Kontrowersyjne ślubowanie

Ślubuję nie używać narkotyków w czasie studiów - tak może brzmieć treść nowej przysięgi składanej przez studentów pierwszego roku Śląskiej Akademii Medycznej.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

2120

Propozycja zmian w treści ślubowania jest efektem wdrażania ogólnopolskiego programu Uczelnie Wolne od Uzależnień. Patronat nad nim objęła Barbara Labuda, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP. - Program nie będzie restrykcyjny. Nie zależy nam na tym, żeby wyłapać i wyrzucić z uczelni tych, którzy mają z narkotykami problemy - uspokaja dr Lesław Niebrój, wyznaczony przez rektora do koordynacji programu na terenie ŚAM.

Niebrój tłumaczy, że chodzi wyłącznie o profilaktykę i organizację pomocy dla studentów. - O narkotykach jest ostatnio głośno, ale jeszcze poważniejszym problemem na wyższych uczelniach jest alkohol. Zmiany w ślubowaniu to zaledwie jeden z elementów większej całości. Prowadzimy już kursy uczące studentów innych sposobów radzenia sobie ze stresem niż sięganie po używki - tłumaczy Niebrój.

Jeszcze nie wiadomo, jak dokładnie będzie brzmiała przysięga. W ŚAM tłumaczą, że jest kilka wersji. Wybierze ją Senat uczelni.

Studenci uważają, że przysięga nie wyeliminuje problemu uzależnień. - Pomysł dobry, idea słuszna, ale skuteczność takiego posunięcia raczej mizerna - mówią.

- Ślubowanie ślubowaniem, ale jak ktoś będzie chciał sobie zapalić jointa na imprezie czy wspomóc się w trakcie sesji, to ślubowanie go na pewno nie powstrzyma - mówi Andrzej, student II roku medycyny. - A zresztą, co to za przysięga, która jest obowiązkowa - dodaje.

Do programu przyłączył się również Uniwersytet Śląski. Na tej uczelni na razie nie będzie jednak zmian w tekście studenckiej przysięgi. Podobnie jak ŚAM, UŚ podpisał umowę z policją, uprawniającą ją do interwencji w razie podejrzenia o sprzedaż narkotyków na terenie uczelni. W najbliższym czasie wśród studentów zostaną przeprowadzone szkolenia i badania ankietowe dotyczące uzależnień.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

grzech (niezweryfikowany)

nie uwazacie ze skladnie takiej przysiegi to pogwalcenie naszych praw, i ingerencja w swobode wyboru ? <br> <br>co z rzecznikiem praw obywatelskich , moze moglby w tej sprawie interweniowac ?
Delta_Clipper (niezweryfikowany)

Obecne przysięgi mówią o tym że student ma się uczyć pilnie i dbać o dobre imię uczelni. Studenci nawet tego nie chcą lub/i nie potrafią zrobić a co dopiero nie stosowanie używek. Poza tym dlaczego przysięga mówi tylko o narkotykach - może najpierw alkohol i papierosy? Hahaha!
;) (niezweryfikowany)

Obecne przysięgi mówią o tym że student ma się uczyć pilnie i dbać o dobre imię uczelni. Studenci nawet tego nie chcą lub/i nie potrafią zrobić a co dopiero nie stosowanie używek. Poza tym dlaczego przysięga mówi tylko o narkotykach - może najpierw alkohol i papierosy? Hahaha!
dTox (niezweryfikowany)

w Katosach jedynie AE zostalo na placu boju ! nie damy sie i nie podpiszemy umowy z policja &amp; nie bedziemy skladac zadnej glupiej przysiegi !!
outlaw (niezweryfikowany)

w Katosach jedynie AE zostalo na placu boju ! nie damy sie i nie podpiszemy umowy z policja &amp; nie bedziemy skladac zadnej glupiej przysiegi !!
szurgot (niezweryfikowany)

To są poprostu wielkie jaja . Ten kraj to jedna zacofana, tępa wioska.
... (niezweryfikowany)

A zresztą, co to za przysięga, która jest obowiązkowa
wolny od propagandy (niezweryfikowany)

bo plan rzadu spalił na panewce
anadamid (niezweryfikowany)

