"Kilka tysięcy porcji narkotyków" nie trafi na rynek

Zabezpieczonych blisko 100 krzaków konopi indyjskich, ponad kilogram marihuany, kokaina, tabletki xtc oraz sprzęt służący do prowadzenia plantacji i dystrybuowania narkotyków – to efekt szeroko zakrojonych działań ostrołęckich kryminalnych zwalczających przestępczość narkotykową.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja.pl
asp. Tomasz Żerański/AC

Odsłony

209

Zabezpieczonych blisko 100 krzaków konopi indyjskich, ponad kilogram marihuany, kokaina, tabletki extasy oraz sprzęt służący do prowadzenia plantacji i dystrybuowania narkotyków – to efekt szeroko zakrojonych działań ostrołęckich kryminalnych zwalczających przestępczość narkotykową. Do sprawy został zatrzymany 31-letni ostrołęczanin. Usłyszał już zarzuty dotyczące uprawy oraz posiadania znacznej ilości narkotyków.

Policjanci z ostrołęckiego wydziału kryminalnego oraz prewencji ustalili, że jeden z mieszkańców miasta może posiadać plantację marihuany. Miała ona znajdować się na posesji przy jednej z ulic na terenie Ostrołęki.

W czwartek kryminalni zatrzymali podejrzanego o prowadzenie plantacji mężczyznę, w chwili zatrzymania był całkowicie zaskoczony. Podczas przeszukania wynajmowanych przez niego pomieszczeń gospodarczych funkcjonariusze znaleźli profesjonalnie przygotowaną plantację, rosło tam 94 krzewów konopi. W czasie przeszukania funkcjonariusze ujawnili też niemal 1,2 kg substancji, która po wstępnych badaniach okazała się być marihuaną.

Plantacja składała się z trzech specjalnie przygotowanych namiotów, które były wyposażone w specjalistyczne oświetlenie, a także filtry oraz wentylatory. Oprócz tego w trakcie dalszych czynności policjanci zabezpieczyli tabletki extazy, kilka ,,działek” kokainy, wagi elektroniczne mogące służyć do porcjowania narkotyków oraz gotówkę w różnych walutach na łączną kwotę kilku tysięcy złotych.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów dotyczących uprawy oraz posiadania znacznej ilości narkotyków.

Sąd orzekł wobec zatrzymanego najsurowszy ze środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego na okres 3 miesięcy. Sprawa ma charakter rozwojowy. Dalsze czynności w tej sprawie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Ostrołęce prowadzą policjanci z ostrołęckiego wydziału dochodzeniowo – śledczego.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

łąka, spokojna miejscówka z dala od ludzi, dobre nastawienie, odpowiednia muza ;>

19.10.2008

Niedziela, jesienne, szare popołudnie. Jak co dzień, od pewnego czasu udaję się na popołudniowy spacer celem zajebania się gdzieś w plenerze, ot taka moja ziołolecznicza terapia. Dzisiaj urozmaiciłem menu i wziąłem ze sobą dość pokaźny worek suszu szałwii wieszczej. Snickers, coś do picia, zapalniczka, dobra muzyka na uszy i już mogę wyruszać w swój własny zielony świat. W drodze na wcześniej zaplanowaną miejscówkę spaliłem nabitkę mj, szło się miło i gładko mimo iż było kurewsko pod górę.

  • Pierwszy raz

Późny marcowy wieczór, mieszkanie, towarzystwo dwóch zaufanych ludzi. Ciekawość, chęć wyrwania się poza codzienność.

Prolog

Opisywane dalej doświadczenie miało miejsce w 2009 roku kiedy roślina ta była legalna. Ja rocznikowo miałem 24 lata i był to czas kiedy reprezentowałem stricte konsumpcyjne podejście do używek, ot, mam dostęp do czegoś nowego to przyjmę (podkreślam: konsumpcyjne, nie lekkomyślne). Do dziś wiele się zmieniło, bogatsze doświadczenie i podejście przede wszystkim, wspominam o tym i jako pierwszą raportuję tutaj szałwię bo chyba od tej rośliny, od tego właśnie doświadczenia zacząłem inaczej myśleć o substancjach.

Set&Setting:

  • Dekstrometorfan

Jakiś czas temu zdarzyła się okazja wypróbowania Acodinu, bo jechałem

do kumpla na działkę. Na peronie łyknąłem 20 tabletek. Po pewnym

czasie pojawiło się dziwne uczucie w nogach, ale myśle, że był to

raczej efekt placebo. Później doszło ledwo zauważalne swędzenie.

Zacząłem naprawdę coś czuć, gdy zasuwaliśmy ostro pod górę do chatki.

Minęła wtedy ok. 1 godzina od zażycia - czułem lekkie szumienie i

delikatny zawrót głowy.


Dopiero po upływie kolejnych 40 minut efekty zaczęły się nasilać i

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość

Wcześniej brałem MDMA (truskawki) tylko raz, minimum 3 km od jakiejkolwiek cywilizacji, teraz razem z innym kumplem (niech będzie B) , odważyłem się na miasto (średnia wielkość, żadna metropolia).

B brał dwie (też truskawki) dzień wcześniej w związku z czym jego "zwała" opóźniła trochę zabawę i umówiliśmy się na 20 pod okoliczną żabką razem z dwoma innymi ziomkami (M i L) którzy mieli nam towarzyszyć na trzeźwo (L opiekował się mną też podczas kwasowego tripa).

randomness