Legalizacja marihuany i eutanazja policyjnych psów?

Eksperci zdecydowanie odrzucają tezę policjanta z centralnego Illinois, według której legalizacja rekreacyjnej marihuany w stanie doprowadziłaby do eutanazji psów zajmujących się wykrywaniem narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com

Komentarz [H]yperreala: 
My też o pieski jesteśmy spokojni. Jeśli chodzi o sposoby ich zagospodarowania, przypominamy: https://hyperreal.info/news/psy-tropiace-narkotyki-na-wynajem-policjanci-z-karoliny-polnocnej-maja-nowy-pomysl

Odsłony

332

Eksperci zdecydowanie odrzucają tezę policjanta z centralnego Illinois, według której legalizacja rekreacyjnej marihuany w stanie doprowadziłaby do eutanazji psów zajmujących się wykrywaniem narkotyków.

Komentarz detektywa policji Chada Larnera do lokalnej gazety, z informacją, że niektóre ze zwierząt będą musiały zostać uśpione, ponieważ nie da się ich przekwalifikować, spowodował przeprosiny ze strony jego szefa. Larner, w wymianie korespondencji z Chicago Tribune, odmówił bezpośredniej rozmowy i skierował pytania do swojego przełożonego.

„To był zły dobór słów i w tej chwili Larner żałuje swojego komentarza” – powiedział w środę szef policji z Decatur, James Getz Jr. „Jest tak wiele zastosowań dla tych psów. Są to psy wielozadaniowe. Przewidujemy, że będą z nami współpracować przez długi, długi czas”.

Po komentarzach Larnera, eksperci ds. psów policyjnych poszukujących narkotyków, odrzucają twierdzenie, że zwierzęta musiałyby zostać poddane eutanazji, gdyby rekreacyjna marihuana została zalegalizowana w Illinois. Nawet jeśli niektóre psy nie mogą zostać przeszkolone, nadal mogą pomóc funkcjonariuszom w wielu zadaniach, w tym w poszukiwaniu dowodów i powstrzymywaniu uciekających podejrzanych.

Co więcej, w większości departamentów, w tym w Decatour, zwierzęta wybierane są ze względu na swój charakter i zdolności adaptacyjne i po skończonej służbie zostają ze swoimi opiekunami – twierdzi Getz i inni eksperci.

To, w jaki sposób rola psów policyjnych tropiących narkotyków może ulec zmianie, jest tylko jednym z punktów zapalnych, toczącej się debaty na temat tego, czy niewielkie ilości marihuany rekreacyjnej powinny zostać zalegalizowane w Illinois. Większość wyborców w powiecie Cook głosowało za jej zalegalizowaniem w referendum podczas marcowych wyborów. Zwolennicy twierdzą, że regulowany rynek marihuany może przynieść do kasy stanu bardzo potrzebne fundusze, podczas gdy przeciwnicy niepokoją się o jej szkodliwy wpływ na zdrowie.

Ale wyborcy nie muszą się obawiać, że policyjne psy zostaną zabite, jeśli propozycja przejdzie pod głosowanie i zostanie uchwalona, mówią eksperci.

„Nie wierzę, że legalizacja marihuany może wpłynąć na ich ogromną użyteczność dla naszego biura i społeczeństwa, któremu służymy” – powiedziała rzeczniczka biura szeryfa powiatu Cook, Cara Smith.

Psy te są szkolone na dwa sposoby – aby pomóc przy wykrywaniu narkotyków oraz innych zadaniach, takich jak poszukiwanie dowodów i zatrzymywanie osób, które próbują uciec lub stawiają opór, dodała Smith.

W chicagowskim departamencie policji oficerowie pracują z około 60 psami K-9, które są początkowo szkolone w jednostce na północnej stronie miasta – powiedział oficer Patrick McGinnis, rzecznik departamentu.

„Polityka chicagowskiego departamentu policji i przyszłe szkolenia psów K-9 w kwestii legalizacji rekreacyjnej marihuany będą ostatecznie zależne od uchwalonych przepisów” – poinformował McGinnis w wysłanym emailu.

Departamenty jednak mogą spodziewać się pewnych zmian w programach szkolenia psów, jeśli ludzie będą mogli mieć przy sobie niewielkie ilości marihuany.

Największy problem pojawia się, gdy psy identyfikują nielegalny narkotyk lub przedmiot podczas przeszukiwania, który potem okazuje się legalną marihuaną – twierdzą eksperci. W dziewięciu stanach i Waszyngtonie, gdzie marihuana jest legalna, często zdarzają się konsultacje z sądem i prokuraturą dotyczące tego, czy takie przeszukanie jest prawnie uzasadnione – powiedział Rick Ashabranner, prezes North American Police Work Dog Association.

