Litwa: głosowanie nad depenalizacją narkotyków

Dyskusja była bardzo gorąca, a opinie podzielone. Jednak Litwa jest coraz bliżej depenalizacji posiadania niewielkiej ilości narkotyków. Projekt poparło 66 posłów, 38 głosowało przeciwko. Zostało jeszcze jedno głosowanie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wilno.tvp.pl

Odsłony

79

Dyskusja była bardzo gorąca, a opinie podzielone. Jednak Litwa jest coraz bliżej depenalizacji posiadania niewielkiej ilości narkotyków. Projekt poparło 66 posłów, 38 głosowało przeciwko. Zostało jeszcze jedno głosowanie.

Karanie za posiadanie niedużej ilości narkotyków wpisano do kodeksu karnego w 2017 r. Od tego momentu liczba wszczynanych z tego tytułu spraw karnych wzrosła ponad dwukrotnie, z 700 do 1600 rocznie.

Partie opozycyjne nie zgadzają się z depenalizacją posiadania niewielkiej ilości, czyli w przypadku lekkich narkotyków – do pięciu gramów środka odurzającego lub substancji psychotropowej.

Obecnie za dysponowanie niedużą ilością narkotyków grozi kara do dwóch lat więzienia. Po depenalizacji największą karą będzie 250 euro za pierwsze przyłapanie na ich posiadaniu i 400 – za każde następne.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Oksykodon
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, humor dopisuje, bardzo dobre samopoczucie w oczekiwaniu na wejście fazy (rano). Od ciepłego łóżka i kocyku w domu przez osiedle, do samochodu i innych miejsc w mieście. Pierw sam później z moimi ludźmi, przy których moge zachowywać sie w pełni swobodnie , bez względu na to w jakim byłbym stanie i cob bym zażył. Cały "zarząd" ekipy to kilkanaście osób , w tym niektórzy nie piją nawet alkoholu(kierowcy) i zajmują się zarabianiem a niektórzy jadą ze wszystkim ostro po bandzie, znamy sie od lat, nikt nikomu niczego nie wypomina ani nie moralizuje.

Oksykodon - bardzo silny syntetyczny opioidowy lek przeciwbólowy, jest oczko niżej niż morfina i heroina(nie próbowałem żadnej z nich), choć moim zdaniem
oxy jest bardzo wygodne dla mnie, ponieważ zawsze działa tak samo, nie trzeba się martwić , że ktoś ci czegoś dosypał, oraz dał mi to magiczne uczucie, zostawiłw w tyle wszystkie inne opiaty i opioidy jakie próbowałem, jest złudnie zajebisty o czym dzis będę pisał.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Wzgórze, 12-13 sierpień - noc spadających perseidów

Pierwszy raz z opoidami. Najśmieszniejsze jest to, że mieliśmy oglądać gwiazdy, a nie pamiętam szczerze żadnej.

 

17:00

Zapaliłem papierosa i spojrzałem na moich znajomych (powiedzmy, że będą to A, K, R) z ironicznym smutkiem w oczach, po chwili gałki oczne zostany zwrócone w stronę zarzącego się ogniska, a później na A - "Ej no, kołujemy się na coś czy nie?" - odpowiedziałem, że na mieście jest syf, a zapasy K się skończyły. Po chwili otworzyłem swojego browara jak moi rówieśnicy i spoglądałem w niebo.

17:15

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Szałwia Wróżbitów


Doswiadczenie: SD 1 raz, grzyby, snif-snif (juz rok dtx!), merry...

  • LSD-25
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Cały dzień w pozytywnym nastroju, przed zażyciem swoisty ''lęk przed nieznanym'', dreszczyk emocji. Generalnie nie oczekiwałem zbyt wiele, ale ostatecznie bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Towarzystwo w trakcie tripu, to dwóch dobrych znajomych zażywających razem ze mną, oraz jeden zaufany kolega ''z zewnątrz'' który był w 100% trzeźwy. Miejsca w których przebywałem były mi od wielu lat znane, to rodzinne miasto w którym dorastałem i tereny które znam jak własną kieszeń.

Słowem wstępu zaznaczę, iż raport ten został przekopiowany z mojego posta na hyperealu, na życzenie użytkownika ''Trydzyk''(Pozdrawiam, dzięki za docenienie) Wstawiam go tutaj, ja jestem jego osobistym autorem...Więc nie ma mowy o plagiacie :D