Maciej Hamankiewicz: Hodowanie marihuany jest niebezpieczne. Każdy narkoman od niej zaczyna

Nie spotkałem narkomana, który nie zaczynałby od marihuany – powiedział w rozmowie z AIP dr Maciej Hamankiewicz, szef Naczelnej Rady Lekarskiej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Poranny.pl
Martyna Chmielewska
Komentarz [H]yperreala: 
"Teoria bramy" w roku 2016, czy jesteśmy w ukrytej kamerze?

Odsłony

777

Nie spotkałem narkomana, który nie zaczynałby od marihuany – powiedział w rozmowie z AIP dr Maciej Hamankiewicz, szef Naczelnej Rady Lekarskiej.

Marihuana jest bardzo szkodliwa dla zdrowia młodych ludzi i łatwo się od niej uzależnić. Hodowanie marihuany na balkonie, z której ktoś będzie sobie robił susz, jest niebezpieczne – powiedział wczoraj w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz.

Prezes NRL wyjaśnił, że jest przeciwko wprowadzeniu w życie projektu Kukiz ’15, który miałby umożliwić pacjentom po uzyskaniu zezwolenia na samodzielne uprawianie konopi i przygotowywanie przetworów na potrzeby terapii.

– Dlaczego pod hasłem: leczmy ból nowotworowy, nikt w Sejmie nie wpadł na pomysł, żeby zalegalizować na balkonach produkcję makówek, z których wytwarzane jest opium. W końcu morfina, która wchodzi w jego skład, często stosowana jest w uśmierzaniu bólu. Albo żeby ludziom z chorobami serca umożliwić hodowlę cebuli morskiej, wiadomo, że z niej mamy preparaty naparstnicy, którymi leczymy pacjentów – wyliczał.

Pytany przez AIP o efekty leczenia pacjentów marihuaną powiedział, że nie leczy się marihuaną, tylko preparatami poddanymi odpowiednim badaniom naukowym.

Tymczasem – jak wykazały dotychczasowe próby – bardzo trudno jest w badaniach naukowych udowodnić, że leczenie tymi preparatami jest w stu procentach skuteczne.

– Były podejmowane próby leczenia niektórych chorób nowotworowych mózgu, np. glejaków. Badania jednak były niewystarczające i nie dały pewności, że leczenie tymi preparatami jest bezpieczne – powiedział prezes Hamankiewicz.

Prezes Hamankiewicz dodał w rozmowie z AIP, że istnieją preparaty związane z marihuaną zmniejszające napięcie mięśni w bardzo ciężkich chorobach neurologicznych czy pomagające w przypadku ciężkiej jaskry, ale nie możemy uogólniać i mówić, że stosowanie marihuany w leczeniu pacjentów jest skuteczne – wyjaśnił.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)

Komentarze

Sławomir (niezweryfikowany)
Jesteś kurwa debil ... a gdzie jedziesz na wakacje z pieniędzy koncernów pajacu ... pierdole ten cały system !!!!
doktor_koziełło
Kup Sativex za 5k i daj zarobić koncernom medycznym. Ta kurwa pisowska to takie same gówno jak reszta polskich polityków z nurtu koryta.
Oświecony (niezweryfikowany)
No kur.. jego mać.. A każdy narkoman zaczyna od alkoholu - dlaczego wciąż możemy legalnie się narkotyzować alkoholem ?! Gdyby nie alkohol nigdy bym nie spróbował niczego innego. Delegalizacja alkoholu drogą do przebudzenia, może wówczas oczy wieśniaków przy korycie spojrzą szerzej i obiektywniej na medyczne właściwości marihuany.
oxanek (niezweryfikowany)
pudło. ja zaczynałem od hery iv. :)
. (niezweryfikowany)
"So what about 35 years of daily dope smoking?" he asked. They pointed to studies suggesting that cannabis may actually shrink tumors. "Listen," McKenna told them, "if cannabis shrinks tumors, we would not be having this conversation." wired - last trip
Abra (niezweryfikowany)
Panie Hamankiewicz! Herbata!! Zapomnial Pan o Herbacie!! Kazdy narkoman pil najpierw herbate.Tak sie zaczyna najpierw herbatka, nieprzebadane zielsko, ktore parzy babcia. A potem to jak po masle juz i hera na koniec. Pamietaj pan Hamankiewicz o zgubnym wplywie herbaty. Kazdy narkoman od niej zaczynał.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan




Substancja: DXM (pierwszy raz)

Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała

Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)

Settings: słoneczny początek września, sam w domu

Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać

Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)


  • Pierwszy raz
  • Tramadol
  • Tytoń

Byłem ciekawy tego, jak to będzie. Spokojna i cicha noc. Nie brałem opiatów przez dwa ponad miesiące, więc tolerancja spadła, chciałem się zabawić, choć trochę.

23:50 - Znalazłem pudełko z nazwą leku, której nigdy wcześniej nie widziałem, nie słyszałem. Szukałem czegoś na ból głowy, dokuczał mi on przez ostatnie dwa dni, tym razem było tak samo. Znalazłem coś, przewróciłem opakowanie na drugą stronę, czytam, widzę napis „tramadol” coś tam. O tym słyszałem. Przejrzałem pół internetu, dowiadując się czy to to, o czym myślę. Cóż, czemu nie, zabawimy się. Nie brałem żadnych opiatów od trzech miesięcy więc czemu nie. Podobno wolno należy brać, więc wziąłem jedną tabletkę. (75mg)

  • 4-FMP
  • Pierwszy raz

Dom rodzinny, restauracja, potem ponownie dom i ciepłe łóżko. Tylko laptop, ja i moje smakołyki. :)

T+0 (23:25) - Wsypuję do kawałka chusteczki około 200mg 4-FMA. Mam już wagę w oczach, więc wiem ile to i raczej nie przedobrzę. Zawijam w cukiereczka, ale z 'otwarciem' z jednej strony, dokręcam i górna część odczłonowuje się. Połykam bombkę i zapijam colą

  • Marihuana

Substancja: mieszanina kannabinoli ubrana w susz konopny

Set&settings: nastawienie na poważniejszą fazę, kroki artystyczne

dawkowanie:spora sztuka jakieś 0,7 g

Wiek: niepełne 19 lat

Czas trwania fazy: 1 godzina wstęp, czas całkowity: nie określony

Nigdy nie oczekiwałem, i nigdy nie uzyskiwałem takich efektów po MJ, ale można by to nazwać prawdziwym doświadczeniem psychodelicznym