REKLAMA




Mel B. o samobójstwie i uzależnieniu od kokainy

Spajsetka przyznaje, że podczas kręcenia odcinków X-Factor często występowała pod wpływem kokainy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Kobieta
Aleksandra Kisiel
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

448

Mel B. w swojej autobiografii "Brutally Honest" (ang." Brutalnie szczera") zdradza nowe fakty na temat najtrudniejszego okresu w swoim życiu. Spajsetka ujawnia kulisy próby samobójczej i przyznaje, że podczas kręcenia odcinków X-Factor często występowała pod wpływem kokainy.

Mel B. przyznała, że wciąganie 5-6 kresek kokainy każdego dnia, gdy pracowała jako jurorka w brytyjskiej edycji X-Factor, pozwoliło jej przetrwać. 2014 rok był wyjątkowo trudny dla Mel B. Wokalistka była wówczas żoną Stephena Belafonte, z którym rozwiodła się w 2017 roku. Małżeństwo nie było udane. Brown oskarżała męża o molestowanie, przemoc, zmuszanie do seksu z innymi kobietami podczas orgii, które Belafonte w sekrecie nagrywał. W swojej biografii "Brutally Honest" Scary Spice pisze, że sięgała po narkotyki rano, w dniu nagrania.

W studio pojawiała się po dwóch dawkach, kolejne brała po zakończeniu programu. Gdy tylko kamery były wyłączane, Mel B natychmiast sięgała po kokainę. Potrafiła zażyć kolejną dawkę dwie minuty po zejściu ze sceny. "Byłam smutną, żałosną osobą. Nie kontrolowałam się. Wciągałam 5 może sześć kresek przed programem i po," czytamy w jej biografii. Jednocześnie artystka twierdzi, że bycie pod wpływem narkotyków nie miało wpływu na jej decyzje jako jurorki w programie i dodaje, że nigdy nie przyjmowała narkotyków w trakcie nagrań. Przyznaje też, że gdy życie zaczęło ją przytłaczać, chciała popełnić samobójstwo. Matka trzech córek połknęła 200 tabletek aspiryny. I to właśnie myśl o dzieciach dała jej siłę, by pojechać do szpitala i walczyć o przetrwanie.

Już na izbie przyjęć zadzwoniła do Simona Cowella. Ten zachował spokój i znalazł dla niej zastępstwo na półfinał programu. Następnego dnia, mimo ryzyka poważnych uszkodzeń wątroby i nerek, Mel B. stanęła przed kamerami i pracowała jako jurorka w finale show. Cheryl Cole, która zasiadała z nią przy sędziowskim stole była zaniepokojona. Brown przekonywała, że "wszystko jest ok."

W swojej biografii gwiazda przyznaje, że po zakończeniu sezonu udała się na terapię odwykową, która pomogła jej stawić czoła problemom i dała odwagę, by wystąpić o rozwód. Walka o dzieci i majątek z byłym mężem toczyła się długo i zakończyła w grudniu 2017 roku.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)

Komentarze

a-coa (niezweryfikowany)
Mając dostęp do kokainy próbuj zabić się aspiryną. xD
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

poranek we własnym domu pewnej wietrznej soboty, pozytywne nastawienie.

Zanim przejdę do właściwego TR, chciałbym napisać czemu w ogóle go piszę. Po pierwsze na pewno nie po to, byś dowiedział się, drogi czytelniku, jak działa dxm. Takich raportów jest na tej stronie od ch*ja i jeszcze trochę, spójrzmy prawdzie w oczy - czytając ten konkretny, nie dowiesz się prawdopodobnie niczego nowego. Mimo to, ostatnimi czasy dane mi było zaobserwować pewien spór: niektórzy twierdzą, iż grejpfrut zupełnie im nie pomógł, inni zachwalą jego działanie. Po pierwszej próbie z tym cytrusem zdecydowanie mogę zaliczyć się do tych drugich.

  • Marihuana

Ten raporcik miałem napisać od razu po sylwku, ale nie chciało mi się. Nie ważne, teraz się zmobilizowałem, więc zaczynajmy.

  • Inne
  • Inne

Bezsenność, stany lękowe! Trzeba było jakoś temu zaradzić!

Nieraz miewam bezsenne dni. Higiena umysłu jest tak samo ważna jak higiena ciała, a ja często zaniedbuję jedno i drugie. Skutkiem myślenia o problemach matematycznych przez cały dzień i przed zaśnięciem są dziwne sny, nieprzespane noce, poty i uczucie ciężkiego zmęczenia mimo 10 godzin snu. Jestem cholernym leniem jeśli chodzi o robienie czegoś dla ciała, a z drugiej strony strasznym pracoholikiem. Na dodatek interesuję się etnobotaniką, więc postanowiłem spróbować czegoś nowego.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Miałem bardzo sceptyczne podejście co do tego, czy to w ogóle zadziała. Eksperymenty z olejem z CBD wymagały ogromnych ilości żeby poczuć działanie uspokajające

Domyślam się że tytuł mógł skusić i z góry mówię że to nie clickbait. Jeżeli zawartość THC w roślinie nie przekracza 0.2%, to możemy sobie z nią robić co chcemy. Od pewnego czasu tego typu produkty stają się coraz to bardziej popularne i obok ciasteczek, kremów, lizaków itd, na rynku ukazały się nawet susze, które można palić. Ale skoro nie ma THC, to pewnie nic nie da, prawda? Otóż nic bardziej mylnego.