"Mieli tylko doglądać uprawy"

Sprawa trójki mieszkańców Głubczyc na wokandzie Sądu Okręgowego w Opolu

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Opole

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

253

Przed Sądem Okręgowym w Opolu ruszył proces Dariusza T., Kingi M. i Maciej M., którym prokuratura zarzuca uprawę 195 krzewów konopi indyjskich, z których można wytworzyć prawie 4 kilogramy liści gotowych do suszenia. Do przestępstwa miało dojść w Głubczycach w okresie od lipca do września 2018 roku.

Oskarżam o to, że działając wspólnie i w porozumieniu, wbrew przepisom ustawy Dariusz T., Kinga M., Maciej M. uprawiali konopie, inne niż włókniste w ilości 195 krzewów, a nadto wbrew przepisom ustawy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dokonali zbioru, a następnie rozdrobnienia i wysuszenia nieustalonej ilości krzewów konopi innych niż włókniste, wytwarzając w ten sposób znaczną ilość środka odurzającego w postaci 424,68 g marihuany o wartości nie mniejszej niż 12 740 złotych w celu wprowadzenia jej do obrotu - mówił prokurator odczytujący akt oskarżenia.

Główny oskarżony, Dariusz T. częściowo przyznał się do winy. W sądzie potwierdził, że posiadał uprawę konopi, ale nie chciał z niej nic wytwarzać, ani sprzedawać. W czasie, kiedy mężczyzna pojechał za granicę, Kinga M. i Maciej M. córka i zięć oskarżonego, mieli krótkoterminowo zająć się uprawą.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Termos789

4kg ze 195 krzewów? No to rzeczywiście głubczyckie spece i biznesmeni xD
Zajawki z NeuroGroove
  • GHB



hej ho Wielki Otworze !






ot, worze !






ot, sie woże ?






woże sie po miesice


jeszcze wiencej em-ce






  • 2C-B
  • Alkohol
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Setting: Sylwestr w bezpiecznym przytulnym apartamencie u siostry kolegi wraz z 5 przyjaciółmi, gdzie każdy dla każdego przyjacielem. Gotowy na przeżycie, doinformowany na temat używki oraz wykonany test na obecność 2cb Mecke oraz Marquis. Set: Gotowy na przeżycie, wiem czego się spodziewać. Nie obawiam się ani trochę. W końcu brałem już wcześniej LSD oraz jestem bardzo dobrze doinformowany.

10 dni i Sylwester, trzeba coś ogarnąć - ustaliliśmy wszyscy w grupie. Początkowo chciałem kwas, ponieważ byłem zły na siebie za to, że nie udało mi się przeżyć w pełni pozytywnego tripa ostatnim razem. Spanko oznajmił, że kwas odpada - twierdzi, że nie jest gotowy na przeżycie tego ponownie. Decydujemy się wstępnie na zakup MDMA. Konieć końców zakupujemy 5x 2CB + 1x MDMA - jakoś tak wyszło. Słyszałem już wcześniej o tej używce i bardzo chciałem ją ztestować, stwierdziłem, że wszystko byleby nie mdma w chacie, wolałbym ją już wziąć w klubie.

  • Bromo-DragonFLY

Wiek Psychonauty: 23 lata

Przetestowane światy do kropki w kolejności: papierosy alkohol kawa, aco dxm, Ganja, przy własnym jaraniu brak petów i alkoholu, dlatego jestem za legalizacją zieleni!. DOI, Grzyby, Hasz, Salvia Susz, Amanita Muscaria, niewiadoma mi mieszanka ziół, szmata, przejrzały mak opiumowy wywar, bananina średnio przyrządzona trochę przypalona, leki niewiadomego pochodzenia, mózgi, książki, życie, muzyka, mixy, joint nieznanej mieszanki i mocy pierdolniecia.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Tripraport

Spokojne zimowe popołudnie, od początku towarzyszyło nam podekscytowanie i lekki strach przed pierwszym wspólnym tripem

W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy. 

14:20