Marihuana lecznicza we Francji: eksperyment z udziałem 3 tys. chorych we Francji

Zgromadzenie Narodowe dało zielone światło dla eksperymentalnego użycia marihuany w celach leczniczych. Eksperyment ma potrwać dwa lata i obejmie 3 tys. chorych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ifrancja.fr

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

77

Zgromadzenie Narodowe dało zielone światło dla eksperymentalnego użycia marihuany w celach leczniczych. Eksperyment ma potrwać dwa lata i obejmie 3 tys. chorych.

Francuscy deputowani opowiedzieli się za przeprowadzaniem testów z zastosowaniem medycznej marihuany u pacjentów z przewlekłym bólem. Eksperymenty z terapeutycznymi konopiami indyjskimi potrwają dwa lata i obejmą 3 tysiące osób, którym stosowane terapie nie przynoszą ulgi.

W lipcu ubiegłego roku Francuska Agencja Leków wyraziła zgodę na przeprowadzenie takiego eksperymentu u osób cierpiących na niektóre schorzenia. Otrzymane w miniony piątek zielone światło od Zgromadzenia Narodowego umożliwi jego wdrożenie.

Eksperyment przeprowadzany będzie w szpitalach specjalizujących się w ww. schorzeniach. Lekarze biorący w nim udział będą musieli przejść szkolenia online. Będą oni mogli przepisać swoim pacjentom zarówno olej, susz, jak i krople czy roztwory zawierające THC lub CBD – aktywne składnik konopi. Dostęp do medycznej marihuany będą mieć osoby cierpiących na padaczkę lekooporną, schorzenia neurologiczne i mięśniowe oraz skutki uboczne chemioterapii.

Testy mają rozpocząć się w pierwszej połowie przyszłego roku, potrwać dwa lata, i zakończyć opracowaniem przez komitet naukowy raportu końcowego.

Stosownie marihuany medycznej u osób ciężko chorych możliwe jest już w 17 krajach Unii Europejskiej. W Polsce jest ona legalna od 2017 r.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pusty dom, spokój, dieta warzywno-ryżowa. Stan psychiczny - zły, wcześniejsze myśli samobójcze.

W ucieczce przed śmiercią…

Minął ponad rok od mojego pierwszego razu z grzybami. Wiele stron można by napisać o zmianach, które zaszły przez ten czas, wszystko można jednak podsumować w jednym zdaniu: zostałem uleczony i znalazłem wreszcie właściwą drogę… Przejdźmy jednak do rzeczy.

  • Grzyby halucynogenne

Widzieliście "Piąty Element" ? Zajebisty film. Mi się wydał strasznie realistyczny. Ale nie o tym będę pisał. Przedstawię wydażenie które miało miejsce tuż przed seansem...

  • Marihuana

Wiek: 20lat

Dawka: Mały blancik zwinięty na szybko. Ja wiem jak duży? Jakieś 5 machów z niego było, chyba nie więcej.

Doświadczenie: etanol, tytoń (fajki i tabaka), herbata, yerba, kawa, konopie, dekstrometorfan, LSD, ecstasy, 2C-E

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Na kodeinę trafiłem w najgorszym momencie, w jakim tylko można trafić na opiaty. Ciężki okres w życiu, problemy zawodowe, problemy z związku. Przez pełne stresu miesiące, nie potrafiłem się zrelaksować choćby na minutę, potrzebowałem przerwy i tak oto jestem. Samotny, piątkowy wieczór. W zanadrzu czeka playlista z ulubioną muzyką i woda w razie potrzeby. Jestem dość podekscytowany, mam spore oczekiwania i ciekaw jestem, czy rzeczywistość pokryje się z wyobrażeniami. Biorę na pusty żołądek, jestem też nieźle zmęczony fizycznie.

 

 

Gdyby mój pierwszy raz, zamienić z drugim, to wziąłbym to tylko raz w życiu i zapomniał...

Dlaczego? Ponieważ drugim razem efekty były delikatne, mało euforyczne, słabe i zwyczajnie nudne. Ale pierwszy, który tu opiszę, pokazał mi na co stać tą substancję.