Koniec z dopalaczami w Łodzi. Zamknięto wszystkie sklepy stacjonarne w mieście

Metoda z pozwami przeciwko wynajmującym lokale sklepom z dopalaczami okazała się skuteczna?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

lodz.naszemiasto.pl
Jarosław Kosmatka, (opr. ŁC)

Komentarz [H]yperreala: 
Obawiamy się, że pierwszy człon tytułu może być zdecydowanie na wyrost...

Odsłony

214

Sklepy z dopalaczami w Łodzi zostały zamknięte. Wszystkie stacjonarne punkty, w których można było kupić środki zastępcze będą zlikwidowane.

Łódzcy urzędnicy wystosowali pozew przeciwko sklepowi przy ulicy Nawrot, w którym można było kupić dopalacze i zapowiedziało, że w ten sposób postąpi w przypadku każdego lokalu ze szkodliwymi substancjami, któremu kamienicznicy nie wypowiedzą umowy. Metoda okazałą się skuteczna.

W mieście zamknięto wszystkie sklepy stacjonarne z dopalaczami. Był to m.in. lokal przy Rzgowskiej, Rewolucji 1905 rok i w bramie ulicy Piotrkowskiej, a także sklep przy ul. Nawrot.

Dotychczas złożony został jeden pozew w sprawie sklepu z ulicy Nawrot. Jednak zostanie on wycofany, bo jest w tym momencie niepotrzebny
- mówił mec. Jarosław Stasiak z biura prawnego Urzędu Miasta Łodzi.

Jak poinformował ordynator Oddziału Toksykologii w Instytucje Medycyny Pracy w Łodzi, ostatnio odnotowano spadek ilości pacjentów, którzy są przyjmowania z objawami ostrego zatrucia dopalaczami.

Pacjenci przyjmowani na oddział z ostrym zatruciem dopalaczami w miesiącach maj-sierpień 2016
• maj: 104
• czerwiec: 128
• lipiec: 62
• sierpień: 40

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Diazepam
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

Pewnego dnia odbyławy się zawody sportowe w biegach długo dystansowych jak i krótko dystansowych. Ja brałem udział w biegu na 1500. Dobór substancji użytych dla dopalenia jest swoistym nieporozumieniem, wszystkie substancje zostały zażyte z pełną świadomośćią konsekwencji utraty siły fizycznej.

Ku zdziwieniu wszystkich wcale nie planowałem zająć pierwszego miejsca w zawodach, były raczej oderwaniem od strasznej rzeczywistości przytłaczającej mnie każdego dnia. Postaram się jakoś klarownie zredagować moje przeżycia. Więc jedziemy!

8:00

Przyjeżdżam do punktu samochodem ze staraszym. Atmosfera dziwna, nikogo nie ma, no cóż.  Czas walnąć sobie 3 tabletki w kiblu.

8:30

Zaczyna się bardzo przyjemne wejśćie Relanium. Wszystko wokół staje się bardzo spokojne. Cała atmosfera nakręca się całkiem całkiem.

8:47

  • Grzyby halucynogenne

S&S: lipcowe upalne popołudnie 2009 mazury, molo piaszczysty brzeg jeziora

Wiek i doświadczenie: 17 lat, mj, haszysz, amfetamina, alkohol, dopalacze

Ilość: po 50 suszonych łysiczek

  • Piper methysticum (Kava kava)

Set & Setting: pusta kawalerka, trochę zmęczony po robocie.

Ilość: parę gram z wodą Kava Kavy.

Wiek: 34 lata, waga koło 100 kg.

Doświadczenie: marycha, amfetamina, Salvia divinorum i LSD.

  • Mieszanki "ziołowe"

Podróżnik: 30 lat, 186 cm wzrostu, 80 kg wagi

Doświadczenie: mj, haszysz, boska szałwia, kratom, LSA, Lagochilus inebrians, Kava kava, Lactuca virosa, kanna, palma arekowa, wild dagga, Ilex guayusa, damiana, Indian warrior, męczennica, Escholtzia californica, mieszanki „ziołowe”, Calea, afrykański korzeń snów i inne ubulawu, Nymphaea caerulea, amfetamina, khat, ketony, efedryna, benzylopiperazyna, prozac, alprazolam, bellergot, klorazepan, alkohol, tytoń,