REKLAMA




Marihuana, która ma trafić do polskich aptek, jest jeszcze w Niemczech

Partia suszu - 7 kilogramów marihuany - nadal czeka na zgodę na eksport od niemieckiego odpowiednika polskiego inspektoratu farmaceutycznego.Kolejnym problemem z dostępnością może być jej wysoka cena.

pokolenie Ł.K.

Źródło

radiowroclaw.pl/ rynekaptek.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

240

Partia suszu - 7 kilogramów marihuany - nadal czeka na zgodę na eksport od niemieckiego odpowiednika polskiego inspektoratu farmaceutycznego.Kolejnym problemem z dostępnością może być jej wysoka cena.

Medyczna marihuana ma pojawić się w naszym kraju jeszcze w styczniu br.

Tomasz Witkowski z firmy Spectrum Cannabis, pierwszego w Polsce dystrybutora medycznej marihuany zdementował wcześniejsze informacje medialne, że mają to być tylko trzy apteki w Polsce. Teoretycznie preparat może zamówić każda placówka, ale pod warunkiem, że będzie w hurtowni.

Dr Jacek Cieżkowicz, specjalista chirurgii klatki piersiowej z Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc, który od pięciu lat przepisuje pacjentom medyczną marihuanę, w rozmowie z Radiem Wrocław zaznacza, że w większości przypadków jest ona skuteczna w chorobach przewlekłych, zatem nie wystarczy zastosować jej raz. W konsekwencji będzie się to wiązało ze sporym zapotrzebowaniem.

Cena w polskich aptekach nie jest jeszcze znana. Szacuje się, że może to być ok. 60-80 zł za jeden gram. Cieżkowicz przypomina, że to znacznie więcej niż cena czarnorynkowa, co może zniechęcać pacjentów do legalnego rynku.

Kolejny problem: receptę na leczniczą marihuanę może wypisać każdy lekarz, ale w Polsce przeszkolonych z leczenia takim suszem zostało tylko ok. 60.

Oceń treść:

Average: 4 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove

A o to mój ulubiony TR dotyczący Lejdi S:

Autor: Dr.Benway, 09.10.2007

Nie wierzyłem, że coś, co wygląda jak pomielone i zeschnięte wielbłądzie gówno jest w stanie w jakimś większym stopniu zaburzyć świadomość. Szawia jednak wyrwała mnie z butów i przez własną ignorancję zafundowałem sobie jednego z najintensywniejszych badtripów w życiu.

Doświadczenie: marihuana / hasz (8 lat intensywnej praktyki), alkohol, amfetamina (incydentalnie), eter, podtlenek azotu, grzyby (łysiczki), miksy powyższych

  • Gałka muszkatołowa


# nazwa substancji - gałka muszkatołowa Kamis, cała

# poziom doświadczenia użytkownika - pierwszy raz

# dawka, metoda zażycia - 24 cale gałki na 4 os. w sumie po 6 na głowę

# "set & setting" - środek wakacji, słoneczny dzionek, namiot na działce w górach - "żyć nie umierać"







No wiec zacznijmy od początku:




  • 4-HO-MET

Wiek: 25 lat.

Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, Psylocybina, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2ce, 2cb, MDMA, Metoksetamina, DXM, Mefedron, Kokaina, Amfetamina, BZP/TFMPP, Kodeina, Tramadol, różnorakie benzodiazepiny, Efedryna/Pseudoefedryna, Karbamazepina, Olanzapina, alkohol, tytoń i kilka syfów z dawnych dopalaczy.

Zażyta substancja: 25mg 4-ho-met przyjęte metodą iniekcji domięśniowej.

S&S: Mój pokój. W samotności.

  • Dekstrometorfan


450mg DXM [Acodin] 170cm, 65kg.

[txt pisany na "zejściu" DXM...12 godzin po całym zajściu]


randomness