Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dentonet.pl | www.dentistryiq.com | www.thelancet.com/journals/lanpsy

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich Czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

18

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać To ważna informacja również dla lekarzy dentystów, którzy coraz częściej spotykają w gabinetach pacjentów stosujących preparaty zawierające kannabinoidy.

W opublikowanej w „The Lancet Psychiatry” metaanalizie uwzględniono wyniki 54 randomizowanych badań klinicznych dotyczących zastosowania kannabinoidów w leczeniu zaburzeń psychicznych oraz zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych z udziałem prawie 2500 osób. Autorzy nie znaleźli przekonujących dowodów potwierdzających skuteczność tych preparatów w leczeniu zaburzeń lękowych, zespołu stresu pourazowego ani zaburzeń psychotycznych. W przypadku depresji autorzy wskazali natomiast na brak dowodów z randomizowanych badań klinicznych, które pozwalałyby ocenić skuteczność takiej terapii.

Autorzy publikacji z zespołu dr. Jacka Wilsona z Matilda Centre for Research in Mental Health and Substance Use Uniwersytetu w Sydney zwracają również uwagę, że stosowanie marihuany medycznej jako terapii zaburzeń psychicznych może opóźniać rozpoczęcie leczenia o udowodnionej skuteczności. U części pacjentów obserwowano ponadto działania niepożądane, dlatego decyzja o włączeniu takiej terapii powinna być podejmowana indywidualnie i pod kontrolą lekarza.

Co to oznacza dla gabinetu stomatologicznego?

Część pacjentów informuje o stosowaniu marihuany medycznej, dlatego pytanie o tego rodzaju preparaty warto uwzględnić podczas wywiadu medycznego. Ma to znaczenie nie tylko ze względu na przyjmowane leki, ale także w kontekście ogólnego stanu zdrowia pacjenta i planowania leczenia stomatologicznego.

Nie można zakładać, że pacjent stosujący kannabinoidy z powodu depresji lub zaburzeń lękowych ma objawy dobrze kontrolowane. Nadal może odczuwać silny lęk, przewlekły stres czy obniżony nastrój, co może wpływać na przebieg wizyty, współpracę z lekarzem oraz sposób odczuwania bólu. W takich sytuacjach szczególnego znaczenia nabierają spokojna komunikacja, wyjaśnienie kolejnych etapów leczenia i stworzenie pacjentowi poczucia bezpieczeństwa.

Kluczowe znaczenie wywiadu medycznego to podstawa

Samo stosowanie marihuany medycznej nie jest powodem do zmiany planu leczenia ani wyciągania pochopnych wniosków. Jest natomiast dobrym pretekstem, by dopytać o wskazania do terapii, rodzaj stosowanego preparatu, częstość jego przyjmowania oraz inne stosowane leki. Takie informacje pomagają lepiej ocenić sytuację kliniczną i odpowiednio przygotować leczenie.

Liczba pacjentów korzystających z preparatów zawierających kannabinoidy prawdopodobnie będzie rosła. Obecny stan wiedzy nie potwierdza jednak ich skuteczności w leczeniu większości zaburzeń psychicznych. Z punktu widzenia lekarza dentysty najważniejsze pozostają dokładny wywiad medyczny, indywidualna ocena stanu pacjenta oraz – w razie potrzeby – współpraca z lekarzem prowadzącym.

Artykuł pt. „The efficacy and safety of cannabinoids for the treatment of mental disorders and substance use disorders: a systematic review and meta-analysis” ukazał się online 16 marca 2026 r. w czasopiśmie „The Lancet Psychiatry”.

– Na pacjenta warto spojrzeć jako na całokształt, nie tylko na jego zęby. Istotna jest współpraca z lekarzami ogólnymi. Nie wszyscy lekarze mają świadomość, jak istotny wpływ mają choroby ogólne na zęby, a także odwrotnie – jak istotny wpływ mają zęby na choroby ogólne. Często nie widzimy tego, by kierowali pacjentów do stomatologa w ramach leczenia – mówi o wyzwaniach w opiece stomatologicznej nad pacjentami obciążonymi chorobami ogólnoustrojowymi dr n. med. Anna Sokołowska, adiunkt w Zakładzie Chorób Błony Śluzowej Jamy Ustnej i Przyzębia Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Kofeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tabaka

Klimatyczna muzyka, pozytywne nastawienie.

 Zacznę od tego co to jest "czaj" nie każdy musiał o tym słyszeć, w więzieniu tak nazywa się napar z dużej ilości herbaty, często dodawany był jeszcze tytoń i kawa, więźniowie z powodu braku dostępności używek kombinowali jak mogli i ktoś kiedyś wymyślił czaj. Teina czyli tak na prawdę kofeina z herbaty.

 Na wszelich portalach ludzie słyszeli coś tam, kolega powiedział, kumpel ojca, niektórzy próbowali lecz mieli niemiłe doświadczenia spowodowane wymiotami. Po wielu próbach znalazłem własną wersję tej używki która daje pożądany efekt i przy okazji nawet jest smaczna.

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Humor pozytywny, chęć pracy nad sobą, cokolwiek to znaczy

Niniejszy raport ma formę listu pisanego do przyjaciela. Poza tym zawiera dość osobiste przemyślenia, jednak postanowiłem go opublikować, pomimo tego, że miałem zamiar już nie umieszczać tu raportów ze swoich tripów. Raport opisuje moje trzecie, i jak na razie ostatnie przeżycie z LSD. "Gryby", "Chacken" muszę powiedzieć, że to Wy skłoniliście mnie do umieszczenia tego raportu tutaj. Chacken - robisz dobrą robotę na tej stronie. Myślę, że jestem bardziej świadomą osobą dzięki tej stronie :) Pozdrowienia dla Was chłopaki i dla całego zespołu neurogrove.

  • Inne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Po mojej nieudanej przygodzie z Ubulawu, postanowiłem spróbować czegoś innego i miałem nadzieję, że zadziała. Poza tym jestem optymistą, więc nie zrażałem się uprzednim niepowodzeniem.

Zanim przejdę do opisu moich doświadczeń, chciałbym zaznaczyć, że jest on naprawdę długi. Ze względu na właściwości African Dream Herb (substancje prawdopodobnie kumulują się w organizmie), konieczny był wielodniowy eksperyment, dzięki któremu mogłem również badać różne sposoby przyjmowania tej rośliny.

  • Bieluń dziędzierzawa

Wszystko wydarzyło się kilka lat temu. Kumpel organizował małą imprezkę dla znajomych w swoim domu. W pewnym momencie przyniósł coś co wyglądem przypominało kasztan i rozkroił to na stole, po czym wyciągnął ze środka sporą ilość małych ziarenek. Owy owoc pochodził od rośliny rozkwitającej u niego na balkonie. Nie miałem zielonego pojęcia co to jest. Po chwili powiedział mi że owa roślina ma podobno właściwości halucynogenne i chcą to wyprobować. Zjedli 80 ziarenek bo niby tyle trzeba było. Ja zjadłem dużo mniej nie pamiętam już ile.