Po dwumiesięcznym odpoczynku od sajko, naszła mnie ochota na tripa i wtedy przyszedł pomysł zmiksowania Metocyny z 5-MAPB do miksu w sposób zupełnie nie planowany doszło dopalenie kilku lufek maczanki na BB-22.
15:40
Do końca roku Tajlandia wprowadzi zakaz rekreacyjnego używania konopi indyjskich – zapowiada minister zdrowia tego kraju. „Niewłaściwe używanie konopi ma negatywny wpływ na tajskie dzieci” – tłumaczą politycy.
Do końca roku Tajlandia wprowadzi zakaz rekreacyjnego używania konopi indyjskich – zapowiada minister zdrowia tego kraju. „Niewłaściwe używanie konopi ma negatywny wpływ na tajskie dzieci” – tłumaczą politycy.
Tajlandia wprowadzi zakaz rekreacyjnego używania marihuany do końca tego roku, ale nadal będzie zezwalać na jej używanie do celów medycznych.
– Projekt ustawy zostanie zatwierdzony przez rząd w przyszłym miesiącu, po czym trafi do parlamentu. Tam ma zostać przyjęty przed końcem roku – mówi minister zdrowia Tajlandii Cholnan Srikaew.
Jak tłumaczy minister, w Tajlandii nie ma prawa, które regulowałoby postępowanie z konopiami indyjskimi, przez co są one nadużywane. – Niewłaściwe używanie konopi ma negatywny wpływ na tajskie dzieci – wyjaśnia. – Na dłuższą metę może to prowadzić do spożywania innych narkotyków.
Po wejściu w życie nowych przepisów nie będą już mogły działać sklepy z konopiami indyjskimi, państwo zniechęci również do uprawy marihuany w domu. Jak wyliczyło ministerstwo zdrowia, obecnie sklepów z marihuaną jest około 20 tys.
– W nowym prawie marihuana będzie rośliną kontrolowaną, więc jej uprawa wymagać będzie pozwolenia – powiedział. – Będziemy wspierać uprawę konopi dla branży medycznej i zdrowotnej – dodał.
Projekt ustawy przewiduje karę w wysokości do 60 000 bahtów (1700 dolarów) za rekreacyjne używania konopii. Osobom sprzedającym konopie indyjskie do użytku rekreacyjnego lub uczestniczącym w reklamie lub marketingu pączków, żywicy, ekstraktu lub urządzeń do palenia grozi kara więzienia do roku lub grzywna w wysokości do 100 000 bahtów (2800 dolarów). Możliwie są tez obie kary.
Prawo zaostrza również kary za uprawę konopi indyjskich bez zezwolenia. Grozi za to więzienie od jednego do trzech lat i grzywna od 20 000 bahtów (560 dolarów) do 300 000 bahtów (8000 dolarów).
Cholnan powiedział, że rząd uznaje korzyści gospodarcze płynące z branży konopi indyjskich, więc da przedsiębiorstwom czas na dostosowanie się do nowych przepisów. Sklepy mogłyby działać do czasu wygaśnięcia licencji i przekształcić się w legalne kliniki zajmujące się konopiami indyjskimi. Cholnan, dodał, że nowe rozporządzenie nie będzie miało wpływu na turystykę.
Po tym, jak Tajlandia stała się pierwszym krajem w Azji Południowo-Wschodniej, który w 2018 r. uwolnił użycie lecznicze i rekreacyjne w 2022 r., powstały tam dziesiątki tysięcy sklepów z konopiami indyjskimi.
Po dwumiesięcznym odpoczynku od sajko, naszła mnie ochota na tripa i wtedy przyszedł pomysł zmiksowania Metocyny z 5-MAPB do miksu w sposób zupełnie nie planowany doszło dopalenie kilku lufek maczanki na BB-22.
15:40
Bardzo pozytywne nastawienie do nadchodzącego przeżycia. Radość z możliwości spróbowania LSD po raz pierwszy.
- Finally! Wreszcie, udało się!
- Ale co, o czym Ty gadasz?
- No, przeżyłem coś, czego od dawna zawsze chciałem.
- Człowieku, ja Ciebie totalnie nie rozumiem. Może wytłumaczysz?
- Okej. Usiądź. Opowiem Ci bajkę...
- Czy ja Ci wyglądam na dziecko?
- Nie... ale chciałeś, żebym wytłumaczył.
- No dobra, dobra, już. Gadaj. ,,Dawno, dawno temu..."
- Nie. Wcale nie tak dawno. Wczoraj.
- Ghhh... ,,Za górami, za lasami?..."
- Nie. U ziomka na działce.
- Co to, kurwa, za bajka jest?
Doświadczenie : medytacja , łysiczki
Do spożycia ayahuascy przygotowywałem się kilka tygodni , chociaż jak teraz na to patrzę to pierwsze kroki przygotowań zrobiłem juz 3 lata temu . Rytuał zaplanowałem na pierwszego listopada w święto zmarłych i postanowiłem , że zrobię to w nocy w lesie - tak jak robią to szamani w dżungli .
Późny wieczór przy komputerze, psychodeliczny nastrój i oczekiwanie na pobudzenie.
Nie zachęcam do powtarzania mojego czynu. Wręcz przeciwnie, odradzam, to może się naprawdę źle skończyć.
O godzinie 18 przyjąłem DXM z Pseudoefedryną, o 20 przyjąłem THC.
Pierwsze efekty nadeszły szybko, tuż po spaleniu (tj. o godzinie 20:15) poczułem lekkie pobudzenie i chęć do słuchania muzyki. Czas mijał strasznie wolno, wydawało mi się że mijają godziny i niedługo będzie rano, lecz w rzeczywistości była 20:30.
Godzina 20:45.