Matka karmiła niemowlę narkotykami?

Śledczy przyznają, że nigdy dotąd nie spotkali się z tak szokującym przypadkiem. Elbląska prokuratura zarzuciła matce 9-miesięcznego dziecka narażenie go na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Wszystko wskazuje na to, że kobieta karmiła malucha narkotykami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

398

Śledczy przyznają, że nigdy dotąd nie spotkali się z tak szokującym przypadkiem. Elbląska prokuratura zarzuciła matce 9-miesięcznego dziecka narażenie go na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Wszystko wskazuje na to, że kobieta karmiła malucha narkotykami. W jego malutkim organizmie wykryto nie jedną, a aż trzy różne substancje psychotropowe!

Jak podaje PAP, 9-miesięczny chłopczyk trafił do szpitala w Elblągu kilka dni temu. Niemowlę miało drgawki i było w ciężkim stanie. Lekarze niemal natychmiast nabrali podejrzeń, że doszło do zatrucia przez podanie tzw. substancji niedozwolonych. Zawiadomiono więc o wszystkim prokuraturę. Badania niestety potwierdziły obawy medyków.

- Możemy mówić o ecstasy, amfetaminie, mefedronie - wymienia Iwona Piotrowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu. Przyznaje, że elbląscy śledczy nie mieli wcześniej do czynienia z takim zdarzeniem. - Dla nas jest to również szokujące, ponieważ mieliśmy, co prawda, przypadki udzielania małoletnim środków odurzających i psychotropowych, ale tak młodego pokrzywdzonego sobie nie przypominam - podkreśla w rozmowie z PAP.

Matka dziecka trafiła do tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Za narażenie życia i zdrowia dziecka, którym powinna się opiekować, grozi jej do ośmiu lat więzienia. Śledczy nie ujawniają na razie szczegółów tej bulwersującej sprawy. Wiadomo jedynie, że kobieta nie przyznała się do winy.

Prokuratura skierowała też do wydziału rodzinnego i nieletnich Sądu Rejonowego w Elblągu wniosek o "wgląd w sytuację rodzinną podejrzanej i o podjęcie działań opiekuńczych wobec dziecka aktualnie przebywającego w szpitalu". Stan zdrowia malucha jest już lepszy, ale nadal musi przebywać pod czujnym okiem lekarzy.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Wolne mieszkanie, jedna swieczka, mile zolte swiatlo rozchodzace sie po pokoju, glosnik z muzyka. Trip przezywany razem z dziewczyna. Kazdy pozytywnie nastawiony, moja luba probowala pierwszy raz :)))

Wolny wieczór w srodku tygodnia, jednym słowem - sytuacja ktora musi zostac wykorzystana. Dziewczyna pozytywnie nastawiona przez moje opowiadania na temat działania opisywanej substancji, aczkolwiek z odczuciem lekkiego stresu który w dalszej części raportu odszedł niczym koty ktore były w mieszkaniu i widziały co odpierdalamy. Jesli mam byc szczery, nawet mi bylo ich troche szkoda - ciekawe co miały w głowach gdy to widzialy. Tak czy inaczej, groch na deskę, kroimy na pol, dajemy sobie buziaka i wcinamy.

  • acodin
  • DXM

Leżę na łóżku pełna dziecięcej ekscytacji, nie wiedziałam czego się spodziewać, miałam nadzieje na totalny luz i visuale.

12.00- biore 1 opakowanie acodinu, nie mam pojecia czego sie spodziewac.

13.00-nie poczulam nic, takze glupia ja wzielam kolejne opakowane, zatem mamy juz 600mg.

14.00-zaczyna sie. Nie bylam w stanie wstac z lozka. Nie mialam jak sie poruszac, tzw. chod robota po dxm mnie dobil. Zatem lezalam zawinieta w koc rzucajac sie z boku na bok. Wtedy zauwazylam, ze nie mam prawie w ogole czucia w ciele. Na zasadzie, ze probowalam podrabac sie paznokciem i nic nie czulam. Bylam znieczulona na calym ciele.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: Lekkie poddenerwowanie spowodowane wypadkiem przy ekstrakcji, ale pozytywne nastawienie do tego, co miało nadejść, podekscytowanie, radość. Setting: Własny dom - kuchnia, jasne i przyjemne pomieszczenie, przytulny balkon na trzecim piętrze, mała łazienka z dużym lustrem + zgaszone światło, wizyta przyjaciółki od razu po całkowitym zażyciu substancji.

Witam, jestem początkującą - oto mój pierwszy trip po tej substancji psychoaktywnej, a zarazem i pierwszy trip mojego życia. Postaram się opisać wszystko, co miało miejsce. Proszę o wyrozumiałość - dużo się działo, a styl pisania jest dość dynamiczny.

Naczytałam się tutaj wiele na temat benzydaminy. Łatwo dostępna, tania i mocno kopie. Zdecydowałam się na spróbowanie tej "pyszności".

  • Kodeina
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samemu w pokoju, muzyka, cała noc, tylko ja i moje myśli.

Witam wszystkich serdecznie, dziś chciałbym opisać mój 1 Trip Raport jako tako (pisał bym już dużo wcześniej ale byłem zbyt leniwy by założyć konto) zacznę chyba od ogólnych informacji, a więc przechodząc do rzeczy...

Ogólne dane:

Czas: blisko 7 godzin.

Spożyte substancje:

- Mj – 3 butle z Afgana = średnie zjaranie.

- Kodeina – Blisko 400 – 500mg (było jej więcej w butelce niż to policzyłem, potem przeliczyłem ponownie)