę zostało 4,5 grama.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Set: Wszyscy utrzymywaliśmy dobry nastrój psychiczny, byliśmy pełni nadziei, że nurt doświadczenia psychodelicznego zniesie nas na spokojne wody. Tkwimy silnie w paradygmacie holistycznym. Cele były podzielone. Naszym celem były mistyczne oświecenia, a nowicjusza zapoznanie z bardziej egzotycznymi stanami świadomości i obserwacja nas. I ku naszej uciesze po części intencje te dało się wprowadzić w życie. Setting: Naszym otoczeniem była połać lasu znajdująca się w dolinie, z przepięknym jeziorkiem okrytym płachtą leśnych gęstwin i iście z bajki wyjętą roślinnością. Wszystko działo się w porze dziennej. Pogoda była w kratkę, słoneczko i chmury. Modele interpretacyjne: Ci, którzy tutaj byli skwaszeni postrzegają się jako akolitów, czczących uniwersalną boskość, jedynego demiurga udostępnianego zgodnie ze źródłosłowiem przez enteogeny. Zgrzybiony był początkującym, kimś pragnącym przejść próbę świadomości. Kultogeny traktowaliśmy jako narzędzia umożliwiające nam doświadczenie magii, jako swego rodzaju różdzki, za pomocą których "jedno zaklęcie" przenosi w światy równoległe.

Była to sobota wg. prognoz ostatnia szansa na wypady na łono natury. Tak się szczęśliwie złożyło, że niedawno uzyskałem dostęp do kwasa. :D Więc postanowiliśmy ową sobotę należycie wykorzystać. Ogólnie zamierzałem napisać w tym roku szereg ośmiu tripraportów opisujących osiem "godnie przeżytych" sabatów, ale warunki pogodowe nie pozwoliły. Nowością było dla mnie, że tym razem jadłem w tercecie przyjaciół, z których jeden był nuworyszem i nie otwierał jeszcze bram percepcji aż tak. Nasz prowiant w gruncie rzeczy składał się na zakupione soki owocowe i gumy smakowe.

  • Metkatynon

Autor: blueberry

To jest nie tyle trip raport (no bo i jaki to trip po stymulancie) co zlepek z nich wszystkich w celu wyciągnięcia na wierzch co ciekawszych efektów.

Set & Setting:

Zwykle u kogoś w domu, sam lub z kolegami

Dawkowanie:

Zwykle jedna pacza przyjęta doustnie, max 1,5

Wiek i doświadczenie:

Mam 21 lat, ze stymulantów to tylko to i amf

  • Dekstrometorfan


Nazwa substancji : Dextrometorfani hydro-bromidum :P (Acodin-tabsy)


Doswiadczenie : Maria , Haszyk , DXM , Feta , Salvia Divinorum , Aviomarin , oraz wszelkie alkohole . . . Czyli w miare



doswiadczony :)


Dawka : 450mg DXM, doustnie


"set & setting" : Drugi raz 450mg, lekka obawa po pierwszej dosyc mocnej jezdzie. Pusty zaladek. Dom i reszta miasta . . .


Efekty : Dżizys... MASAKRA

randomness