REKLAMA




"Mieli tylko doglądać uprawy"

Sprawa trójki mieszkańców Głubczyc na wokandzie Sądu Okręgowego w Opolu

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Opole
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

218

Przed Sądem Okręgowym w Opolu ruszył proces Dariusza T., Kingi M. i Maciej M., którym prokuratura zarzuca uprawę 195 krzewów konopi indyjskich, z których można wytworzyć prawie 4 kilogramy liści gotowych do suszenia. Do przestępstwa miało dojść w Głubczycach w okresie od lipca do września 2018 roku.

Oskarżam o to, że działając wspólnie i w porozumieniu, wbrew przepisom ustawy Dariusz T., Kinga M., Maciej M. uprawiali konopie, inne niż włókniste w ilości 195 krzewów, a nadto wbrew przepisom ustawy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dokonali zbioru, a następnie rozdrobnienia i wysuszenia nieustalonej ilości krzewów konopi innych niż włókniste, wytwarzając w ten sposób znaczną ilość środka odurzającego w postaci 424,68 g marihuany o wartości nie mniejszej niż 12 740 złotych w celu wprowadzenia jej do obrotu - mówił prokurator odczytujący akt oskarżenia.

Główny oskarżony, Dariusz T. częściowo przyznał się do winy. W sądzie potwierdził, że posiadał uprawę konopi, ale nie chciał z niej nic wytwarzać, ani sprzedawać. W czasie, kiedy mężczyzna pojechał za granicę, Kinga M. i Maciej M. córka i zięć oskarżonego, mieli krótkoterminowo zająć się uprawą.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Termos789
4kg ze 195 krzewów? No to rzeczywiście głubczyckie spece i biznesmeni xD
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B
  • Ketamina
  • Marihuana
  • MDMA
  • Miks

Impreza sylwestrowa ze zgraną paczką przyjaciół, każdy lubi substancje, większość miała już jakieś doświadczenie z MDMA, 2C-B i ketaminą osobno, ale dla wszystkich był to pierwszy nexusflip. Nastawienie na dobrą zabawę, wysokie poczucie bezpieczeństwa.

Plan na tegorocznego sylwestra był ambitny. Sporo już przeszliśmy wspólnie jako grupa, sporo przeszedł każdy z nas osobno, próbowaliśmy już różnych substancji i różnych miksów, ale nexusflipa – jeszcze nigdy. Żeby było weselej, postanowiliśmy doprawić go ketaminą – ot, przyprawa, która w ciekawy sposób podkreśla smak głównego dania.

Set & Setting: Mała ciemna piwnica. Pokój w mieszkaniu na 2 pietrze. Ciemna, chlodna pazdziernikowa noc.

Substancja/ilość: 178 cm / 65 kg:

25 g Mirystycyny + 0.5 l zimnej wody.

0.5 g Mirystycyny spalone z odrobina tytoniu, sposobem przez wiadro.

Exp: To i owo.

Godzina 9:00:

Sobotni poranek. Za oknem zimno, w glowie mysl co by tu dzisiaj zrobic. . .

Leze spogladam na sufit i mowie mam! "Mirystycyna" hy hy hy.

  • Dekstrometorfan


Raport jest podzielony na dwie części...

1 zwykłą (pisaną wczoraj, przed) 2 niezwykłą (pisaną dzisiaj, po).

Jak ktoś chce to może od razu przejść do części drugiej (esencja tripu)



Po drugie...wybaczcie długość, ale była to na razie najlepsza,

najbardziej wykręcona i najbardziej nierealna z moich jazd.




-------------------------------PART ONE: ENTER THE

MATRIX-------------------------------


  • Kodeina
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Ogólnie spoko. Pozytywne nastawienie choć ogólnie w życiu strasznie chujowo.

Zaczęło się od tego, że w dniu wczorajszym miałem wielką ochotę na mefedron. Okazało się, że nie dało rady nic załatwić więc uwaliłem się Thiocodinem i piwem. Nie było źle ale nie było też dobrze. W nocy naszło mnie bardzo duże pocenie się. Może to jakaś reakcja choć nie sądzę bo ostatnio wiele rzeczy mieszam z alko.

Dziś siedziałem sobie spokojnie przed kompem, popijałem piwo, romyślałem. Nagle wpadła myś  - zadzwonię do kumpla, może coś ma. Miał. Podjechał, dał. Jest dobrze.