Koniec z "dopalaczami" - resort zdrowia zmienia przepisy

Substancja o nazwie benzylopiperazyna nie będzie mogła być sprzedawana w Polsce - taką zmianę niesie krótka nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przygotowana przez ministerstwo zdrowia.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

3288
Substancja o nazwie benzylopiperazyna nie będzie mogła być sprzedawana w Polsce - taką zmianę niesie krótka nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przygotowana przez ministerstwo zdrowia. Benzylopiperazyna zwana też BZP to substancja syntetyczna, która po raz pierwszy pojawiła się w Unii Europejskiej w 1999 r. Podobnie jak amfetamina czy metamfetamina, benzylopiperazyna działa pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy, jednak siła jej działania jest wyraźnie mniejsza (około 10% siły działania amfetaminy). Nowelizacja została niejako wymuszona decyzją Rady UE, która zobowiązała wszystkie państwa członkowskie UE do podjęcia niezbędnych kroków, by objąć benzylopiperazyny środkami kontroli proporcjonalnymi do zagrożenia związanego z tą substancją. Decyzja dopuszcza także sankcje karne. W Polsce tzw. dopalacze sprzedawane są w funshopach. Do końca 2009 r. miało powstać sto takich punktów. Nowela ma wejść w życie po 14 dniach od daty jej opublikowania w Dzienniku Ustaw.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Michał (niezweryfikowany)

Mój kumpel jest w ciągu kofeinowym i chyba niedługo umrze! Błagam Ministerstwo Zdrowia zakażcie tego zabójczego środka!!!!!!
Darek (niezweryfikowany)

Trzeba pamiętać, że kofeina jest podobna do teiny, żeby narkomaństwo nie oszukiwało już państwa - zdelegalizujmy kawę i herbatę! I wszystkie rzeczy na k i h, a co, trzeba degeneratom przykręcić śrubę. A po służbie wiadomo, wódka, dziwki...
Staszek27 (niezweryfikowany)

Pamiętam jeszcze niedawno idioci mówili, że skoro Tusk twierdzi, że palił marihuanę to coś ruszy w stronę dekryminalizacji. Haha, już wtedy miałem z was bekę, teraz niemal spadłem z krzesła.
John (niezweryfikowany)

i tak BZP jest do dupy. Mała strata.
exses (niezweryfikowany)

Przeciez BZP to 15% oferty tego sklepu wiec o jakim zamknieciu tu pisac. Widac ze autor tego to tuman :) A te 15% zastapia czyms innym niz BZP co podobnie dziala ... wielkie halo :)
dkugiii (niezweryfikowany)

Takim zakazem robia im tylko reklame i teraz ludzie beda na potege wykupowac wszelkie dopalacze :D. Akcja IMHO udana, a producenci doapalaczy mowia, ze i tak moga wyprodukowac zamiennik. Walka z wiatrakami
Anonim (niezweryfikowany)

Ci ludzie są chyba ograniczeni umysłowo. Przecież BZP to tylko niewielka część wszystkich dopalaczy. Mogą sobie zakazywac, na to miejsce powstaną nowe. Pozatym mieli zakazać w ciągu miesiąca i co? Dzięki tej nedznej dziennikarskiej nagonce ludzie dowiedzieli sie o dopalaczach i sprzedaż napewno wzrosła. Wszyscy czekają niecierpliwie kiedy powstanie taki sklep w stolicy.
MC (niezweryfikowany)

HEEEE a niech sobie zakazuja te tabletki ja wiem jedno Spice'a juz nam nikt nie zabierze ,wiec cos czuje ze bede szczesliwy do konca zycia heee (jak malo potrzeba do szczescia heh )
Anonim (niezweryfikowany)

zakazują, zakazują a czarny rynek kwitnie a nie lepiej zalegalizować, akcyzę czerpać, pieniążki na walkę z narkomanią przeznaczyć. Prawda jest taka jak chcesz przywalić to sobie załatwisz legalnie czy nielegalnie, nielegalnie nawet łatwiej bo 24h dostępne a w sklepie to pewnie do 22 max by było... By było jakby w tym kraju w rządzie chociaż jedna mądra głowa by była.
Anonim (niezweryfikowany)

Poziom dyskutujących na forum świadczy jakie macie 'dziurki w głowie; może niektórzy stosując takie dopalacze się wykończą - będzie mniej Głupich na świecie. Polecam życie bez dopalaczy, MOżliwa opcja, dla mądrych ludzi! rzadkość, ale na szczęście takich spotykam.
Anonim (niezweryfikowany)

