Legalizacja marihuany w Niemczech może naruszać prawo UE pomimo znaczących poprawek

Niemiecki rząd przedstawił plany legalizacji komercyjnej produkcji i dystrybucji marihuany, które częściowo były niekompatybilne z prawem UE. Pomimo wprowadzenia istotnych zmian do proponowanej ustawy, nadal istnieją pewne niezgodności z prawodawstwem europejskim, wynika z badania przeprowadzonego przez parlamentarną służbę badawczą, opublikowanego przez brukselską agencję informacyjną Euractiv.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

35

Niemiecki rząd przedstawił plany legalizacji komercyjnej produkcji i dystrybucji marihuany, które częściowo były niekompatybilne z prawem UE. Pomimo wprowadzenia istotnych zmian do proponowanej ustawy, nadal istnieją pewne niezgodności z prawodawstwem europejskim, wynika z badania przeprowadzonego przez parlamentarną służbę badawczą, opublikowanego przez brukselską agencję informacyjną Euractiv.

Rząd Niemiec przedstawił pierwszy plan pełnej legalizacji produkcji i dystrybucji marihuany w październiku 2022 r. Szybko stało się jasne, że te plany kolidują z przepisami UE dotyczącymi handlu narkotykami.

Po rozmowach z Komisją Europejską, trójstronna koalicja rządząca przedstawiła nową, znacznie okrojoną wersję w kwietniu, by uczynić ją zgodną z ramami prawnymi UE. Jednak nowe badanie wykazało, że część tej zaktualizowanej wersji może nadal napotykać przeszkody prawne na szczeblu UE.

Stanowisko Komisji Europejskiej

Opozycyjny poseł Stephan Pilsinger twierdzi, że obecne plany rządu “wyraźnie naruszają prawo europejskie”. Wezwał ministra zdrowia Karla Lauterbacha do porzucenia “iluzorycznego projektu” legalizacji marihuany.

Rzeczniczka Komisji wyjaśniła, że prawo UE w dziedzinie kar za nielegalny handel narkotykami zobowiązuje państwa członkowskie do podejmowania środków zapewniających, że przestępstwa związane z handlem narkotykami, w tym marihuaną, są karane. Wytyczne te obejmują szeroki zakres działań, od produkcji po dystrybucję, natomiast kary za te działania regulowane są przez poszczególne państwa członkowskie.

Kluby konopne w Europie

Niemiecki pomysł na “kluby konopne” – niekomercyjne organizacje, które uprawiają marihuanę i mogą dystrybuować ograniczoną ilość miesięcznie zarejestrowanym członkom – napotyka na trudności prawne w świetle prawa UE.

Podobne kluby konopne są już dozwolone w kilku krajach UE, takich jak Hiszpania, Belgia i Malta, z różnymi ograniczeniami.

W przypadku Malty marihuana na cele medyczne została zalegalizowana w 2018 r., a przepisy dotyczące użytku rekreacyjnego zostały sformalizowane w 2021 r. Każdy klub konopny na Malcie może mieć do 500 członków i wydawać im siedem gramów dziennie, z ograniczeniem do 50 gramów miesięcznie na osobę.

Co dalej z legalizacją marihuany w Niemczech?

Niemieckie plany legalizacji marihuany napotykają na liczne wyzwania prawne w kontekście obecnego prawodawstwa UE. Dążenie do zgodności z prawem europejskim jest procesem skomplikowanym i wymaga dalszego zbadania i debaty na poziomie zarówno krajowym, jak i unijnym.

Plany Niemiec dotyczące legalizacji marihuany są nadal tematem dyskusji i kontrowersji, zarówno na szczeblu krajowym, jak i europejskim. Tylko czas pokaże, jakie będą ostateczne decyzje i jak będą one wpływały na krajobraz prawny zarówno w Niemczech, jak i w całej Unii Europejskiej.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Pierwszy raz

Ekscytacja,chęć spróbowania psychodelików,otwartość na nowe doznania,idealne otoczenie(piękny,słoneczny dzień wiosny i dwóch najbliższych znajomych obok siebie)

 Tego dnia wstałem nadzwyczaj chętnie.Od dwóch dni,kiedy w ręce wpadły mi dwa kartony z 25b-nbome,byłem mocno podekscytowany.Właściwie było to moje pierwsze doświadczenie z typowym psychodelikiem,a już od dłuższego czasu czułem potrzebę poszerzenia horyzontów narkotycznych o te substancje.Przez ten czas posiadłem sporo wiedzy teoretycznej i starałem się jak najlepiej poznać substancję.Skutkiem tego wiem,że niezwykle istotne są set&settings.Tak więc,zadbałem o nie bardzo dokładnie - wybrałem ładny,słoneczny,wiosenny piątek w domu przyjaciółki(N) oraz poprosiłem kumpla(K) o(trzeźwe)dotrzy

  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie do doświadczenia raczej pozytywne, chociaż wcześniej tego dnia mój nastrój wahał się od zadowolenia do żalu i złości. Moje mieszkanie, otoczenie bezpieczne, zatem byłam gotowa nawet na bardzo silne doznania.

Właściwie byłam już bliska rezygnacji z pisania tego raportu, ale ostatecznie po dzisiejszej lekturze zapisków innych użytkowników tego portalu jednak zmieniłam zdanie.

  • Dekstrometorfan

Prolog

DXM zażywałem niejednokrotnie, przez pewien czas niemal codziennie. Oczywiście substancja ta, jeśli jest brana zbyt często, szybko traci swój urok- chciałem więc opisać dwa najciekawsze tripy w moim życiu. Najciekawsze? Nie, to nieodpowiednie słowo... Najbardziej odmienne, najmniej DXMowe? Miałem kilka bardziej przyjemnych, głębokich tripów, ale te dwa były po prostu inne- czułem się, jakbym wziął całkowicie inną substancję. Oczywiście, nie było to możliwe- chyba że aptekarz postanowił dać mi coś, co sam uwarzył w piwnicy zamiast Acodinu.

  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

Na czczo. Kilka dni przedtem dieta mocno ograniczona, bardzo lekka. Las. Głęboki spokój. Trans medytacyjny. Brak wiedzy o substancji. Brak oczekiwań. Waga 58 kg. Wzrost 175.

Mija kilka minut. Pierwszy oddział był gotów do wymarszu. 

Generale, melduję, że smak jest ohydny...

Jak kania z indywidualną dla muchomora nutką smaku. Zjadłem wszystko z wielkim trudem. Pojawiło się uczucie ogromnej suchości. Pamiętam, że żułem wszystko bardzo długo, wiedząc, że ma to olbrzymi wpływ na efekt.

Już kiedy kończyłem ostatniego muchomora (jedzenie tego wszystkiego trwało dobry kwadrans) poczułem, że coś się zmieniło, ale nie potrafiłem powiedzieć, co.