Mężczyzna miał w aucie 5 tys. porcji amfetaminy

Kierowca auta osobowego zwrócił uwagę policjantów swoją nerwową reakcją na widok radiowozu. Po sprawdzeniu pojazdu okazało się, że jest w nim paczka z amfetaminą, z której można uzyskać 5 tys. porcji handlowych. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wroclaw.tvp.pl
DANBAR

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

80

Kierowca auta osobowego zwrócił uwagę policjantów swoją nerwową reakcją na widok radiowozu. Po sprawdzeniu pojazdu okazało się, że jest w nim paczka z amfetaminą, z której można uzyskać 5 tys. porcji handlowych. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Młodsza aspirant Aleksandra Pieprzycka z dolnośląskiej policji poinformowała, że policjanci zatrzymali mężczyznę, który przewoził znaczne ilości amfetaminy. Został tymczasowo aresztowany przez sąd na trzy miesiące.

– Na jednej z ulic w Ziębicach policjanci zauważyli samochód osobowy marki opel, którego kierowca na widok radiowozu zaczął wykonywać nerwowe manewry pojazdem. Policjanci postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej i sprawdzić powód nerwowego zachowania. Trzydziestotrzyletni mieszkaniec powiatu nyskiego podczas rozmowy z funkcjonariuszami był mocno zdenerwowany, a to spowodowało, że mundurowi postanowili sprawdzić czy w samochodzie nie ma zabronionych substancji – powiedziała policjantka.

Okazało się, że wewnątrz opla znajduje się paczka szczelnie owinięta pomarańczową taśmą, a w środku worek strunowy z zawartością białego proszku. Mężczyzna w pojeździe przewoził blisko 5 tys. porcji handlowych amfetaminy.

– Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie trzydziestotrzylatkowi zarzutów przestępstwa posiadania znacznych ilości narkotyków. Sąd po zapoznaniu się z aktami sprawy przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury i wobec mieszkańca powiatu nyskiego zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi teraz kara nawet do 10 lat więzienia – podsumowała policjantka.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Tripraport

Set: Emocjonalnie dalej trochę ciężko po sprzeczkach z dziewczyną (Ajlo), ale to ustępuje dla poczucia humoru, które wraca. Fizycznie jestem wypoczęty bardzo, po spaniu w lesie. Jest ze mną dziewczyna (~trzeźwa) z psem. Jestem na czczo. Setting: W podmiejskim lesie, przy ognisku. Jest południe i jest w miarę słonecznie.

Substancja: Gałka Muszkatołowa, dobrej jakości, mielona, w dawce 13g.

 

//Napiszę tu zwięźle co się działo przed tripem, jako rozszerzenie S&S, bo są to ważne informacje, które wpłynęły na to, jak się potoczył trip.//

 

Wyjazd do lasu z Ajlo (moją dziewczyną), planowaliśmy już od dawna w tym terminie. Plan był taki, by wyjechać w dzień pierwszy, po jej pracy, zostać dwie noce, a w dzień 3 po południu już wrócić.

 

D- 2

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

       Osaczony miejską dżunglą, siedząc na ławce z dziewczyną, synchronizuje się telefonicznie z Darkiem i zarzucam pierwszy dietyloamid kwasu d-lizergowego lub jak to mówią ćpuny „kwas”, tuż pod spragnione mistycyzmu dziąsło. Godzina później. Tym razem już w pierwszej fazie bani nazywanej przeze mnie „fazą pijaństwa”. Wkładam radośnie drugą część wyprawy na sąsiednią część jamy ustnej. Do autobusu dosiada się psychodeliczny kompan. Po jakimś czasie zaczynają mnie delikatnie smyrać po oczach fraktale. Nie długo później pojawia się efekt falujących geometrii.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Patrz właściwy opis.

Opis pierwszego doświadczenia po grzybach halucynogennych (łysiczkach lancetowatych) w ilości 35 suszonych + taka sama dawka po dwóch godzinach. Całe doświadczenie trwało około cztery godziny. Pomijając szałwię wieszczą, było to moje pierwsze doświadczenie z psychodelikami. Opis dość rozwlekły i szczegółowy: pierwotnie pisany jako list do znajomego. Myślę jednak, że nie nudny. Zapraszam.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Sam na kilka godzin w domu. Chęć wykorzystania tego faktu i poznania DXM po prawie roku trzymania go w schowku i czekaniu na odpowiedni moment. Neutralny nastrój.

Wcześniej przyjmowałem ponad pół roku temu 90 mg (próba uczuleniowa) oraz 180 mg (leciutkie 1 plateau). Reszta tabletek cierpliwie czekała schowana na odpowiedni moment. Nadszedł dziś. Nie spodziewałem się tak słabej mocy ale postanowiłem opisać moje spostrzeżenia bo coś tam było. DXM osłabił moją pamięć. Gdyby nie rozmowy ze znajomymi na Facebooku, nie miałbym z czego napisać tego trip raportu.

 

9:00