LPR: Więzienie za sprzedaż alkoholu nieletnim

Karę do dwóch lat więzienia za sprzedaż alkoholu nieletnim zakłada projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi przygotowany przez posłów LPR.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1500

Karę do dwóch lat więzienia za sprzedaż alkoholu nieletnim zakłada projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi przygotowany przez posłów LPR.

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych krytykuje ten pomysł i opowiada się za propozycją resortu zdrowia, by karać sprzedawców zakazem prowadzenia działalności gospodarczej. Obecnie za sprzedaż alkoholu nieletnim grozi jedynie kara grzywny. Projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi przygotowywany w resorcie zdrowia jest już po konsultacjach społecznych, niebawem ma trafić pod obrady kierownictwa Ministerstwa. Za sprzedaż alkoholu nieletnim zakłada karę zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na okres od 3 do 5 lat.

Projekt LPR trafił już do trzech komisji sejmowych: Zdrowia, Rodziny i Praw Kobiet oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Być może posłowie zajmą się nim na kolejnym posiedzeniu Sejmu. Według dyrektora PARPA Krzysztofa Brzózki, rozwiązanie proponowane przez resort zdrowia byłoby bardziej dotkliwe dla właścicieli sklepów z alkoholem, czy lokali gastronomicznych, niż kara więzienia, która według niego w praktyce byłaby orzekana "ogromnie rzadko". W swojej opinii do projektu Brzózka podkreślił, że można się spodziewać, iż w takich przypadkach będą orzekane kary w zawieszeniu, mniej dotkliwe dla sprawców, bo "właściwie nie nakładają na nich żadnych konkretnych ograniczeń ani obowiązków". Jego zdaniem, rozwiązanie proponowane przez Ministerstwo Zdrowia wyeliminowałoby z obrotu gospodarczego osoby, "które swoją postawą wykazały, że nie są zdolne prowadzić działalności gospodarczej w zakresie sprzedaży lub podawania napojów alkoholowych w sposób praworządny i odpowiedzialny".

Pomysł LPR skrytykował też Sąd Najwyższy. W opinii do projektu przedstawiciele SN napisali, że należałoby się raczej skoncentrować na istniejących instrumentach prawnych, w tym - możliwości karania karą dwóch lat więzienia za rozpijanie nieletnich. Z przedstawionego na początku roku raportu "Polska młodzież o alkoholu" wynika, że 94 proc. nieletnich w Polsce przyznaje się do spożywania alkoholu, a 32 proc. - do utraty przytomności w wyniku spożycia alkoholu. Wśród młodych ludzi 78 proc. pije alkohol okazjonalnie, na imprezach i spotkaniach towarzyskich, zaś 11 proc. - próbowało alkoholu raz w życiu. 9 proc. badanych zadeklarowało, że pije alkohol często, zaś 2 proc. przyznało, że codziennie. Badanie pokazało, że głównym motywem sięgania przez młodzież po alkohol jest moda, a więc presja środowiska i znajomych. Taki motyw deklaruje 41 proc. badanych. Drugim istotnym czynnikiem jest niska cena, na co wskazało 35 proc. badanych.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Biznesman z podwórka (niezweryfikowany)
Znowu beznadziejny pomysł... dla nich jedyną alternatywą dla przestępstw jest kara więzienia, a więzienia jak każdemu wiadomo od dawna są przepełnione i powinny być ostatecznością jeśli inne środki zawiodłyby (a najprawdopodnie nie stałoby sie tak) a oni od razu więzienie kurwa.. Pewnie ustawa wejdzie w życie bo pan Giertych i spółka oczywiście zawsze wiedzą lepiej i wszelkie słowa krytyki mają w dupie. Kurwa, czy my sie kiedys doczekamy normalnego rządu? Mam wrażenie, że Giertych i jego partia jest cofnięta w rozwoju bo ciągle popełnia te same błędy co kiedys inni politycy popełniali. Poza tym ciekawe dlaczego tak bardzo zależy mu na tych pieprzonych mundurkach w szkołach, pewnie nie lubi garniaku i musi wyładować gdzies swoje chore frustracje..Niech sie później nie dziwi ze on i jego partia tak jest odbierana jak jest skoro nie potrafi sesnsownie zargumentować swoich pomysłów. Czy mundurki to taki wielki problem? Niech lepiej sie zajmie innymi problemami które w szkole są codziennością a nie.. mundurki pfffffff to jakis zart chyba w sumie juz niczego więcej nie spodziewam sie po nim bo on nie potrafi zająć sie czyms konkretnym bo nie umie i zajmuje sie jakimiś kurwa głupotami. Jedyna pozytywna rzeczy które chce wprowadzić do szkół to: wychowanie patriotyczne. Poza tym nie ma nic innego sensownego do zaproponowania. Giertych odejdź zanim się jeszcze bardziej skompromitujesz, o ile to możliwe..
a.
glupia duma narodowa i kompleksy. masz racje, trzeba to pielegnowac. -- a.
Anonim (niezweryfikowany)
Głupia duma narodowa? Jakie kompleksy? Człowieku ochłoń.. Widzisz coś złego w wychowywaniu w duchu patriotycznym? Patriotyzm dawno przestał być uważany jako cnota, chyba najwyższa pora to zmienić no nie?
a.
mieszanina megalomanii i okrutnych kompleksow. zyjemy tym, ze polska byla od morza do morza, ale jakos nie pamietamy o tym, ze wszyscy nas kochali, i kochaja w pupe. nie ma co sie oszukiwac, jestesmy zjebanym narodem. czas to sobie uswiadomic, zaakceptowac i wyciagnac wnioski. inaczej nigdy nie przestaniemy byc skansenem europy. polaka pozansz po wasach i skurze pozszywanej z latek. po absurdalnej mnieszaninie wyzszosci i upodlenia. kundle, oto czym jestesmy. jedyne co nam pasuje, to bycie meczennikami. nie widze zadnych powodow, zeby kultywowac te piekna tradycje. -- a.
Anonim (niezweryfikowany)
Czy wg ciebie polska to taki zjebany kraj ze gorzej być nie moze, nie widzisz rzadnych pozytywów? Bo jeśli tak to wnioskiem jest wprowadzenie wychowania patriotecznego w szkołach.
a.
i dalsze robienie ludzia wody z muzgu. wychowanie patriotyczne, poziom absurdu. patriotow sie nie wychowuje, ludzie sami musza do tego dojsc. lepiej bylo by uczyc samodzielnego myslenia i leczenie dzieciakow z kompleksow. na cholere kolejne pokolenie przekonane o swojej wyzszosci. niech sie w koncu dowiedza, ze zyja w skansenie, sa posmiewiskiem calego swiata i wszyscy maja ich w dupie. wychowanie patriotyczne, tez mi dobre. przyda sie kiedy polska zniknie z mapy. partyzanci, wieszcze i meczennicy za sprawe. ostoja katolicyzmu i zadupizmu. trzeba to wszystko rozpierdolic i zbudowac nowy porzadek. nie moge sie doczekac wojny, jedyna szansa dla tego zjebanego narodu to jego zaglada. -- a.
Armageddon (niezweryfikowany)
Wystarczy jego zagłada w umysłach ludzi. A patriotyzm jak wszelka miłość nie może być wartością negatywną. Tak czy siak. Tylko że miłość nie ma granic i gdy się ogranicza do jednego narodu to jest to tylko nacjonalizm - czyli zwyczajna nienawiść i tępota spojrzenia
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne

