Mieszkańcy kamienicy w Kielcach, w której sprzedawano dopalacze nie chcą w niej mieszkać

Od września, kiedy przeprowadzono ostatnią akcje sprzedaż narkotyków została zlikwidowana. Mieszkańcy jednak wciąż się boją.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Echo Dnia Świętokrzyskie
Agata Kowalczyk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

552

Mieszkańcy kamienicy przy ulicy Koziej 5 w Kielcach, gdzie odbywał się handel dopalaczami nie chcą dłużej tam mieszkać. Wystąpili do miasta o wykupienie budynku. Ratusz nie mówi nie, bo działka jest bardzo atrakcyjnie położona.

Kilka dni temu do naszej redakcji zgłosiła się kobieta zamieszkująca jedno z mieszkań w kamienicy przy ulicy Koziej 5. Kielczanka apeluje do władz miasta o pomoc, ponieważ jak twierdzi – w tych lokalach nie da się normalnie żyć.

- Mieszkam tam ja oraz jeszcze jedna rodzina. Mieszkania są opalane węglem, a że pozostałe lokale są puste i wychłodzone trudno tam wytrzymać z zimna. Budynek jest w fatalnym stanie, jest obskurnie i brudno, nikt o niego nie dba – dodaje. - Gdyby miasto wykupiło od nas mieszkania i stało się jedynym właścicielem kamienicy, udałoby się ją w końcu sprzedać, a my zaczęlibyśmy normalne życie.

Obie rodziny przeżyły też gehennę, ponieważ w tej kamienicy odbywał się handel dopalaczami. Sklep był kilka razy zamykany przez policję, a Polskę obiegły zdjęcia antyterrorystów i strażaków, szturmujących zabezpieczenia sklepu i wyprowadzających sprzedawców. Od września, kiedy przeprowadzono ostatnią akcje sprzedaż narkotyków została zlikwidowana. Mieszkańcy jednak wciąż się boją.

- Nie chcemy już tak żyć. Zbliża się kolejna zima i życzymy sobie, aby ktoś jak najszybciej rozwiązał tę sytuację – podkreśla kobieta.

Mieszkańcy nie zasypywali gruszek w popiele i próbowali sami znaleźć inwestora, który odkupiłby od nich mieszkania i przejął kamienicę.

- Dwóch inwestorów było zainteresowanych przejęciem kamienicy. W zamian mieli zapewnić mieszkańcom inne lokale. Zapowiadali wyburzenie kamienicy i postawienie nowego budynku, ale nie wywiązali się z tych ustaleń – mówi rada Agata Wojda, która stara się pomóc rodzinom. - Tym ludziom trzeba pomóc, oni przeżyli gehennę, gdy działał tu sklep z dopalaczami. A działka w tym miejscu byłaby dla miasta dobrą lokatą kapitału. Jednemu właścicielowi będzie łatwej ją sprzedać niż w obecnej sytuacji własnościowej.

- W kamienicy jest 11 mieszkań, 6 jest wykupionych przez osoby prywatne a 5 należy do miasta- mówi Filip Pietrzyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji w ratuszu. – Nasze lokale są puste. Rodziny zostały wykwaterowane już dawno z powodu złego stanu technicznego. W całej kamienicy zamieszkałe są tylko dwa mieszkania. Rzeczywiście ci ludzie są w bardzo trudnej sytuacji. Budynek jest w fatalnym stanie technicznym, nie da się go ogrzać przy dwóch zamieszkałych lokalach. Propozycja mieszkańców wydaje się atrakcyjna. Po wyburzeniu kamienicy działkę można sprzedać za atrakcyjna cenę, bo leży w dobrym miejscu.

Nie ma przeszkód do wyburzenia kamienicy.

- Budynek był w gminnej ewidencji zabytków, ale na wniosek mieszkańców został z niej wykreślony za zgodą konserwatora zabytków – tłumaczy Artur Hajdorowicz, dyrektor Wydziału Rozwoju i Rewitalizacja Miasta w ratuszu.

Cena działki w tym miejscu przekracza 1200 złotych za metr kwadratowy.

Zgodę na zakup nieruchomości musi wyrazi prezydent Kielc, na pewno w tym roku do transakcji nie dojedzie, więc mieszkańcy jeszcze tę zimę spędzą tutaj.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Miejsce : Woodstock, las, koncert Nastawienie/miejsce: Miejsce przepiękne, ludzie niesamowici, atmosfera nieziemska ( Słowa które w 100% opisują atmosferę panującą na polu woodstockowym)

Na wstępie dodam, iż cały ten bałągan który zaraz opiszę zdarzył się przypadkowo, nie był planowany. (Ekipa 10 osób, 8 osób pierwsza styczność z tym środkiem  + 2 osoby bawiące się tylko przy alkoholu i MJ. 

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Nastrój bardzo dobry, okoliczności przyrody piękne.

 

//Trip miał miejsce trzy lata temu, ale został spisany na świeżo. Łapiącym schizy nie polecam.//

 

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Substancja: przypuszczalnie bromo-dragonFLY (patrząc po długości tripu - 14 godzin silnego działania) - 1 karton

wiek/waga:20/63

Doświadczenie:marihuana, hasz, mieszanki ziołowe, amfetamina, DXM, ecstasy, psilocybe, LSD, DOC

S&S:pochmurne popołudnie pierwszomajowe, las w R. Towarzystwo liczne: M,G,B,F,A,Ł,T,K, czyli piękna i bestie - byłam jedyną kobietą wśród tripujących. No i jeszcze pies, a właściwie suczka, B. Nastawienie jak najbardziej pozytywne.

randomness