Psychoanalityczna reasumpcja podświadomości czyli bad trip i jego interpretacja
Czas: noc z 13 na 14 lutego 2012 roku
Materiał: LSD 180 µg
Przebieg:
Start ~ 23:30
Wejście ~ 01:10
Koniec ~ 05:30
Misiek Koterski pojawił się w podcaście WojewódzkiKędzierski. W trakcie rozmowy nawiązał do Antka Królikowskiego. Aktor odpowiedział na zaczepkę.
Misiek Koterski pojawił się w podcaście WojewódzkiKędzierski. W trakcie rozmowy nawiązał do Antka Królikowskiego. Aktor odpowiedział na zaczepkę.
Michał Koterski promuje swoją książkę, w której zawarł przeżycia ze swojej przeszłości. Nie brakuje wyznań o walce z nałogami. Był gościem w podcaście WojewódzkiKędzierski i w trakcie rozmowy nawiązał do ostatnich wydarzeń z udziałem Antoniego Królikowskiego. Co powiedział?
Michał Koterski w podcaście pojawił się, żeby między innymi promować autobiografię, którą określa jako szczerą spowiedź. W pewnym momencie nawiązał do niedawnych wydarzeń z życia kolegi z branży i zaczepił Antka Królikowskiego.
Dzisiaj jak na niego patrzę, to niestety widzę siebie z tamtych lat, bo tak samo zrujnowałem swoje życie. Chodzi mi o to, w czym on teraz tkwi, nie chcę się rozwijać na ten temat, bo to jest jego życie – powiedział.
Antek postanowił odpowiedzieć. Nie ukrywał, że czuje się urażony.
Antek Królikowski w rozmowie w Pudelkiem zareagował na słowa kolegi. W końcu od lat zarzeka się, że nie przyjmuje żadnych niedozwolonych substancji, a jedyne co stosuje, to medyczna marihuana, która pomaga łagodzić objawy stwardnienia rozsianego.
Bardzo odważne słowa jak na byłego heroinistę. Ja, w przeciwieństwie do Michała, nie miałem do czynienia z tak zabójczymi substancjami…
Królikowski nie ukrywał, że dotknęły go słowa Koterskiego.
To chore, że nawet w obliczu zatrzymania przez policję, badań pod kątem wszystkich narkotyków i wykryciem jedynie THC w mojej krwi, jestem porównywany do takich osób jak Misiek. Porównywanie heroiny do marihuany jest równie absurdalne, co wyobrażenie, że mógłbym, a raczej chciałbym zagrać kiedykolwiek »młodego Koterskiego« w filmie na podstawie jego biograficznego wywiadu… — stwierdził.
Wyjawił nawet, że poddał się badaniom psychiatrycznym po zatrzymaniu przez policję.
W dodatku moje ostatnie badania psychiatryczne prowadzone przez dwóch biegłych sądowych jednoznacznie wykazały, że nawet od marihuany nie jestem uzależniony, a jedynie wspomagam leczenie – powiedział Pudelkowi.
Antek zwrócił się w rozmowie do Koterskiego.
Jeszcze kilka miesięcy temu byłeś ze mną i Izą na koncercie w Lublinie. Miałeś wiele okazji ku temu, aby powiedzieć mi te twoje przykre słowa w twarz, może wtedy zrozumiałbyś, jak krzywdzące dla mnie jest to porównanie
Uważa, że jego nazwisko zostało niecnie wykorzystane do promocji autobiografii.
Wykorzystywanie mojego trudnego czasu do robienia wokół siebie szumu celem promocji własnej biografii jest po prostu słabe. Cieszę się jednak, że odnalazłeś spokój w Bogu i przy jego pomocy pokonałeś swoje problemy. Jednak jako tak gorliwy katolik chyba powinieneś zastanowić się nad hipokryzją, której dopuszczasz się w takim działaniu. Gdybyś na przyszłość chciał porozmawiać, masz mój numer — stwierdził.
Z kolei Plejada zwróciła się o komentarz do Michała Koterskiego. Co sądzi o słowach Antka?
Sprawa jest zamknięta. To, co padło w podcaście, to jest wyczerpany temat. Nie mam zamiaru się odnosić – powiedział.
Myślicie, że panowie wyjaśnią sobie co nieco prywatnie?
Psychoanalityczna reasumpcja podświadomości czyli bad trip i jego interpretacja
Czas: noc z 13 na 14 lutego 2012 roku
Materiał: LSD 180 µg
Przebieg:
Start ~ 23:30
Wejście ~ 01:10
Koniec ~ 05:30
13.11.2008
[chyba już kultowy raport, przynajmniej w dziale DXM, a założę się, że wiele osób i tak jeszcze go nie miało okazji przeczytać, więc poznajcie jeden z niewielu polskich opisów plateau sigma]
To co wam opiszę wydarzyło się naprawdę i nic nie będę ściemniał. Miałem już więcej nie zaglądać, ale to trzeba wam napisać. Tylko proszę by zostało to tu na forum.
Nastawienie pozytywne, 18stka znajomego, lekko boląca głowa na początku i chęć przeżycia niezapomnianej imprezy.
Error 404
Podróż, którą opisuję poniżej, była moją najbardziej intensywną do tej pory. Przeżywałem w jej trakcie wiele emocji, od smutku do euforii. Zakończyła się wręcz mistyczną ekstazą.
Moja waga: ok. 70 kg
Poprzednie doświadczenia z psychodelikami: LSD (raz w życiu jeden kartonik, konkretna dawka nieznana), innym razem 15g magicznych trufli Shambhala. Do tej pory moje wrażenia z tego typu substancjami były bardzo pozytywne, dobrze radziłem sobie z intensywnymi momentami fazy.