REKLAMA




Meksyk. Samolot wypełniony narkotykami rozbił się na drodze

Spektakularne odkrycie na jednej z dróg na Półwyspie Jukatan w Meksyku. Na jezdni wylądował mały samolot, który stanął w płomieniach. Okazało się, że na pokładzie maszyny znajdowały się znacznie ilości narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RadioZET.pl/Reuters Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Meksyk.-Samolot-wypelniony-narkotykami-rozbil-sie-na-drodze-WIDEO
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

118

Spektakularne odkrycie na jednej z dróg na Półwyspie Jukatan w Meksyku. Na jezdni wylądował mały samolot, który stanął w płomieniach. Okazało się, że na pokładzie maszyny znajdowały się znacznie ilości narkotyków.

Jak podała agencja Reutersa, powołując się na lokalne media, niewielki samolot w płomieniach odnaleźli mekkańscy wojskowi. Na drodze w stanie Quintana Roo, w którym znajduje się m.in. popularny kurort nadmorski Cancun.

Na pokładzie maszyny znajdowały setki kilogramów narkotyków o wartości czarnorynkowej 109 mln pesos (w przeliczeniu 4,9 mln dolarów) około . Nieoficjalne informacje mówiły o tym, że samolot leciał z wenezuelskiego miasta Maracaibo.

Obok płonącej maszyny znaleziono również ciężarówkę, w której znajdowało się 13 paczek po 30 kg wagi każda. W środku znajdował się proszek przypominający kokainę.

Według meksykańskich wojskowych utrata tak znacznej ilości narkotyków jest ciosem dla organizacji przestępczych zajmujących się ich przemytem. Meksyk jest jednym z głównych międzynarodowych szlaków dla producentów substancji psychoaktywnych. Gangi zajmujące się przemytem narkotyków czerpią z tego ogromne zyski, jak Sinola i Los Zetas.

W ciągu ostatnich 14 lat wojna narkotykowa w Meksyku pochłonęła ponad 40 tys. ofiar śmiertelnych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kannabinoidy

Chill, piątek, moje 4x4

Preludium

Podróż z października ub. roku, więc całość nie jest idealna, odrobinę pisana na kolanie bez absolutnie żadnych zdolności do ładnego i zgrabnego ubierania tekstu. Piątek, popołudnie, ja i 2 kumpli, nazwijmy ich X i Y.

X jest zawodowym testerem trunków wysokoprocentowych, ma lekkie doświadczenie w ryciu sobie bani najróżniejszymi specyfikami z najgłębszych otchłani tego świata

Y, poszkodowany, zielony w temacie gość, który przyszedł na spotkanie po paru miechach, a wyszedł bogatszy o wspomnienia z innego świata

  • 2C-P
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój, samotnie. Pozytywne nastawienie.

Pierwszy raz  z psychodelikiem klasycznym.

 

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Piękna noc, wspaniale oświetlony park, moje mieszkanko. Nastawienie bardzo pozytywne, wielka ciekawość, chęć odkrycia czegoś nowego.

Start:
28 marca 2013, godzina 22:50 - wypicie roztworu ~30mg 4-ho-met. Playlista ustawiona, cały pokój przygotowany do tripowania.

T +0:10
Wyszedłem z M. na dwór, jesteśmy strasznie ciekawi jak to na nas zadziała. Mówię mu że w razie bad-tripa mamy siebie próbować wyciągnąć z dołka.

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Wyczekiwany dzień, urodziny jednego z nas, przepozytywne nastawienie, jezioro w centrum miasta, plaża, las, za rogiem cywilizacja.

      Obudził mnie wyśmienity humor. To dziś jest ten długo planowany dzień debiutu, słońce świeci, niebieskie niebo, idealnie!  Około godziny 17 dotarliśmy całą 6 osobową ekipą (S- solenizant, P- moja debiutująca na psychodelikach przyjaciółka, T- przyjaciel solenizanta, M- drugi przyjaciel solenizanta, K- trzeci przyjaciel solenizanta i ja) na wybrane przez nas wcześniej miejsce. Rozłożyliśmy koce pod drzewem na jednej z małych plaż, prawie przy samej drodze głównej prowadzącej dookoła jeziora.

randomness