REKLAMA




Marihuana i grzybki halucynogenne w ukrytych pokojach. Plantacja w centrum Łodzi

Policjanci zlikwidowali uprawę konopi indyjskich. Rośliny ukryte były w dwóch specjalnie zaadaptowanych pomieszczeniach, które znajdowały się w kamienicy mieszczącej się w centrum Łodzi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

283

Policjanci zlikwidowali uprawę konopi indyjskich. Rośliny ukryte były w dwóch specjalnie zaadaptowanych pomieszczeniach, które znajdowały się w kamienicy mieszczącej się w centrum Łodzi.

Policjanci zapukali do jednego z mieszkań znajdujących się w centrum Łodzi. Po wejściu do mieszkania wyczuli charakterystyczną woń marihuany i przeszukali całe lokum. W trakcie kontroli policjanci zauważyli, że na podwieszonej antresoli znajduje się ukryte pomieszczenie zabudowane ścianką z karton-gipsu. Po dostaniu się do jego wnętrza odnaleźli profesjonalnie prowadzoną uprawę roślin konopi indyjskich zaopatrzoną w system wentylacji, nawilżania i oświetlenia. W pomieszczeniu zabezpieczone zostało 56 roślin w różnych fazach wzrostu. Okazało się, że mieszkanie posiada jeszcze jedną skrytkę.

Po odsunięciu szafy znajdującej się pod antresolą, kryminalni odnaleźli kolejną uprawę. Tym razem w zaadaptowanym na tym cel pomieszczeniu znajdowało się 8 sadzonek roślinnych. W trakcie przeszukania mieszkania zabezpieczone zostało również około 60 gramów marihuany oraz grzybki halucynogenne z zawartością psylocyliny w ilości ponad 13 gramów. 25-letni właściciel mieszkania został zatrzymany i jeszcze dziś usłyszy zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz uprawy konopi. Mężczyźnie, który jak dotychczas nie był notowany grozi teraz nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Wczoraj z Joruusem walnelismy po raz pierwszy kwacha. O kurwa, jakiego to mialo kopa :-))) Najpierw chacialo mi sie tanczyc, ale to po jakims czasie minelo. Pozniej mialem uczucie, jakby moje cialo rozpadalo sie na komorki, a potem na jeszcze mniejsze czesci. Nastepnie mialem wrazenie, ze znam wszystkie zagadki wszechswiata, ze wiem jak powstal swiat. Myslalem, ze jestem geniuszem, poznalem wszystkie tajemnice medycyny. I to bylo O.K. Gorzej zrobilo sie, kiedy zaczelismy wpieprzac paluszki. Kiedy je gryzlem, one zaczely zamieniac sie w trojwymiarowe figurki, ktorych nie moglem przelknac.

  • Amfetamina
  • Miks

Nastawienie psychiczne było bardzo dobre, bardzo jarałem sie tą imprezą(klub) Amfetamina działala już pare godzin przed imprezą jednak największa bania zaczęła sie około godzine po łyknięciu piguły Zioło palone w drodze do klubu, przed wejściem do klubu i pare razy jak wychodziłem do auta na wąsa złapałem pare buchów

A więc nie będę pisał co działo sie przed imprezą bo nie ma to większego sensu, alkoholu nie czułem wcale, byłem lekko zjarany ale najbardziej naćpany. Dostalem pigule (monster energy ciemno zielony z tego co pamiętam) łykam no i vixa.

Pierwsze efekty odczułem odziwo po jakichś 10-15 minutach. Nie nosiło mnie do muzyki jednak światła były o wiele bardziej intensywniejsze

Po 30 minutach klasycznie skacze tańcze poce sie, czuje że szczęka lata mi na wszystkie strony jak nigdy dotąd, światła zrobiły sie tak intensywne że zacząłem widzieć tak jakby klatkami

  • Efedryna

Autor: ReAcToR


Waga: 45kg (malo jak na mój wiek :| )


Wiek: 18 lat

  • Szałwia Wieszcza


Salvia divinorum



Exp: ziolo, bialko, dxm, benzydamina, powoj

Set: wieczor, moje mieszkanie lub jakies odludzie (nie wiem gdzie to bylo, bo bylo ciemno, grunt ze za miastem)