Lepiej spalić wszystko na raz...

600 kilo haszu za jednym posiedzeniem!

Anonim

Kategorie

Źródło

BARTOSZ BĄCAL

Odsłony

1798

PODKARPACKIE. Narkotyki zarekwirowane przez policjantów przechowywane są w komendach. Przewożone do Warszawy mają silną ochronę, utajnione trasy i godziny przewozu. Nasi funkcjonariusze mają jednak problem z niszczenia środków odurzających. Policjanci z Lublina przewieźli zaś na Śląsk i spalili 600 kg haszyszu.

Magazynowane są w pomieszczeniach podkarpackich komend. Dostępu do nich bronią kraty, ciężkie, metalowe drzwi, atestowane zamki. - Tak przechowujemy środki uznane za odurzające. Po zakończeniu postępowania przygotowawczego zostają przekazane do sądu jako dowody rzeczowe - mówi mł. insp. Janusz Kawalec, zastępca komendanta miejskiego policji w Rzeszowie.

- Całość przejętej przez nas substancji podejrzewanej, że są to narkotyki, zostaje wysyłana pocztą specjalną do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego w Warszawie. Po wykonaniu ekspertyz wraca - dodaje pracownik operacyjny Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. - Nawet 200-300 gram marihuany, czy amfetaminy posiada bowiem ogromną wartość finansową - zaznacza J. Kawalec.

Transportem poczty specjalnej zajmuje się specjalna komórka w KWP. Trasa i godziny jej przewozu podlegają ścisłym rygorom.- Nie występują tutaj schematy, przesyłki chronione są tajemnicą państwową. Przewóz odbywa się pod silną eskortą dobrze wyszkolonych, uzbrojonych i sprawdzonych funkcjonariuszy - wyjaśnia podinsp. Wiesław Dybaś z zespołu prasowego komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie.

Dotychczas o utylizację narkotyków martwiły się sądy. - Środki odurzające po zakończeniu spraw wywożone były z magazynu dowodów rzeczowych i niszczone. Nie wiem dokładnie jak - zaznacza sędzia Tomasz Wojciechowski, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Teraz problem spada na policję. - Mamy już pierwsze postanowienie sądu o zniszczeniu zabezpieczonych przez nas substancji. Jeszcze nie wiemy, jak to zrobić. Zwłaszcza, że nie wydano dotąd żadnych rozporządzeń w tej kwestii - wyjaśnia mł. insp. Kawalec. Wciąż brakuje niektórych aktów prawnych uzupełniających ubiegłoroczną Ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii.

Niektóre polskie KWP korzystają z usług spalarnii odpadów. Kilka tygodni temu w Dąbrowie Górniczej policjanci z Lublina zniszczyli 600 kg haszyszu. Transport i spalanie odbyło się pod ścisłą eskortą, sprawdzano nawet ilość powstałego popiołu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

urlis (niezweryfikowany)
&quot;kraty, ciężkie, metalowe drzwi, atestowane zamki &quot; <br> <br>wow... to lepsze niz ciagniecie z wiadra.
JaRviS (niezweryfikowany)
hmm a co do tego maja ich troje ? :)
niiiiii (niezweryfikowany)
hmm a co do tego maja ich troje ? :)
scr (niezweryfikowany)
juz ja to widze, jak oni sie tego pozbywaja :) zycie policjanta nie jest takie zle ;)))
cLs (niezweryfikowany)
juz ja to widze, jak oni sie tego pozbywaja :) zycie policjanta nie jest takie zle ;)))
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Miejsce : Woodstock, las, koncert Nastawienie/miejsce: Miejsce przepiękne, ludzie niesamowici, atmosfera nieziemska ( Słowa które w 100% opisują atmosferę panującą na polu woodstockowym)

Na wstępie dodam, iż cały ten bałągan który zaraz opiszę zdarzył się przypadkowo, nie był planowany. (Ekipa 10 osób, 8 osób pierwsza styczność z tym środkiem  + 2 osoby bawiące się tylko przy alkoholu i MJ. 

  • 2C-P
  • 4-MEC
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Tripraport

Samopoczucie doskonałe, przed, w trakcie i po tripie, dzięki ludziom, muzyce i nastawieniu. Nastawienie: "eksperymentujmy! bo kto jak nie my?" Miejsca: Dom, trasa przez miasto, klub, dom.

2C-P jest definitywnie moim ulubionym RC z półki z psychodelikami, a ten piątek miałem spędzić korzystając z jego uroków i pięknej pogody. Okazało się jednak, że w jednym z większych klubów w moim mieście jest "ponoć dobra" impreza...

  • Bad trip
  • Kannabinoidy

Chill, piątek, moje 4x4

Preludium

Podróż z października ub. roku, więc całość nie jest idealna, odrobinę pisana na kolanie bez absolutnie żadnych zdolności do ładnego i zgrabnego ubierania tekstu. Piątek, popołudnie, ja i 2 kumpli, nazwijmy ich X i Y.

X jest zawodowym testerem trunków wysokoprocentowych, ma lekkie doświadczenie w ryciu sobie bani najróżniejszymi specyfikami z najgłębszych otchłani tego świata

Y, poszkodowany, zielony w temacie gość, który przyszedł na spotkanie po paru miechach, a wyszedł bogatszy o wspomnienia z innego świata