Waga: 48kg
Co i jak: 500mg dekstrometorfanu + 10mg hioscyny (paracetamol odpuszczę) + 10mg prometazyny
W tym sklepie miały być sprzedawane dopalacze. Żeby wejść do środka policjanci musieli użyć ciężkiego sprzętu. Zatrzymali kilka osób, ale samych dopalaczy w lokalu nie znaleźli. - Właściciele byli przygotowani na naszą niespodziewaną wizytę - mówią.
W tym sklepie miały być sprzedawane dopalacze. Żeby wejść do środka policjanci musieli użyć ciężkiego sprzętu. Zatrzymali kilka osób, ale samych dopalaczy w lokalu nie znaleźli. - Właściciele byli przygotowani na naszą niespodziewaną wizytę - mówią.
Na ulicy Przemysłowej w Poznaniu działał sklep z dopalaczami. W ubiegłym roku został zamknięty, ale nie na długo. Kilka miesięcy temu ktoś postanowił na nowo rozkręcić tam biznes. Znowu miały być sprzedawane dopalacze.
We wtorek do drzwi sklepu zapukali policjanci. A właściwie je wyważyli, bo sprzedawcy nie mieli zamiaru ich wpuścić.
- Oni spodziewali się tego, że się pojawimy. Policjanci musieli użyć ciężkiego sprzętu, bo sklep został zamieniony niemal w bunkier. W takich punktach często celowo wstawia się solidne drzwi, po to żeby w przypadku interwencji służb mieć czas na zniszczenie zakazanych środków - tłumaczy Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Wewnątrz zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy mieli zajmować się sprzedażą dopalaczy. Jeden z nich posiadał przy sobie niewielką ilość amfetaminy.
- Usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających. Poza nimi policjanci zatrzymali jeszcze dwie osoby. Byli to młodzi mężczyźni, którzy tuż przed policyjną akcją kupili dopalacze - mówi Borowiak.
Do wyjaśnienia została również zatrzymana osoba, która była zainteresowana zakupem dopalaczy.
Zabezpieczone substancje zostaną szczegółowo przebadane w laboratorium.
W sklepie przeprowadzono oględziny z udziałem technika kryminalistyki. W działaniach wykorzystano psa szkolonego do wykrywania narkotyków. Na miejscu obecni byli również pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W samym lokalu policjanci dopalaczy już nie znaleźli.
Sklep został zamknięty, a rzecznik policji zapewnia, że w Poznaniu nie ma ani jednego punktu, w którym sprzedawcy oferowaliby dopalacze.
Waga: 48kg
Co i jak: 500mg dekstrometorfanu + 10mg hioscyny (paracetamol odpuszczę) + 10mg prometazyny
Każdy możliwy
Od czego powinienem zacząć tę historię? Myślę, że punktem wyjścia powinno być moje aktualne położenie. Nie licząc alkoholu i marihuany, jestem czysty od dziesięciu dni, co jest najdłuższą przerwą od trzech miesięcy, czyli od kiedy narkotyki ostatecznie przejęły kontrole nad moim życiem. Mimo że mój stan nie jest jeszcze dramatyczny, to zdaję sobie sprawę z tego, że jestem kompletnie wjebany.
Do stanu obecnego jeszcze wrócę, natomiast myślę, że istotniejsza jest droga, która doprowadziła mnie do tego miejsca.
2019
mały pokój, wieczór, dobre nastawienie
28.09.2008
info:
autor: molasar [ja :)] [mam 21 lat]
doświadczenie z dragami: tylko psychodeliki, 4 lub 5 podróży w przeciagu 3
lat
rodzaj i ilość substancji: [informacja zawarta w tekscie właściwym]
witam wszystkich amatorów psychodelicznych podróży!
Komentarze