Poziom dyskutujących na forum świadczy jakie macie 'dziurki w głowie; może niektórzy stosując takie dopalacze się wykończą - będzie mniej Głupich na świecie. Polecam życie bez dopalaczy, MOżliwa opcja, dla mądrych ludzi! rzadkość, ale na szczęście takich spotykam.
Anonim (niezweryfikowany)

Na co komu dopalacze ? Jest alkohol i papierosy. To wystarcza.
konsumcjarz (niezweryfikowany)

Zakazać mogą BZP :) ale chemicy i tak zrobią podobny środek z piperazyny i bedzie identyczny pod inną nazwą :) a po drugie jak zakażą wszystkich piperazyn to a Anglii wysyłkowo można kupic :) a po trzecie gdyby człowiek poszukał bardziej w necie to wszystko mozna kupic :) pozdro
Zajawki z NeuroGroove
  • MXiPr
  • MXiPr
  • Przeżycie mistyczne

Są to fragmenty z podróży mesjasza, niektóre bardziej lub i mniej spójne. Pozwól im płynąć, unosić się na obrzeżach jaźni niczym jedwabnym zasłonom otaczającym to, co podobno stałe i niezmienne.

 

***

 

Wynurzam się pośród pustki, nie wiedząc kim, czym i czy ogóle jestem. Wątła mgiełka świadomości nabiera masy, cząsteczki poszukują się niczym neurony próbujące stworzyć nowe połączenia, a wraz z narastającym tętnem procesu pojawia się coraz więcej informacji.

 

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Ostatnimi czasy dość często używałem substancji takich jak 4-HO-MET czy 25C-NBOMe, zawsze w towarzystwie, choć nigdy lekkomyślnie. Gdy po tych "zabawach" sięgnąłem po grzyby, okazały się działać słabiej niż zawsze, dlatego postanowiłem zrobić przerwę od psychodelików. Przy okazji obiecałem sobie również nigdy więcej nie używać substancji psychoaktywnych laboratoryjnego pochodzenia i korzystać wyłącznie z darów natury. Akurat tak się złożyło, że w trakcie tej przerwy rozstałem się ze swoją jedyną kobietą, co było dla mnie ogromnym ciosem. Od jakiegoś czasu myślałem o grzybach, wydawało mi się, że jestem już gotowy. I tak mnie tchnęło, akurat w najgorszy dzień, kiedy byłem najbardziej przybity i zdewastowany emocjonalne, żeby odbyć podróż. Wiedziałem, że S&S wykluczają cokolwiek pozytywnego, co mogłoby się zdarzyć podczas tripu. Mimo wszystko, postanowiłem sobie dokopać, spróbować coś zrozumieć, obrać nową drogę, a przede wszystkim stawić czoło największemu bólowi w najbardziej niesprzyjających warunkach. Stało się. Wieczorem, w swoim pokoju, zjadłem 4g suszonych łysiczek. Nigdy wcześniej nie przekraczałem 2,5g. Z głośników rozbrzmiewały Carbon Based Lifeforms, jako tło podróży.

Łysiczki skonsumowałem około godziny 23, w postaci proszku zapitego wodą, zmielone wcześniej w młynku do kawy. Zwykle pierwsze efekty działania grzybów odczuwam po 25-30 minutach. Tym razem początkowa fala otarła się o mnie po niecałych dziesięciu. Już wtedy wiedziałem, że będzie to coś nietypowego, wcześniej mi nieznanego. Kolejne 10' było podsycaniem ciekawości, wzrastaniem podniecenia nowym doświadczeniem. Minęło 25 minut od konsumpcji, a ja miałem już dość. Musiałem bezpowrotnie wyłączyć muzykę.

  • Marihuana
  • Powoje

Doświadczenie

Alkohol, nikotyna (oba porzucone w diabły), marihuana nie zliczę ile razy, haszysz ostatnio kilkukrotnie, raz smart shiva

Set & Setting

  • Katastrofa
  • Marihuana

Przyjemny, słoneczny dzień, wśród znajomych w parku.

W moim krótkim życiu dałem trzy szansę marihuanie. O jedną za dużo.Pierwszy raz wszystko było w porządku, ale za drugim razem miałem bad tripa w takim stopniu że trafiłem na kardiologię.

 

Przez następne sześć miesięcy brzydziłem się marihuaną.

Pewnego dnia mój kolega T zadzwonił do mnie czy nie mam załatwić czegoś zielonego. Oczywiście będąc dobrym kolegom szybko uruchomiłem znajomości i po 30 minutach miałem materiał w kieszeni. Oczywiście mój dostawca się zmienił od mojej drugiej przygody z marihuaną, pomyślałem że to była jakaś maczanka.