Marihuana i grzybki halucynogenne w ukrytych pokojach. Plantacja w centrum Łodzi

Policjanci zlikwidowali uprawę konopi indyjskich. Rośliny ukryte były w dwóch specjalnie zaadaptowanych pomieszczeniach, które znajdowały się w kamienicy mieszczącej się w centrum Łodzi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

322

Policjanci zlikwidowali uprawę konopi indyjskich. Rośliny ukryte były w dwóch specjalnie zaadaptowanych pomieszczeniach, które znajdowały się w kamienicy mieszczącej się w centrum Łodzi.

Policjanci zapukali do jednego z mieszkań znajdujących się w centrum Łodzi. Po wejściu do mieszkania wyczuli charakterystyczną woń marihuany i przeszukali całe lokum. W trakcie kontroli policjanci zauważyli, że na podwieszonej antresoli znajduje się ukryte pomieszczenie zabudowane ścianką z karton-gipsu. Po dostaniu się do jego wnętrza odnaleźli profesjonalnie prowadzoną uprawę roślin konopi indyjskich zaopatrzoną w system wentylacji, nawilżania i oświetlenia. W pomieszczeniu zabezpieczone zostało 56 roślin w różnych fazach wzrostu. Okazało się, że mieszkanie posiada jeszcze jedną skrytkę.

Po odsunięciu szafy znajdującej się pod antresolą, kryminalni odnaleźli kolejną uprawę. Tym razem w zaadaptowanym na tym cel pomieszczeniu znajdowało się 8 sadzonek roślinnych. W trakcie przeszukania mieszkania zabezpieczone zostało również około 60 gramów marihuany oraz grzybki halucynogenne z zawartością psylocyliny w ilości ponad 13 gramów. 25-letni właściciel mieszkania został zatrzymany i jeszcze dziś usłyszy zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz uprawy konopi. Mężczyźnie, który jak dotychczas nie był notowany grozi teraz nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nieznane jezioro 50 km od domu. Chęć poznania psychodeli. Przed zażyciem na miejscu obawa przed tym co mnie czeka.

 

Witam. Jest to mój pierwszy trip raport więc proszę o wyrozumiałość. Dwa poprzednie wieczory nie brałem tabletek przeciwalergicznych, bo nie mam pewności, czy można łączyć je z hometem. Poprzedniego wieczora nie jadłem kolacji, a w dni tripa tylko dwie skąpe kanapki rano, żeby dać większe szanse zadziałać tryptaminie.

10:30

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Miejsce : Woodstock, las, koncert Nastawienie/miejsce: Miejsce przepiękne, ludzie niesamowici, atmosfera nieziemska ( Słowa które w 100% opisują atmosferę panującą na polu woodstockowym)

Na wstępie dodam, iż cały ten bałągan który zaraz opiszę zdarzył się przypadkowo, nie był planowany. (Ekipa 10 osób, 8 osób pierwsza styczność z tym środkiem  + 2 osoby bawiące się tylko przy alkoholu i MJ. 

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

na żywioł

TR z czasów moich pierwszych z psylocybiną doświadczeń, gdy niewiele przede mną ukazywała, była jeszcze płaska, oferowała jedynie kolorki, a szczytem psychodelicznego doświadczenia zdawało mi się być działanie dekstrometorfanu, które i w psylocybinie na siłę chciałem odnaleźć srogo dostając za to po dupie.

  • Mefedron

Set & setting: przy mefie chyba nieistotne. Ale było to w moim mieszkaniu, z przyjaciółką (A). Nastrój dobry. Oczekiwaliśmy z niecierpliwością na pierwsze spotkanie z tą popularną ostatnio używką.

Substancja: mefedron w formie krystalicznej

Doświadczenie: z grupy stymulantów tylko efedryna, pseudoefedryna i kofeina. Bez większych efektów

Ważę niewiele ponad 50kg.