IMHO uczelnie w ten sposób pogłębiają hipokryzję, oraz powodują, że użytkownicy środków psychoaktywnych szybciej stają się ze społecznego punktu widzenia &quot;ludźmi z drugiej strony &quot; (przestępcami, dewiantami, osobami &quot;napiętnowanymi &quot;). Złamanie przysięgi jest kolejnym kamyczkiem ciężaru przyznania się przed samym sobą, że jest się człowiekiem niegodnym, występnym (a skoro jest się już w domyśle przestępcą to po co się wysilać i powściągać swe skłonności?). <br> <br>Poza tym, jest to eskalacja poziomu hipokryzji. Autorytarna moralność przekazywana w przysiędze, która dla niektórych stoi w sprzeczności z ich trybem życia i skłonnościami spowoduje raczej zdewaluowanie wartości ślubowania czy przysięgi, niż zmianę zachowania. <br> <br>Uczelnie chcące coś zrobić w temacie powinni skupić się na szukaniu przyczyn zażywania. Przecież niektórzy studenci biorą amfetaminę aby zdać egzamin. Dlaczego muszą to robić? Co zrobiła Twoja uczelnia, żebyś nie musiał(-a) pić kawy, brać amfetaminy, palić papierosa przed egzaminem? Czy uczą Cię jak radzić sobie ze stresem? Czy słuchają Twojej opinii, gdy uważasz, że wykładowca nie potrafi przekazać Ci wiedzy, lub gdy uważasz, że sam(-a) masz kłopoty z przyswojeniem zagadanienia? Czy masz wpływ na program nauczania? To tylko wolne przykłady i niekoniecznie główna przyczyna zażywania, ale staram się tutaj obracać w tematach uczelnianych. W każdym razie: Core is the major step of development. <br> <br>A od poprawy wizerunku i sprawiania wrażenia, że się coś robi pomimo totalnej ułomności to są agencje Public Relations a nie teksty ślubowań. <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Koniec lata, wycieczka pociągiem nad jeziora, 4 osoby

15:30 Siedze z dziewczyną i wyciagą aco z torebki. Mnie ciężko nie jest namówić. Zarzyliśmy po 20tabletek. 16:00 Przyjechał mój ziomek z dziewczyną i zapaliliśmy jointa 16:10 będąc kompletnie upalonym zaczałem odczuwać deks powolutku wchodziła faza. 16:15 poszliśmy sobie pochodzić po parku co jakiś czas lufka itd. 16:30 siedzimy na ławce ja i moja dziewczyna kompletnie sponiewierani siedzimy i kmininmy gdzie jesteśmy(ogólnie wyedy było spoko śmiechawa rozkminy jak to po zielski zazwyczaj.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • Dimenhydrynat

Aviomarin to niezle gowno ale po zarzuceniu wystepuja niezle halucki. Ja pierwszy raz wzialem 22 tab. gdy mialem 14 lat. Byla godzina 22 wlasnie polozylem sie spac, gdzies okolo 2-3 w nocy nie pamietam dokladnie (mialem juz niezle haloony) wychodze ze swojego pokoju na przedpokuj patrze a tam pelno butow (tak zaczely sie moje haloony) Do pasa bylem zasypany w butach wiec otworzylem szafke i zaczalem je ukladac (nie wiem jak dlugo je ukladalem) nagle sie ocknalem patrze a nademna stoi matka i sie pyta co ja robie a ja ze ukladam buty (ciekaw jestem teraz jaka zrobila wtedy mine.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Miałem tego dnia dobry humor, pucha na mieście więc hindu z braku laku i chęci porobienia się (nie wiem co mi do głowy strzeliło)

Strzeliłem tłoka z tego gówna około godz 12-13, efekt ogólnie jak po zwykłej baczce. Na początku zwężyło mi pole widzenia i mocno spowolniło ruchy, puściłem jakąś muzę i chillowałem. Po jakimś czasie zacząłem gadać do siebie najpierw słownie, potem w myślach. Przekilnałem dużo, bo miałem problemy z chodzeniem, kiedy zasłaniałem żaluzje i zamykałem okno mówiłem sobie - nie rób tego koleś, odpuść sobie stary, uciekaj stąd, co ty robisz.