Mike Tyson wypala marihuanę za 40 tys. dolarów miesięcznie?

„To nie jest bajka, to rzeczywistość.”

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mma.pl
Mateusz Paczkowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

660

Mike Tyson przez całą swoją bokserską karierę był zawodnikiem kontrowersyjnym. Został nim i po zakończeniu sportowej kariery. Teraz na przykład przyznał, że co miesiąc wypala marihuanę wartą 40 tys. dolarów.

„Iron Mike” został złapany przez reportera TMZ Sports, który wprost zadał mu pytanie o marihuanę, Tyson potwierdził:

„To nie jest bajka, to rzeczywistość.”

Zaznaczamy jednak, że Mike Tyson jest właścicielem firmy, która zajmuje się uprawą i sprzedażą konopi, więc ma łatwy dostęp do tego środka odurzającego.

Wcześniej natomiast, Tyson odniósł się do postaci Conora McGregora, który jest na cenzurowanym od czasu wypłynięcia taśmy pokazującej, jak atakuje on starszego mężczyznę w barze, tylko za to, że ten nie chce poczęstować się jego whisky.

Zdaniem Tysona, McGregor zasługuje na drugą szansę i pokazanie jakim naprawdę jest człowiekiem:

„Absolutnie zasługuje na kolejną szansę. Jest fantastycznym człowiekiem. Jest naprawdę miłym gościem. Karma do niego wróci. Zasługuje na to.”

Oceń treść:

Average: 8.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25






Wstęp


Uważam się za dość uduchowioną osobę, zawsze też fascynowały mnie psychodeliki.

Niemal "od zawsze" chciałem spróbować kwasa, w międzyczasie miałem styczność z

zielskiem (miłe), amfetaminą (niezbyt miłe) i ecstasy (dość miłe). Ale tak naprawdę,

naczywaszy się trip reportów, zawsze czekałem na okazję, by zjeść kwarka. I mimo,

że wszyscy mówili mi, jak potężna to rzecz, nic, kompletnie nic nie mogło w pełni

przygotować mnie na to, co przeżyłem.

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tytoń

Nastawienie: Dobre, pozytywne Nastrój: W miarę neutralny Okoliczności: Ognisko kolegi, znałem tylko parę osób, nieciekawe towarzystwo. Otoczenie: Końcówka listopada a więc początki zimy, las nad sztucznym jeziorem, wieczór, ciemno, ogółem również nieciekaiwe.

Po szkole dostałem telefon od kolegi (N) że jest ognisko wieczorem, żebym wpadał, będzie fajnie i tak dalej. Postanowiłem się tam wybrać z moim z kolegą z klasy (K), znamy się już dosyć długo i często razem gdzieś chodzimy. Wieczorem K wpadł pod mój dom, po czym poszliśmy gdzieś kupić alko. Potem spotkaliśmy się z N i z paroma innymi kolegami i koleżankami, i oszliśmy już nad jeziorko. Było to dosyć daleko więc pokonanie tej trasy nam trochę zajęło.

  • Marihuana

/ nazwa substancji: marihuana / poziom doświadczenia: raz na jakiś czas;) ostatnio kilka razy na dzień przez 6 dób / dawka: pół gieta na 4 osoby / metoda: lufka / set&setting: plaża, noc, dopita reszta wódeczki, nuda, las nieopodal, czyt. nadzieja na fajne wkręty /




  • Dekstrometorfan

Substancja: dekstrometorfan


Doświadczenie: małe - dxm po raz pierwszy, wcześniej tylko thc i etanol


Dawka: 450mg na 80kg wagi (15 tabletek tussidexu)


Set&setting: stan umysłu - lekki dół


intencje - oderwanie od rzeczywistości, doświadczyć nowego przeżycia


miejsce spożycia - mieszkanie, sam