Metamfetamina w salonie gier. "Przy stole odmierzano akurat porcję"

Pięciu zatrzymanych, zabezpieczone narkotyki oraz kilka azjatyckich paszportów i kart pobytu na terenie Polski. To bilans nocnej akcji policjantów z Piaseczna.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wawalove.pl

Odsłony

1044

Pięciu zatrzymanych, zabezpieczone narkotyki oraz kilka azjatyckich paszportów i kart pobytu na terenie Polski. To bilans nocnej akcji policjantów z Piaseczna. Dzisiejszej nocy niespodziewanie odwiedzili jeden z salonów gier.

Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego prowadzili działania operacyjne na terenie gminy Lesznowola. Obserwacji poddano między innymi jeden z salonów gier hazardowych, niedostępny jak się okazało dla „przypadkowych” osób.

- Policjanci niespodziewanie weszli do lokalu, pokonując między innymi elektroniczne zabezpieczone drzwi. Kompletnie zaskoczeni mężczyźni nie tylko zajmowali się grą na automatach. Przy jednym ze stołów na elektronicznej wadze odmierzano akurat porcję metaamfetaminy - relacjonują mundurowi.

Zabezpieczono w sumie ponad 7 gramów narkotyku, a jedną z zapakowanych już porcji narkotyku mundurowi odnaleźli w „rynnie” na wygraną znajdującą się w jednym z automatów.

Zatrzymano łącznie 5 mężczyzn pochodzących z Wietnamu w wieku od 21 do 44 lat. Ujawniono też kilka azjatyckich paszportów oraz kart pobytu na terenie Polski nie należących do zatrzymanych osób.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

1) Wieczór/noc, piątek, brak dzieci, czysty umysł. Ulice śródmieścia Warszawy. 2) Wakacje, dobry humor. Prawie pusta, szeroka i długa plaża nad Bałtykiem. Bezchmurne niebo. Upał za parawanem, przejmujący chłód na otwartej przestrzeni.

Początek działania LSD objawia się najłatwiej na twarzach – zaczynają w ten charakterystyczny sposób „pływać” i „przenikać”. Jeśli oglądasz film, zdaje się też, że aktorzy trochę zbyt przesadnie wypowiadają swoje kwestie i robią nienaturalne miny. Przerywamy więc oglądanie i przenosimy się na taras, gdzie z nową ciekawością przeglądamy pozostawiony na stole, kupiony parę dni wcześniej, album ze zdjęciami Nowego Jorku.

  • Dekstrometorfan

Prolog

DXM zażywałem niejednokrotnie, przez pewien czas niemal codziennie. Oczywiście substancja ta, jeśli jest brana zbyt często, szybko traci swój urok- chciałem więc opisać dwa najciekawsze tripy w moim życiu. Najciekawsze? Nie, to nieodpowiednie słowo... Najbardziej odmienne, najmniej DXMowe? Miałem kilka bardziej przyjemnych, głębokich tripów, ale te dwa były po prostu inne- czułem się, jakbym wziął całkowicie inną substancję. Oczywiście, nie było to możliwe- chyba że aptekarz postanowił dać mi coś, co sam uwarzył w piwnicy zamiast Acodinu.

  • Grzyby halucynogenne

S&S: grudniowy wieczór 2009, uprzątnięty i czysty pokój; świeżo po lekturze „Pokarmu Bogów” Terence’a McKenna

Wiek i doświadczenie: 24 lata, mj, hasz, bzp, ziółka a’la dopalacze

Ilość: 1g suszonych psilocybe cubensis b+

  • DMT
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

S&S: Ulica, Moje mieszkanie(punkowa melina xD) dobry humor, po blancie ;D

Pierwsza lufka została wypalona na ulicy jak czekałem na ziomka, świat całkowicie jak z kosmosu, wszystko zmienia swoje ksztalty i tekstury, i porusza sie w rytm 

fraktali, mam świadomość jakby rzeczywistość była iluzja, a nasz mózg dowolnie kreuje na bieżąco tekstury.

Potem już w domu, po wypaleniu kolejnej lufki, rozpada mi sie ona w rękach razem z zapalniczka, dalej jestem u siebie w pokoju, ale calkowicie inaczej wszystko wygląda.