Mafia na prochach

POŁUDNIOWA WIELKOPOLSKA / Narkotyki

Anonim

Kategorie

Odsłony

1842

Już 43 osoby podejrzane są o handel "hurtowymi" ilościami narkotyków. Kaliska prokuratura szuka odpowiedzialnych za wprowadzenie w obieg ponad 100 kilogramów amfetaminy. Sprawa toczy się od maja ubiegłego roku, kiedy to funkcjonariusze Centralnego Biura śledczego zatrzymali 15 mieszkańców południowej Wielkopolski, podejrzanych o handel narkotykami. Osoby były skupione w zorganizowanej grupie przestępczej. Za handel narkotykami grozi im kara do 10 lat więzienia.

" Obecnie podejrzanych jest ponad 40 osób. 17 z nich jest obecnie tymczasowo aresztowanych. Sprawa dotyczy wprowadzenia w obieg co najmniej 100 kilogramów narkotyków i kilkudziesięciu tysięcy tabletek ekstazy " mówi prokurator Milan Danielewicz, szef wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w Kaliszu.

Kiedy śledztwo się zakończy " na razie nie wiadomo. mal

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne. Zaawansowana i zaufana ekipa.

 

  • Szałwia Wieszcza

Autor: altWET

Substancja: Salvia Divinorum x10

Doświadczenia: Mary Jane, hasz, alkohol, extasy, jakieś dopalacze, amfetamina.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

nastawienie – wieczny optymista, miejsce – dom w małej pięknie położonej miejscowości.

Spotkałem na mieście kumpla. Pokazał mi z uśmiechem na twarzy swoje zakupy, w reklamówce znajdowała się paczka aco i 2 saszetki proszku do mycia cipek. Przypomniał mi się mój pierwszy i w tan czas jedyny, bardzo mocny trip po aco. Wyrzuciło mnie wtedy w kosmos a ciało rozpadło się w nicości, nawet myśli momentami rozpływały się i przestawały istnieć, byłem przez jakiś czas na 4 plateau.  Znając potencjał niewinnego leku na kaszel postanowiłem to powtórzyć, tym razem zmniejszając dawkę.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, ciekawość nieznanych efektów. Spalone z towarzyszem, trip spędzony już bez niego w domu.

Całe dzieciństwo spędzałem z kolegami z mojego dawnego podwórka. Kiedy jednak miałem 13, czy 14 lat musieliśmy z matką się przeprowadzić. Co prawda nie daleko, ale w jakiś sposób zaważyło to na tym co dalej się ze mną działo. To jednak już inna historia. Póki co miałem kontak z dawnym podwórkiem. Pierwsze piwo, szlugi były właśnie z kumplami dawnego podwórka.