REKLAMA




Matka karmiła niemowlę narkotykami?

Śledczy przyznają, że nigdy dotąd nie spotkali się z tak szokującym przypadkiem. Elbląska prokuratura zarzuciła matce 9-miesięcznego dziecka narażenie go na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Wszystko wskazuje na to, że kobieta karmiła malucha narkotykami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

328

Śledczy przyznają, że nigdy dotąd nie spotkali się z tak szokującym przypadkiem. Elbląska prokuratura zarzuciła matce 9-miesięcznego dziecka narażenie go na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Wszystko wskazuje na to, że kobieta karmiła malucha narkotykami. W jego malutkim organizmie wykryto nie jedną, a aż trzy różne substancje psychotropowe!

Jak podaje PAP, 9-miesięczny chłopczyk trafił do szpitala w Elblągu kilka dni temu. Niemowlę miało drgawki i było w ciężkim stanie. Lekarze niemal natychmiast nabrali podejrzeń, że doszło do zatrucia przez podanie tzw. substancji niedozwolonych. Zawiadomiono więc o wszystkim prokuraturę. Badania niestety potwierdziły obawy medyków.

- Możemy mówić o ecstasy, amfetaminie, mefedronie - wymienia Iwona Piotrowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu. Przyznaje, że elbląscy śledczy nie mieli wcześniej do czynienia z takim zdarzeniem. - Dla nas jest to również szokujące, ponieważ mieliśmy, co prawda, przypadki udzielania małoletnim środków odurzających i psychotropowych, ale tak młodego pokrzywdzonego sobie nie przypominam - podkreśla w rozmowie z PAP.

Matka dziecka trafiła do tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Za narażenie życia i zdrowia dziecka, którym powinna się opiekować, grozi jej do ośmiu lat więzienia. Śledczy nie ujawniają na razie szczegółów tej bulwersującej sprawy. Wiadomo jedynie, że kobieta nie przyznała się do winy.

Prokuratura skierowała też do wydziału rodzinnego i nieletnich Sądu Rejonowego w Elblągu wniosek o "wgląd w sytuację rodzinną podejrzanej i o podjęcie działań opiekuńczych wobec dziecka aktualnie przebywającego w szpitalu". Stan zdrowia malucha jest już lepszy, ale nadal musi przebywać pod czujnym okiem lekarzy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

początkowo puste mieszkanie, ja z kumplem w dobrych nastrojach

Początek gdzieś ok godziny 10. W moim umyśle lekka ekscytacja z racji braku świadomości tego co się będzie działo dalej. Dreszcz emocji, który jest dobrze znany w momencie, gdy robimy po raz pierwszy coś potencjalnie obarczonego ryzykiem. Jeszcze przed zażyciem pomyślałem o intencji, która będzie mi towarzyszyć w trackie. Czułem ogromny szacunek do tej substancji, bo wiedziałem, że jest ona w stanie mnie z łatwością pokonać. Chciałem, żeby ten trip był dla mnie najbardziej wartościowym wydarzeniem z punktu widzenia mojej podróży duchowej. Czy tak się stało? Czytajcie dalej.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)

W swoim pokoju, matka śpi obok w pokoju, brata akurat nie ma w domu. Postanowiłem spróbować czegoś nowego. Byłem w bardzo dobrym humorze (chlapnąłem 4 browarki :D). Pozytywne nastawienie.

23.01.2008

Godzina 22:00

Matka już leży w łóżku, więc udałem się do kuchni, aby dokładnie oddzielić 150mg DXM. To był mój pierwszy raz z DXM, więc zaczełem od małej dawki, aby zobaczyć, czy nie jestem zbyt wrażliwy na tę substancję.

Godzina 23:30

Pojawiają się pierwsze efekty. Wszystko jest bardzo ciekawe. Rozglądam się po swoim pokoju, jakbym był w nim pierwszy raz. Ruchy rękoma pozostawiają lekkie smugi. Moje ręce wyginaja się w każdą stronę i ciągną przez cały pokój, ale jak dla mnie to za słabe efekty. Dorzucam 150mg DXM.

Godzina 1:00

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Samotny trip, ciemny pokój, psychodeliczna muzyka, nastawienie lekko nerwowe.

W końcu przełamałem się by spróbować lsd samotnie w domu. Do tej pory próbowałem go jedynie w towarzystwie innych osób.

  • 4-HO-MIPT

Autor: Pokolenie Ł.K.

Substancja: 4-HO-MiPT w ilości odmierzonej na oko, ~20mg.

Doswiadczenie: pierwszy biały proszek jaki w zyciu zażyłem, jeśli by nie liczyć paru podejsć do ścierwianu amfetaminy w latach młodzieńczych. pierwsza syntetyczna tryptamina, jeśli nie liczyć (nie wiem czy liczyć...) LSD.

S&S: patrz opis tematu, ponadto nic mi szczególnie tego dnia nie wadziło. miła perspektywa nastepnego (dzisiejszego) dnia również wolnego.

randomness