„Nie jest to łatwe pytanie i będzie pojawiać się coraz częściej” – dodał.

Według Ashabrannera i Briana Dowdy, który prowadzi jedną z zatwierdzonych przez stan akademii dla policyjnych psów, jest trudne i kosztowne, aby przekwalifikować psy w kwestii marihuany, ale nie jest to niemożliwe.

Można to osiągnąć przez wstrzymanie nagrody i nauczanie psów, że znalezienie marihuany nie przyniesie pozytywnego rezultatu – powiedział Dowdy. Obecnie psy w Illinois są przeszkolone do rozpoznawania czterech zapasów: marihuany, kokainy, metaamfetaminy i heroiny.

Kariera policyjnego psa trwa zwykle od 6 do 8 lat, wyjaśnił Dowdy, więc niektóre działy mogą zdecydować się na wcześniejsze wycofanie zwierząt i rozpoczęcie nowego szkolenia, zamiast starać się przekwalifikować psy tuż przed końcem ich służby.

Kiedy psy „oddają swoje odznaki” na ogół cieszą się życiem jako zwierzęta domowe swoich właścicieli – powiedział Dowdy.

„Nie ma żadnego powodu, aby jakiekolwiek psy zostały poddane eutanazji ze względu na legalizację marihuany” – poinformował Dowdy. „To ekstremalne stwierdzenie, które wygląda jak próba wpłynięcia na osoby, które będą głosować nad tą uchwałą”.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Tabaka

Dobry nastrój i pozytywne nastawienie. Miły wieczór w gronie przyjaciół.

 

Jedno jest pewne, to była sobota. Od rana ekscytowałem się nowym doznaniem i nie mogłem doczekać się mojej pierwszej degustacji. Piękna Księżniczka zaprosiła mnie na kolację z kodeiny, więc kupiłem 2 paczuszki antidolu, wsiadłem na konia i pojechałem na jej dwór. Koło godziny 18:00 wypiłem butelkę Gingersa, a o 19.00 zjadłem parę kawałków vegan pizzy, którą przyrządziła (z moją niewielką pomocą) Księżniczka.

  • 5-APB
  • 5-HTP
  • 6-APB
  • Przeżycie mistyczne

W domu, zmęczona, chcąca "ogarnąć się" przed przyjściem znajomych; niezadowolenie chłopaka z pomysłu na branie czegoś´.

Całą tą historie powinno zacząć się „za siedmioma górami, za siedmioma dolinami…” i opowiadać dzieciaczkom przed snem. Bajka to jednak nie jest, a i początek aż tak bajkowy nie był.

Wróciłam z chłopakiem (T) z uczelni. Byliśmy zmęczeni, zbliżało się wiele kolokwiów, a 2 ostatnie noce prawie nie spaliśmy – nauka plus do tego jakieś prochy. Nie bardzo mieliśmy siłę na cokolwiek, a wieczorem mieli przyjść do nas znajomi pograć na naszym nowym komputerze.

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Ostatni dzień Woodstocku 2011, koncerty Gentelmena, The Prodigy oraz Łąki Łan. Później koło namiotu na uboczu. W towarzystwie kompanów z poprzedniego tripa mającego miejsce ok. 3 tygodnie wcześniej - w trakcie koncertów niekwaszącego C oraz kwaszącego Sz koło namiotu. Wyjątkowo dobry humor utrzymujący się już od kilku dni, podekscytowanie przed koncertem The Prodigy - zespołu słuchanego mniej lub bardziej intensywnie od podstawówki.

 

TR pisany po długim czasie. Tym razem 3 lata od opisywanych wydarzeń.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, zajebiści ludzie obok mnie, zero stresu.

Faza właśnie odpuściła i na obecna chwię czuję tylko przyjemny lekki zjazd fazy. 

Jakiś czas temu planowałam spróbować Benzy jednak jakoś nie było okazji. Akurat dzisiaj spotkałam się z zaufanymi osobami które w dodatku chętnie również by coś zarzuciły. Mieszkanie było całkowicie puste więc bylismy tylko we 3 bez obawy o przysłowiowy przypał. Z samego rana przygotowałam Benzy do szamania więc na pojawienie sie gości było już gotowe. Spotkalismy sie około 16-17 godziny, zarzuciliśmy praktycznie zaraz po tym.