REKLAMA




Konopie indyjskie w domkach letniskowych

Dwie nielegalne uprawy konopi indyjskich, z których wysuszonych liści otrzymuje się marihuanę, zlikwidowali policjanci niedaleko Piły.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2230

Zatrzymano dwóch mężczyzn, podejrzewanych o hodowlę konopi - poinformował oficer prasowy pilskiej policji Tomasz Wojciechowski. Zatrzymani to mieszkańcy woj. warmińsko-mazurskiego w wieku 32 i 24 lat. Przebywali w dwóch wynajętych przez siebie domkach letniskowych w okolicy Głubczyna (pow. złotowski), w których zorganizowana była profesjonalna, nielegalna uprawa konopi.

W pięciu pomieszczeniach, na piętrach obu domków, na zaaranżowanych poletkach rosło ok. 500 konopi, z których - według szacunkowych ocen - można było wyprodukować ok. 10 kg suszu. Oprócz tego znaleziono tam ok. 5 kg suszu konopi indyjskich oraz 100 g amfetaminy. Wstępnie ustalono, że wartość rynkowa zabezpieczonych narkotyków to ok. 450 tys. zł, natomiast sprzętu do ich produkcji - ok. 50 tys. zł - powiedział Wojciechowski.

Dodał, że w akcji likwidowania nielegalnych upraw pilskim policjantom pomagali antyterroryści z Poznania. Trwa wyjaśnianie sprawy i możliwe, że dojdzie do kolejnych zatrzymań.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

scr (niezweryfikowany)
no tak, roślinka tak niebezpieczna, że bez antyterrorystów ani rusz! poza tym oni też się muszą skopcić. <br>
heh (niezweryfikowany)
A ciekawe w jaki sposób otrzymuje się tą marihuanę z roślin.... Pewnie musi to być bardzo skomplikowany proces chemiczny.
asrtop (niezweryfikowany)
A ciekawe w jaki sposób otrzymuje się tą marihuanę z roślin.... Pewnie musi to być bardzo skomplikowany proces chemiczny.
Extra (niezweryfikowany)
A ciekawe w jaki sposób otrzymuje się tą marihuanę z roślin.... Pewnie musi to być bardzo skomplikowany proces chemiczny.
maseru (niezweryfikowany)
&quot;z których wysuszonych liści otrzymuje się marihuanę &quot; <br>A ja zylem w niewiedzy, i caly czas myslalem ze pale kwiaty. A tu psikus, liscie palilem i niewiedzialem...
Absurd (niezweryfikowany)
A ciekawe w jaki sposób otrzymuje się tą marihuanę z roślin.... Pewnie musi to być bardzo skomplikowany proces chemiczny.
Armageddon (niezweryfikowany)
A ciekawe w jaki sposób otrzymuje się tą marihuanę z roślin.... Pewnie musi to być bardzo skomplikowany proces chemiczny.
xyz (niezweryfikowany)
Takze w domkach letniskowych upraw nie zakladajcie :) <br>Troche podejrzane jest duze zuzycie pradu w srodku zimy w domku letniskowym :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

Ja, mój towarzysz tripa, drugi kumpel. Nastawienie - pozytywne.Miejsce - autko, potem pokój. Pierwszy BadTrip. Pora dnia - wieczór Pora roku - Późna jesień

Kilka słów o mnie : nie paliłem dobre pół roku. W międzyczasie miałem chwiejne nastroje. Co do syntetycznego THC to nie jestem zwolennikiem.

  • 4-HO-MET

Wiek 34. Waga 65.

Doświadczenie: kofeina, etanol, nikotyna, MJ, LSD, psilocybe, amfa, Pixy?, Datura, Dragonfly, Pachanoi, kanabinole syntetyczne?, 4-HO-MET, 5-MeO-MiPT

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Miks

 Poniższy trip-raport to opis przeżyć wywołanych przedawkowaniem GBL. Napisałem go w celu przestrogi przed nierozsądnym dawkowaniem.

 Był ciepły wiosenny dzień, a ja wracałem z apteki. Na stacji dworcowej spotkałem trzech kumpli. Chwilę pogadaliśmy pijąc piwo i wtenczas spożyłem przy nich 900mg Dekstrometorfanu. Chwilę potem postanowiliśmy udać się do mnie do domu, celem spokojnego pogadania i pogrania na x360. Wszystko działo sie około godziny jedenastej.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Nigdy nie przywiązywałem dużej wagi do przygotowania psychicznego przed podróżą. Zadbałem tylko jak zwykle - o dobre nastawienie, bo kwas i tak pokaże mi to co on chce, nie co ja chcę. Ostatnio układało mi się w życiu, także tzw. set miałem zapewniony. Natomiast setting przygotowałem z jak największą dokładnością i dbałością o szczegóły. Wybrałem swoje mieszkanie, gdzie miałem spędzić samotnie peak, a potem wyjść na miasto i spotkać się z kumplami.

Witam wszystkich serdecznie!

Chciałbym podzielić się z wami moim ostatnim doświadczeniem wywołanym przez magiczną molekułę zwaną dietyloamidem kwasu D-lizergowego lub jak kto woli LSD. 

Pragnę zaznaczyć, że jest to mój pierwszy tripraport, a ja jestem osobnikiem nieposiadającym nadzwyczajnych zdolności pisarskich ani rozbudowanego słownictwa, jednak postanowiłem że spróbuję swoich sił. W końcu musi być ten pierwszy raz. Tyle ze słów wstępu, teraz lecimy z właściwą częścią opowiastki :).

 

Przygotowanie do tripa: