Marihuana dla uzależnionych od opioidów

Kannabinoidy mogą obniżać głód narkotykowy oraz łagodzić objawy zespołu odstawiennego u osób z uzależnieniem od opioidów – przekonują naukowcy z nowojorskiej Icahn School of Medicine at Mount Sinai.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medexpress.pl
Tomasz Kobosz na podst. „Trends in Neurosciences”

Odsłony

498

Kannabinoidy roślinne, czyli alkaloidy uzyskiwane z konopi indyjskich, mogą obniżać głód narkotykowy oraz łagodzić objawy zespołu odstawiennego u osób z uzależnieniem od opioidów – przekonują naukowcy z nowojorskiej Icahn School of Medicine at Mount Sinai.

Wyniki przeprowadzonego przez nich niewielkiego badania klinicznego są zgodne z wcześniejszymi eksperymentami na zwierzętach.

Zarówno opioidy, jak i kannabinoidy wpływają na percepcję bólu. Jednak mechanizmy ich działania są różne – łączą się z innymi typami receptorów, występującymi w większych ilościach w różnych obszarach ośrodkowego układu nerwowego. Stąd też – przykładowo – kannabinoidy dość skutecznie hamują ból przewlekły o podłożu zapalnym, a opioidy sprawdzają się znakomicie w usuwaniu bólu ostrego u pacjentów po zabiegach chirurgicznych lub urazach.

– Opioidy, choćby ze względu na lokalizację receptorów μ, są mniej bezpieczne od kannabinoidów. Zakres bezpiecznych, ale dających pożądany efekt dawek jest w przypadku tych ostatnich znacznie szerszy – przekonuje dr Yasmin Hurd, główna autorka.

Przeprowadzone przez jej zespół badanie kliniczne potwierdziło, że kannabidiol (który w przeciwieństwie do tetrahydrokannabinolu, nie ma działania psychoaktywnego) redukuje głód heroinowy oraz wyraźnie zmniejsza objawy lękowe i niepokój u osób uzależnionych, które nie zażywały narkotyku przez okres ok. tygodnia.

W obliczu rosnącego w USA problemu uzależnienia od leków opioidowych, National Institute on Drug Abuse zwrócił się we wrześniu 2016 do środowisk naukowych z apelem o „kreatywne myślenie nad nowymi strategiami walki z bólem”. Zdaniem dr Hurd, odpowiedzią na ten apel może i powinno być przychylniejsze spojrzenie na medyczną marihuanę.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Uzależnienie

rano, w południe, wieczorem, w nocy, o każdej porze

Amfetamina. O czym pomyślałeś, mój niegrzeczny przyjacielu? Balety, nieprzespane noce, rozpierająca energia, niekończące się rozmowy? Kreski w kiblu na imprezach? Ciężkie zjazdy, paranoje i psychozy, nienawiść do słońca, palpitacje serca? No tak, zazwyczaj są to elementy nieodłączne wciągania. Ale ja chciałam porozmawiać o kablarstwie.

  • Katastrofa
  • Metoksetamina

Godzina ok. 22 Nastawienie pozytywne. Chęć na mocny, pełnowartościowy trip.

Moja perspektywa: 

Moje ego zostało rozbite na drobne cząsteczki tworząc chmurę miliona drobnych cząsteczek. Pomimo, że są one niemal nieruchome to czuje ogromne tarcie i twardość. Jest to strasznie nieprzyjemne uczucie, która narasta w sile. Gdy osiąga apogeum poszczególne cząsteczki zapadają się w sobie i przechodzą do innego wymiaru. Wtedy tarcie i twardość spada do zera. Po czym znowu zaczyna narastać aby po odpowiednim czasie sytuacja mogła się powtórzyć. Temu wszystkiemu towarzyszą błyski światła.

  • Inne
  • Retrospekcja

Około 4 rano wypiłem na sen słabą herbatę z Mulungu. Wstałem o 12 i zjadłem trochę wołowiny i ryżu co może spowolnić i/lub osłabić działanie.

T=13:55

 

T+0min

Sampla 250mg dzielę na dwie równe kreski, jedną z nich na pół, odmierzoną porcję wrzucam do szklanki, zalewam wodą, piję i popijam przygotowanym wcześniej napojem. Smak gorzko-kwaśny inny niż 2C-B. Mam nadzieję, że Mulungu nie wpłynie za bardzo na trip - w internecie nie ma zbyt wielu informacji na temat interakcji z psychodelikami. 

T+27min

  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

Nastawienie bojowe. Chęć przeżycia czegoś ekscytującego za wszelką cenę. Dom,sobotnie popołudnie,zero zmartwień i problemów.

 

Muszę przyznać że miałem wątpliwości co do tych muchomorków, czy dobrze je ususzyłem itp.. Ciekawość jednak zwyciężyła. Wysuszone kapelusze położyłem na chlebek i popite sokiem z cz. porzeczki wszamałem. Na efekty czekałem w parku, razem z moją przyjaciółką.

randomness