REKLAMA




Legalne narkotyki w więzieniach?

Czy w Polskich więzieniach bedą leczyć metadonem? Rozmowy trwają...

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Kraków 07.02.2001

Odsłony

2104
W Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Krakowie odbyła się wczoraj konferencja poświęcona narkomanii. Rozważano m.in. możliwość zastosowania w zakładach karnych metadonu, substancji o właściwościach zarówno leku, jak i syntetycznego narkotyku. Jego zażycie nie wywołuje objawów euforycznych, a wytwarzanie nie jest drogie. Leczenie metadonem stosuje się już z dobrymi rezultatami w zakładach karnych Niemiec, Holandii, Szwajcarii. Jak poinformował mjr Zygmunt Lizak z OISW w Krakowie, ostateczne decyzje nie zostały podjęte. Mówi się tylko o ewentualnym wprowadzeniu programu pilotażowego, który objąłby Zakład Karny na Służewcu w Warszawie i Areszt Śledczy na Montelupich w Krakowie. Środki na sfinansowanie programu pochodziłyby z dotacji z ONZ-u. Marek Zygadło z Monaru uważa, że każda nowa metoda zwalczania narkomanii warta jest zastosowania. Z kolei mjr Z. Lizak stwierdził, iż ze względu na fatalną sytację w polskich więzieniach trudno będzie zrealizować program. Ponadto, jak zaznaczył, sami więźniowie obawiają się, że podawanie im metadonu utrudni zerwanie z nałogiem.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Cisza, ciemność, własny pokój, słuchawki z ambientem i nie tylko. Nastawienie pozytywne, ciekawość po 4 latach przerwy, chęć sięgnięcia po III plateau.

Będąc jeszcze pod wrażeniem wczorajszej podróży postanowiłem przelać swoje wypociny na elektroniczną formę papieru - w końcu żyjemy w XXI w. - mimo, że dostałem jasną i czytelną informację ubiegłego wieczoru iż nie należy, albo może inaczej: nie powinno się tego robić, zdecydowałem się na małą formę rozprawki, dywagacji, aby dać wam "zarys" tego, czego opisać się po prostu nie da.

Set & Setting - sylwestrowy wieczór z dziewczyną, bratem i kumplem w mieszkaniu rodziców.

Dawkowanie - 375mcg czyli 1,5 kartonika z pierwszego rzutu

Wiek - 21 lat.

Doświadczenie: alkohol, nikotyna, ketamina, metkatynon, mefedron, dxm, mj, mieszanki "ziołowe"(w tym jwh-210), fentanyl, kodeina, benzodiazepiny, troszkę szałwi wieszczej, troszkę fety, 2c-e, 2c-p, 4-aco-dmt, eter, LSA, 25D-NBOMe..- to na pewno nie wszystko.

  • LSD-25

ja pierwszy raz zapodałem połówkę (rzecz nazywała się OM i miała taki dziwny

wzorek) i pojechałem do Katowic.Cóż,było dziwnie,raczej lajtowo, udało mi

się dostrzec głębię trzeciego wymiaru(mam to do dziś - ten efekt nie mija)-

mój kumpel nazwał to 4D i to jest chyba najlepsze określenie.Do dziś też

pamiętam melancholijną podróż pociągiem przez brudny Śląsk z muzyką DCD na

słuchawkach,widok starych ,zczerniałych kamienic,brudnego słońca, zmęczonych

życiem współpasażerów ...eeh...



  • LSD-25

Witam znowu!