Zaraz po pracy, na dworze chłodno aczkolwiek przejaśniło się. Słońce coraz niżej nad horyzontem. W domu spokój, nikogo nie ma, czysto i świeżo. Humor bardzo dobry, ponieważ wiem co mnie czeka

15:00 wyjście z pracy, szybko złapać tramwaj i kierować się prosto do domu. Plan oczywiścię się udało i już o godzinie 15:40 równo wziałem wszystkie blottery. Powrót do domu, włączam kompa, biore plecak lece do sklepu. 16:10 wychodzę ze sklepu i odczuwam pierwsze efekty - lekko skrzywiony humor, zmienia się postrzeganie przestrzeni, "spięcie" na karku oraz ogólna zmiana myślenia. Zaskoczyło mnie tak szybkie działanie, ale to zapewne przez dawkę, którą brałem. Blottery pogryzłem i zjadłem.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie w stosunku do nadchodzącego tripa. Sam w mieszkaniu.

Zakładam swoje ulubione bokserki z myszką Miki.
Czuję się taki męski.
Jestem w nich niczym superbohater.
Narkotyk już powoli wchodzi. Stopniowo zaczyna mnie smyrać swoimi niematerialnymi mackami po odbycie świadomości.
Tra ta ta, muzyka gra
Skaczę. Skoczno mi.
Podaj mi moje sandały,
Znaczy narty. Ale bym chciał w stanie upojenia deksem
Wyjebać się na nartach. Achhh.
Czuję się jak Adam Małysz.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, chęć odbicia się od codziennej rutyny. Mieszkanie puste do wieczora.

Mimo obecnie panującej pogody dzień był dość ładny, mama oświadczyła że wraz z siostrą jedzie do babci więc postanowiłem się nie nudzić i oddałem się pożądaniu.

Kiedy około godziny 13:30 w mieszkaniu zostałem tylko ja i mój mały piesek sięgnąłem do prawej kieszeni swojej kurtki, z której wyciągnąłem dwa opakowania Tussidexu.

  • Dekstrometorfan

No wiec tak. Pewnego dnia przeczytalem o dxm. Kupilem i godz. 8

wieczorem zjadlem 10 tabletek. BB sie skonczyl i cos zaczelo mnie

brac. Poszlem do kibla i jak szedlem i pozniej wracalem to tak

dziwnie grawitacja dzialala, troche

polazilem po pokoju, poskakalem se i poszlem spac(bylem potwornie

zmeczony po dniu wczesniejszym). Nastepnego dnia zjadlem 20 razem z

kumplem i dorzucilem jeszcze 10. Ja 30, on 20. Bylo calkiem fajnie.

Kumpel zaczal biec w srodku miasta po chodniku. Pozniej poszlismy do

randomness