Konstytucja Malawi pozwala na palenie "trawki"?

Rasta w Malawii chcą legalnie palić gandzię, powołując się na swobodę religijną.

Anonim

Kategorie

Odsłony

2898

W Malawi rastafarianie domagają się prawa do palenia marihuany.

W Malawi rastafarianie walczą o prawo do palenia marihuany. Wyznawcy rastafarianizmu twierdzą, iż palenie "czamby" jest częścią ich religii i, jako takie, musi być uszanowane. Prawo Malawi nie zezwala na posiadanie marihuany i policja bezwzględnie ściga każdego, kto prawo to narusza.Obecnie w sądzie w mieście Blantyre trójka rastafarian, aresztowanych za posiadanie używki, argumentuje, że konstytucja gwarantuje im prawo do wolności myśli, religii i wierzeń, i z tej przyczyny ich aresztowanie było niezgodne z prawem.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Legalos (niezweryfikowany)

Mają prawo do wyznawania swej religii nie ważne w jaki sposób to robią ja sam pale 3 razy dziennie i traktuje to jak obrządek religijny. Wolność dla Rasta, wolność dla mnie, wolność da NAS, jaracze ZIOŁA łączmy się!!!!
Slav (niezweryfikowany)

Każdy człowiek ma prawo wolności myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje swobodę zmiany wyznania lub wiary oraz swobodę głoszenia swego wyznania publicznie i prywatbie poprzez nauczanie, praktykowanie, uprawianie kultu i przestrzeganie obyczajów.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Wzgórze, 12-13 sierpień - noc spadających perseidów

Pierwszy raz z opoidami. Najśmieszniejsze jest to, że mieliśmy oglądać gwiazdy, a nie pamiętam szczerze żadnej.

 

17:00

Zapaliłem papierosa i spojrzałem na moich znajomych (powiedzmy, że będą to A, K, R) z ironicznym smutkiem w oczach, po chwili gałki oczne zostany zwrócone w stronę zarzącego się ogniska, a później na A - "Ej no, kołujemy się na coś czy nie?" - odpowiedziałem, że na mieście jest syf, a zapasy K się skończyły. Po chwili otworzyłem swojego browara jak moi rówieśnicy i spoglądałem w niebo.

17:15

  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: ecstasy, drops, piguła, zwał jak zwał.



poziom doświadczenia użytkownika: hmm, no będzie pod 20-30 razy w ciągu 3-4 lat. Inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, grzyby, DXM; mniej ważne mieszaniny prochów.



  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Spontaniczny, nieplanowany trip z dwójką bliskich przyjaciół i współlokatorów (P oraz S) i zarazem towarzyszy poprzedniego tripa, który miał miejsce pół roku wcześniej. Słoneczny dzień, miasto, później plaża a na koniec mieszkanie kumpla (znany może niektórym z poprzednich raportów W). Dobre nastroje, utrzymuje się dobry humor (oraz prawdopodobnie resztki alkoholu) jeszcze z imprezy, która odbyła się poprzedniego wieczoru.

Wstęp: Tradycyjnie już, niniejszy TR jest retrospekcją sięgającą prawie 2,5 roku wstecz. Podobnie jak w przypadku moich poprzednich raportów, staram się spisać jak najwięcej szczegółów, nawet jeżeli będzie się to odbywało kosztem płynności historii. Uczciwie przestrzegłem, przechodzę więc do części właściwej.

  • 4-HO-MET

A więc zgodnie z wpojoną mi w liceum zasadą która okazuje się niezłym kwasem dobrym zwyczajem jest zacząć od szczegółu po czym przejść do ogółu.

Od kilku dni miałem pewien problem. Nie mogłem się porządnie wypróżnić. Fajnie się zaczyna trip report, nie? Ale to niech sobie tam tkwi w podświadomości bo zabieram Cię drogi czytelniku na wycieczkę! ;) Oczywiście w odpowiednim momencie z tej podświadomości problemik zostanie wyciągnięty ale o tym później.

Jedziemy!