Mężczyzna przemycający 1400kg marihuany: “To niewiele, mogę to wyrzucić”

Jednostki do zwalczania przemytników nie były w tym przypadku potrzebne, ponieważ zapach trawki był tak intensywny, że prawdopodobnie czuł go każdy kierowca jadący za białym samochodem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

786

Czy kiedykolwiek byłeś aresztowany za posiadanie marihuany? Jeśli posiadasz małe ilości i oddasz je policji to jest szansa, że po prostu wyrzucą susz i Cię wypuszczą. Na pewno tak się nie stanie jeśli mówisz, że 1400kg marihuany to “niewiele”, przewożąc je przez granicę.

W sobotę po południu zastępca szeryfa w Mesa Country wyczuł zapach marihuany przez otwarte okno samochodu. Zatrzymał on białą ciężarówkę, która jechała przed nim. Jednostki do zwalczania przemytników nie były w tym przypadku potrzebne, ponieważ zapach trawki był tak intensywny, że prawdopodobnie czuł go każdy kierowca jadący za białym samochodem.

Po zatrzymaniu kierowcy, zastępca szeryfa podszedł do samochodu. Poczuł “wyraźny” zapach marihuany. Pierwsze pytanie, które zadał 53-letniemu Sinh Chan Hoangowi, to czy ma przy sobie marihuanę.

“Tak, troszeczkę. Mogę to wyrzucić” – odparł Hoang.

Kiedy przyznał się do posiadania trawki, zastępca szeryfa zapytał, czy mógłby ją zobaczyć. Kierowca zgodził się i otworzył drzwi samochodu. Wyciągnął ogromny worek na śmierci, palcem zrobił w nim dziurę i wyciągnął kilka topków, które pokazał funkcjonariuszowi.

Po dogłębnym przeszukaniu, zastępca szeryfa odkrył w sumie 1400kg marihuany. Była to największa ilość, jaką kiedykolwiek widział na oczy.

Ciężarówka została wynajęta w piątek około 11:50 w stanie Indiana. Aresztowanie nastąpiło w hrabstwie Mesa w stanie Kolorado około godziny 13:00.

Ponieważ marihuana znalazła się już na samochodzie, a kierowca mieszka w Kalifornii, przyjęto, że towar pochodzi z Kalifornii i będzie dostarczony do miejsca, w którym wynajęto ciężarówkę.

W stanie Indiana, posiadanie jakiejkolwiek ilości marihuany jest przestępstwem. Przemyt ponad 1400 kilogramów marihuany o łącznej wartości ponad miliona dolarów, z pewnością nie będzie traktowany ulgowo.

Hoang i jego pasażer, Larry Tran, będą mieli wiele czasu na naukę maskowania zapachu gandzi. Sąd odrzucił prośbę adwokata o zwolnienie z aresztu za kaucją – 100,000$ w gotówce.

Walka z przemytem marihuany zapewne nie skończy się, dopóki nie zostanie ona zalegalizowana we wszystkich stanach. W przeciwnym razie przemytnicy będą kuszeni możliwością sporego zarobku. Legalizacja marihuany w Kolorado spowodowała, że przemyt trawki z Meksyku stał się nieopłacalny, przez co liczba przemytów spadła do minimum.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko było idealnie zgrane w czasie i przestrzeni. Byłem na wsi, gdzie nie było żadnej latarni w okolicy, wokół cisza i spokój, niebo było bezchmurne i gwiaździste, mama smacznie spała sobie niczego nieświadoma, a ja na dodatek na działkę wziąłem, uwaga… “Spektrum świadomości” Kena Wilbera (akurat wszystkie inne skończyłem a tę mam pożyczoną więc mówię wypadałoby zacząć), w którym opisywał on połączenie wielkich systemów Zachodu z kontemplacyjnymi tradycjami Wschodu. Wszystko co przeczytałem do 109 strony i dwóch sposobach poznania i rzeczywistości jako umyśle, później potwierdziłem pragmatycznie w postaci doświadczenia psychodelicznego. Długo czekałem na tę chwilę. Całość tych rozmyślań utwierdziła mnie w przekonaniu, że to mój najlepiej ułożony i przygotowany trip w dotychczasowym życiu, o najlepszym set and setting jakim można marzyć. Dodajmy do tego okres spadających perseidów a dostaniemy z tego to, że to co wtedy robiłem to była najlepsza rzecz jaką można było w tamtym czasie robić i tak wtedy rzeczywiście czułem. Poza tym widziałem wiele spadających gwiazd oraz jedną perseidę ! Ale wracając do magii…

Dopiero co człowiek odpoczął od Pol’and’Rockowego festiwalu w Kostrzynie nad Odrą uznając go za jedno z lepszych wydarzeń w jego życiu, tak w jego życiu niedługo potem pojawia się coś równie, a może i bardziej spektakularnego. Astralny Wojownik miał pojechać sobie w tym roku na dwa festiwale, z czego jeden się nie odbył, więc odczuwał on niemały zawód. Po Woodstockowym szaleństwie plany były takie by pojechać jeszcze gdzieś. Może jakieś góry, Bieszczady jak w roku poprzednim albo coś nowego czyli Tatry. Plany były płonne, lecz nie wypaliły.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

pozytywne nastawienie, w otoczeniu dwóch bliskich mi i zaufanych osób, wyjście do muzeum

Wiele razy zabierałam się do napisania trip raportu po spróbowaniu nowych używek (z mniejszą czy większą korzyścią dla mnie), jednak mam wrażenie że im bardziej człowiek w to wsiąka, tym w jakiś sposób mniej ‘wyjątkowe’ wydają się wszystkie kolejne okoliczności. Precyzując co mam przez to na myśli: odwrotnie proporcjonalnie do ilości nabywanych doświadczeń coraz mniej analizuje się na czym polegają nowe doznania, a bardziej po postu je przeżywa, tak po prostu będąc tu i teraz. A przynajmniej tak działa to w moim przypadku.

  • MDMA (Ecstasy)


Przejde od razu do rzeczy


W piatek mialem zamiar isc na impreze do Studo Jack (taki lokal gdzie

leci trance i house w Poznaniu).


Nadszedl ten dzien i bylismy juz gotowi tzn 15 tabletek koniczynek i

troche jarania


Ok 18:30 wpadli do mnie dwaj kumple przyniesli mi tabletki i poszli do

chaty sie najesc, ja w tym czasie ubralem sie i wyszedlem po moja laske.


Razem z nia poszlismy po reszte wiary.

  • Benzydamina

Nazwa substancji: Benzydamina


Poziom doswiadczenia: mj, xtc, dxm, lsd, efedryna, gaz ronson, amfetamina. Benzy po raz pierwszy.


Dawka, metoda zazycia: Extrakt z 2 torebek Tantum Rosa, przefiltrowany przez chusteczke, ktora (po przycieciu :-) polknalem.


"Set & Setting": Stan umyslu pozytywny, zazylem z ciekawosci, w domu.