10.09.2007
Urzędnicy z Łodzi przygotowują projekt ustawy, który ma pomóc w walce z dopalaczami innym samorządom. Twierdzą, że dzięki ich doświadczeniom może udać się rozwiązać ten problem.
Urzędnicy z Łodzi przygotowują projekt ustawy, który ma pomóc w walce z dopalaczami innym samorządom. Dzięki ich doświadczeniom może udać się rozwiązać ten problem.
– Po niecałym roku walki i szukania kruczków prawnych udało nam się – mówi portalowi tvp.info Łukasz Gos z Urzędu Miasta Łódź.
Miasto walczyło z problem dopalaczy strasząc procesami właścicieli nieruchomości, którzy wynajmowali lokale na sklepy z dopalaczami. Żądano wysokich odszkodowań za wywieranie przez sklep złego wpływu na sąsiedztwo (tzw. immisja) i obniżanie wartości nieruchomości.
Większość właścicieli poddawało się już na początkowym etapie. Najdłużej przy swoim upierał się właściciel domu przy ul. Przędzalnianej. Ale, jak podkreśla Jolanta Baranowska z biura prasowego UM w Łodzi, także on musiał skapitulować w obliczu decyzji sądu, który orzekł, że właściciel kamienicy, który wynajął lokal na sklep z dopalaczami, jest odpowiedzialny za wywieranie przez ten punkt złego wpływu na sąsiedztwo.
Teraz Łódź chce podzielić się swoim sukcesem i przygotowuje projekt zmian w ustawie, które ułatwią innym walkę z dopalaczami. Wkrótce ma trafić do Sejmu.
Urzędnicy podkreślają, że choć dopalacze wciąż można kupić np. w sieci, to drastycznie spadła liczba interwencji dotyczących osób po ich użyciu. – Jeszcze w czerwcu ubiegłego roku straż miejska wzywana była do kilkunastu przypadków tygodniowo. Obecnie to kilka interwencji miesięcznie – mówi Gos.
wyprawa na 1sze w życiu jaranie podczas lekcji :) żeby było śmieszniej to po jaraniu - powrót do szkółki na jakieś 4 lekcje :) no i jakby tego było mało - w ten dzień miała być wywiadówka...
10.09.2007
na poczatek
doswiadczenie (raczej male) - thc, tramal,kodeina, efedryna, bzd(prawie wszystkie), #, anafranil(tez w szpitalu).
set&setting - szpital,oddzial dla psychicznie i umyslowo chorych;) nadzieja na wyleczenie
do szpitala trafilem na poczatku stycznia tego roku z powodu lękow, urojen i musu odstawienia bzd, ktorych bralem ostatnio az za duzo.
Wiek: 20 lat
Substancja: Trzy, własnoręcznie starte gałki marki kotanyi, dodam że były w środku prawie całe białe czyli dość świeże. Po trzech godzinach od zarzucenia gałki idzie 150mg DXM na "raz". To wszystko na moje skromne 65Kg. Jest to pierwszy tego typu miks, osobno z każdą substancją mam dość duże doświadczenie.
Doświadczenie: Alkohol, Amfetamina, Benzydamina, Dekstrometorfan, Gałka muszkatołowa, Kodeina, Konopie, Mieszanki "ziołowe", Szałwia wieszcza, oraz jako dodatki: Difenhydramina, Dimenhydrynat, Hydroksyzyna.
Oczekiwanie na dobrą zabawę, lekki strach, że umrę,
Dzień tripa - 27/10/2017 ( Piątek )
Waga: około 50kg
Tego dnia byłem z paroma ziomkami, nazwijmy ich X , D i F ( z nas wszystkich DXM braliśmy tylko ja i X)