REKLAMA




Kilogram narkotyków w gliwickim mieszkaniu

Kilogram narkotyków o czarnorynkowej wartości ponad 22 tysięcy złotych znaleźli policjanci w jednym z mieszkań w Gliwicach - Trynku

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

2277

Kilogram narkotyków o czarnorynkowej wartości ponad 22 tysięcy złotych znaleźli policjanci w jednym z mieszkań w Gliwicach - Trynku. Mieszkanie wynajmowała 21-letnia kobieta i jej 21-letni przyjaciel.

Młodzi dilerzy nie byli wcześniej karani ani notowani przez policję jako osoby związane z narkotykowym biznesem.

Przestępczy interes prowadzili od maja tego roku. Narkotyki sprzedawali najczęściej w umówionych miejscach w centrum miasta, ale także w wynajmowanym mieszkaniu. Sprzedawali zarówno pojedyncze działki jak i hurtowe ilości haszyszu, amfetaminy oraz tabletek extasy. Dilerzy zostali zatrzymani przez policję.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

przemroki i halucynacje

Nazwa produktu tantum rosa

 

Witam to jest mój pierwszy tripraport prosze o wyrozumiałość.

 

obudzilem się byl kwiecień

 

zadzwonilem do kumpla A1 była 14:00 spytalem się corobią powiedzial ze benze

 

to spytalem się czy mogę przyjsc kumpel A1 powiedzial że tak to szedłem do niego w polowie drogi spotkałem kumpla A2 zapytałem czy idzie do kumpla A1 kumpel A2 powiedział ze tak.

 

  • JWH-210
  • Retrospekcja

Rozmaity.

Z dniem 8 czerwca z rynku polskiego odeszła wspaniała substancja o nazwie JWH-210. 

Jej aktywność była o około 82 razy większa od aktywności THC. Działanie pozbawione większości efektów psychodelicznych, które występują przy paleniu marihuany. Działanie pobudzające, bliżej sativi niż indica. Energetyzująca, powodująca dużą euforię. Krótko mówiąc substancja genialna na imprezkę/koncert czy domówkę. Piszę ten raport, aby pożegnać raz na zawsze ten RC, z którym tak mocno się zżyłem. 

  • MDMA (Ecstasy)

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

lekki stres , ciekawość , chęć odczucia mocnych halucynacji miasto / aglomeracja / las

 

02.09.2020

Chcę wam przedstawić historię mojego pierwszego razu z benzydymią .

Krótki wstęp o mnie :
Jestem 17 latkiem mieszkającym w aglomeracji średniego miasta .
Mieszkam w domu jedno rodzimym , teren wokół mojej " wioski" to głównie lasy , mamy rzeczkę i pola . Autobus jeździ , chodniki , latarnie są , mamy 2 sklepy a więc nie jest tak źle . Mam małą paczkę znajomych z którymi się spotykam średnio co drugi dzień . Tyle chyba wystarczy więc opowiem wam tą pojebaną historię.

randomness