Laboratorium mefedronu pod przykrywką hodowli psów

Na terenie ukrytego laboratorium oficjalnie prowadzona była hodowla psów. Kryminalni z lubelskiej komendy wojewódzkiej na miejscu ujawnili ponad 25 kilogramów gotowego mefedronu, 400 litrów cieczy przygotowanej do krystalizacji oraz kilkaset litrów innych substancji chemicznych, które służyły do produkcji narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KWP w Lublinie
Rzecznik Prasowy KWP w Lublinie kom. Andrzej Fijołek

Odsłony

610

Na terenie ukrytego laboratorium oficjalnie prowadzona była hodowla psów. Kryminalni z lubelskiej komendy wojewódzkiej na miejscu ujawnili ponad 25 kilogramów gotowego mefedronu, 400 litrów cieczy przygotowanej do krystalizacji oraz kilkaset litrów innych substancji chemicznych, które służyły do produkcji narkotyków. Poprzednie zlikwidowane przez kryminalnych laboratorium znajdowało się w Ostródzie w budynku, w którym wytwarzano płyty nagrobne.

Działania prowadzone przez kryminalnych z lubelskiej komendy wojewódzkiej Policji doprowadziły do zlikwidowania ukrytego na terenie podkarpacia laboratorium mefedronu. To kolejne zlikwodowane w tym miesiącu laboratorium narkotyków.

Na jednej z posesji w powiecie przeworskim oficjalnie odbywała się hodowla psów. To nie była jednak jedyna działalność właścicieli. W pomieszczeniach gospodarskich odbywał się ostatni etap produkcji znacznych substancji psychotropowych. Kryminalni zabezpieczyli ponad 25 kilogramów gotowego produktu w postaci mefedronu, kilkaset litrów cieczy przygotowanej do jej krystalizacji oraz innych środków chemicznych. Policjanci zarekwirowali również sprzęt wykorzystywany do produkcji narkotyków: kanistry, beczki, menzurki, mieszadła, maski przeciwgazowe, rękawiczki i wentylatory.

Do tej sprawy zatrzymana została 43-letnia mieszkanka powiatu przeworskiego oraz jej 33-letni wspólnik. Dodatkowo podczas przeszukania miejsca zameldowania mężczyzny, ujawniono laboratorium, będące w trakcie przestoju.

Całe wyposażenie laboratorium zostało zabezpieczone. Zatrzymani zostali przewiezieni do Lublina i doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Tam usłyszeli zarzuty dotyczące wytwarzania znacznej ilości substancji psychotropowej w celu wprowadzenia jej do obrotu i osiągnięcia korzyści majątkowej. Policjanci zabezpieczyli od zatrzymanych kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce na poczet przyszłych kar.

Za to przestępstwo grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Jakis czas temu , zdaje sie ze z rok postanowilem zrobic sobie uczte,

kupilem 2 kwasy, mialem je zarzucic z kumplem ale zdaje sie ze mial

jakies egzaminy, wiec przelezaly jakis tydzien, az pewnego wieczoru cos

mnie podkusilo i zjadlem je sam. zaczelo sie jak zwykle ,lekkie

naspidowanie itd. , puscilem pink floyd i po jakims czasie wszystko

wygladalo jak choinka na boze narodzenie , cienie tanczyly, wzorki na

tapecie i wykladzinie przesuwaly sie i zmienialy kolory, muzyka plynela

  • Inne

Hey, moj maly Przyjacielu!


Co Ty na to, by jednego pieknego dnia wyruszyc w magiczną podroż...
do krainy,
gdzie normalny czlowiek nie dociera,
do krainy,
której normalny czlowiek nie zobaczy,
do krainy,
gdzie dzieją sie rzeczy tak piekne, ze nie sposob ich
opisac,
do krainy,
gdzie odkrywasz nowe rzeczy i zjawiska,
do krainy,
w ktorej cieszysz sie i zachwycasz wszystkim dookola,
do krainy,

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie było takie by poznać siebie. Moją intencja były pytania : Kim jesteś ? oraz Po co tu jesteś ?

Umówiłem się z kumplem, że przyjdę do niego na cały dzień ( niedziela ). Wcześniej oczywiście zrobiłem zakupy byśmy mieli coś do jedzenia na obiad oraz jakieś picie. Jest godzina 9 rano, wstępnie umówiliśmy się, że od razu po przyjściu zarzucamy kwasa i czekamy na efekty. Jednak zleciało nam trochę czasu i ostatecznie zażyliśmy go ok 9:40. Według K. miał on wyraźny gorzki smak, z tego co wyczytaliśmy wcześniej to gorzkość świadczy o tym, że nie jest on czysty, natomiast ja smaku w ogóle nie poczułem. Może dlatego, że wcześniej wypiłem kubek kawy.

  • DOC
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA

Domówka, kilkanascie osób każdy naćpany, głośna muzyka techno / electro

Po tym tripie ledwo uszliśmy z życiem, całość trwała od soboty do około wtorku. Całość postaram się opisać w wielkim skrócie. Był to Mój największy i najbardziej niebezpieczny trip w życiu.

Sobota 17:00, T:00

Zarzucam z Damianem 4mg doca, i udajemy się do reszty ekipy która czeka na pixy. Później idziemy na impreze do jednego z nas.

Sobota 21:30 - 23:00, T:3:30 / 5:00