Mazowsze: ukryli 4 kilogramy narkotyków w ziemi

Policjanci wykopali niemal cztery kilogramy amfetaminy i suszu marihuany, znajdujące się w różnych opakowaniach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Wiadomości
Piotr Halicki

Odsłony

1143

Zaczęło się od tego, że funkcjonariusze z Sokołowa Podlaskiego ustalili, że dwaj bracia w wieku 23 i 35 lat najprawdopodobniej zajmują się produkcją marihuany. Mieli uprawiać służące do tego rośliny na terenie jednej z posesji w gminie Sabnie na Mazowszu. Kryminalni pojechali na miejsce. Ich podejrzenia potwierdziły się.

- W domu zastali dwóch mężczyzn, którzy byli kompletnie zaskoczeni wizytą policjantów. Podczas przeszukania posesji funkcjonariusze ujawnili profesjonalną uprawę konopi indyjskich oraz dopalacze, a w drewutni, która stała na podwórku, znaleźli 100 ukrytych tabletek ecstasy – wylicza aspirant sztabowy Sławomir Tomaszewski z Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim.

Jak się okazało, to nie wszystko. Mundurowi przypadkiem odkryli jeszcze większą ilość narkotyków w zupełnie niespodziewanym miejscu. – Można powiedzieć, że w tej sytuacji mieli tzw. policyjnego nosa. Kiedy funkcjonariusze przeszukiwali podwórko, zauważyli dwa stare samochody, a obok nich wystający z ziemi kawałek reklamówki. To zwróciło ich uwagę. Okazało się, że słusznie. Policjanci wykopali bowiem niemal cztery kilogramy amfetaminy i suszu marihuany, znajdujące się w różnych opakowaniach. Narkotyki znajdowały się na głębokości ponad pół metra – mówi Onetowi Sławomir Tomaszewski.

Ich czarnorynkową wartość oszacowano na blisko 200 tys. zł. 35-letni właściciel posesji przyznał się, że te środki odurzające należą do niego. Został zatrzymany. Sąd aresztował go tymczasowo na dwa miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Do sprawy zatrzymany został również młodszy z braci. Policjanci ustalają teraz, jaki on miał udział w procederze.

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

na żywioł

TR z czasów moich pierwszych z psylocybiną doświadczeń, gdy niewiele przede mną ukazywała, była jeszcze płaska, oferowała jedynie kolorki, a szczytem psychodelicznego doświadczenia zdawało mi się być działanie dekstrometorfanu, które i w psylocybinie na siłę chciałem odnaleźć srogo dostając za to po dupie.

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

podescytowanie, siedziała u jednego kolegi, potem u drugiego, po jakiś 3h wróciłam do domu.

Wczoraj odbył się mój pierwszy kontakt z psychodelikami. Przyjaciel dał mi 30mg 4ho-mipt. Brał to dzień wcześniej i mówił że miał delikatne efekty wizualne i cudowny humor ale nic więcej (jest możliwe że to dlatego że pomieszał z alkoholem?)

 

Podjęłam szybką decyzje i już godzinę póżniej zażyłam całość.

Musze dodać, że jestem dość drobna, waże ok. 40kg i większosć substancji działa na mnie 3 razy mocniej niż na innych wiec była to dla mnie ogromna dawka.

  • Marihuana

Witam, chciałbym się podzielić moim średnio-przyjemnym aczkolwiek niesamowitym spotkaniem ze sqn\'em. A więc:


Doświadczenie:



  • MJ [kilka razy, w tym jeden bad-trip],

  • Alkohol [dużooo]...


Set & settings:



  • Wakacje, rowerowa wycieczka do lasu,

  • Okolica dobrze znana (daleko od domu),

  • Ciepło i pochmurnie,

  • Diazepam
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Ogólnie to że paliłem MJ z 3 kumplami było przypadkowe a z diazepamem była mała szansa lecz wszystko odbyło się bardzo pozytywnie:)

Zbierzność godzin jest przypadkowa(tzw.na oko) ale odstępy czasowe opierają się na faktach;)

Czas:16:00 jade odwieść rower(składaka;d) do wuja ok.3km drogi, trzeba było jechać przez osiedle gdzie dużo osub mnie zna a ten składak ma 40lat i chciałem przejechać szybko a tu nagle patrze kumpel N z kumplem B idą zjarani i mówią: ,,idziesz z nami na wąsa,dalej'' cuż miałem zrobić:D