Marihuana z certyfikatem koszerności

Firma Vireo Health zapewnia, że jej nieprzeznaczone do palenia produkty z konopi medycznych otrzymały wydany przez Unię Ortodoksyjną certyfikat zgodności z żydowskim prawem czystości pokarmów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

NBC News

Odsłony

208

Firma Vireo Health zapewnia, że jej nieprzeznaczone do palenia produkty z konopi medycznych otrzymały wydany przez Unię Ortodoksyjną certyfikat zgodności z żydowskim prawem czystości pokarmów.

Podkreśla, że jest to pierwszy raz, gdy produkt z konopi medycznych zostały uznany za koszerny.

Unia Ortodoksyjna informuje, że certyfikat przyznano po kontroli obiektów Vireo w celu upewnienia się, że marihuana była uprawiana i przetwarzana z zachowaniem norm koszerności. Wymagają one na przykład, by rośliny wolne były od jakichkolwiek insektów.

Vireo twierdzi, że certyfikat pomoże firmie służyć pacjentom z nowojorskiej populacji żydowskiej, która jest tu największa w kraju. Programowo ma zacząć działalność od przyszłego miesiąca, dostarczając lek dotkniętym określonymi dolegliwościami pacjentom ze stanu Nowy Jork.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Sam w domu, pokój pozytywnie

Po ostatniej imprezie zostało mi troche thc, więc postanowiłem wykorzystać wolny dzień w domu i dopalić resztki zapasów. Sam w domu, wszyscy w pracy/szkole. Z głośników dobiega "Susumu hirasawa - Maditational Field - Paprika Soundtrack" .Bardzo lubie palić przy muzyce. Utwór z anime Papurika (świetny film swoją drogą) wybrałem czysto losowo.

 

Do rzeczy. Ważę wiaderko, fulka w nakrętkę, ogień, ciągniemy butle................., wdech, ;xD

Potem odkryłem, że mam w fotce jeszcze odrbine zioła na dupke. Po spaleniu opaliłem fulke, bo już dojrzała.

  • Katastrofa
  • MDMA (Ecstasy)

lekkie poddenerwowanie z racji na to ze mialem udawac pijanego. bralem na imprezie, dokladniej 18-stce starego kolegi.

Wszystko dzialo sie 2 dni temu. Historia ta przedstawia jak wygląda przedawkowanie mdma z pierwszej osoby. Dodam że ważę 59kilo, czyli naprawde malo jak na dawke, ktora przyswoiłem.

19.30

Docieram na 18-stke kolegi do domu imprezowego. Jestem około 15km od domu, na drugim końcu miasta i dosc slabo znam te tereny. Bedzie to wazne pod koniec historii. Na imprezie byla jedna zasada-bez cpania. Chcialem byc kozakiem i probowac ukryc moj stan i mowic wszystkim ze jestem najebany, niestety sie przeliczylem, ale o tym zaraz.

20.00

  • LSD-25
  • Miks

Miejsce: mieszkanie znajomego Muzyka: ambient, psytrance, medytacyjna Towarzystwo: trójka przyjaciół

Ciekawość po raz kolejny popchnęła mnie do ryzykownego eksperymentu – tym razem dawka mojej ulubionej substancji wyniosła dokładnie 375micro gram.

randomness