REKLAMA




Kierowca pod wpływem narkotyków tak jak nietrzeźwy

Policja drogowa coraz częściej zatrzymuje młodych ludzi, którzy prowadzą samochody będąc pod wpływem narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

RMF FM Środa, 17 lipca 2002

Odsłony

6685
Policja drogowa coraz częściej zatrzymuje młodych ludzi, którzy prowadzą samochody będąc pod wpływem narkotyków. Udowodnienie winy nie jest jednak tak łatwe jak w przypadku jazdy pod wpływem alkoholu. Policja nie ma urządzeń sprawdzających obecność narkotyków w organizmie.

Mimo to, tacy kierowcy nie mogą czuć się bezkarnie. Za prowadzenie samochodu pod wypływem narkotyków grożą takie same konsekwencje jak za jazdę po pijanemu.

Między pijanym kierowcą a tym pod wpływem narkotyków można postawić znak równości. Ich zachowanie jest bardzo podobne. Jest opóźniona reakcja, wtedy się wydłuża droga hamowania. Te ruchy są niepewne. Kierowca nie potrafi jechać w linii prostej. Oczywiście zachowuje się jak typowy nietrzeźwy - mówi podkomisarz Zbigniew Płudowski, szef policji autostradowej we Wrocławiu.

Jak dodaje, każdy kierowca podejrzewany o to, że prowadzi auto pod wpływem środków odurzających, kierowany jest na badania, które mają potwierdzić bądź wykluczyć obecność narkotyków w organizmie. Wyniki znane są średnio po trzech miesiącach. W tym czasie kierowca nie ma prawa prowadzić żadnych pojazdów mechanicznych.

Jeżeli wynik badań okaże się pozytywny, sprawa jest kierowana do sądu. Prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków jest bowiem przestępstwem.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

AleX (niezweryfikowany)
Jak dodaje, każdy kierowca podejrzewany o to, że prowadzi auto pod wpływem środków odurzających, kierowany jest na badania, które mają potwierdzić bądź wykluczyć obecność narkotyków w organizmie. Wyniki znane są średnio po trzech miesiącach. W tym czasie kierowca nie ma prawa prowadzić żadnych pojazdów mechanicznych. <br> <br>ja.. chce.. kurwa.. do holandiiiii !!!!!
Phunk-E (niezweryfikowany)
A jesli ktos palil ziolo np. dzien wczesniej, to przeciez w czasie testu zostanie to wykryte (slady uzywania THC pozostaja w organizmie przez dluzszy czas) i co, mimo ze podczas jazdy byl juz od dawna zupelnie trzezwy, ma odpowiadac za jazde pod wplywem narkotykow?
hbr (niezweryfikowany)
Panowie policjanci zdobyli kolejnego asa do rekawa. Ktos sie im nie podoba - &quot;podejrzewamy, ze prowadzi pan pod wplywem narkotykow &quot;. I juz koles trzy miesiace zasuwa na piechote. <br> <br>ech, co za prawo, Boze widzisz i nie grzmisz... <br> <br>Pozdrawiam <br> <br>Hubert
hrb (niezweryfikowany)
A jesli ktos palil ziolo np. dzien wczesniej, to przeciez w czasie testu zostanie to wykryte (slady uzywania THC pozostaja w organizmie przez dluzszy czas) i co, mimo ze podczas jazdy byl juz od dawna zupelnie trzezwy, ma odpowiadac za jazde pod wplywem narkotykow?
MiMBaL (niezweryfikowany)
A po amfie ??? Kierowca prowadzący pojazd po fetce jest przeca znacznie bardziej wyczulony na to co dzieje się na drodze, innymi słowy jest znacznie bardziej skoncentrowany. Jaki więc sens maja te słowa : &quot;Między pijanym kierowcą a tym pod wpływem narkotyków można postawić znak równości. Ich zachowanie jest bardzo podobne. Jest opóźniona reakcja, wtedy się wydłuża droga hamowania. Te ruchy są niepewne. Kierowca nie potrafi jechać w linii prostej. Oczywiście zachowuje się jak typowy nietrzeźwy &quot; ??? Najlepiej wszystko wrzucić do jednego garnka.
Detox (niezweryfikowany)
&quot;każdy kierowca podejrzewany o to, że prowadzi auto pod wpływem środków odurzających, kierowany jest na badania, które mają potwierdzić bądź wykluczyć obecność narkotyków w organizmie. Wyniki znane są średnio po trzech miesiącach. W tym czasie kierowca nie ma prawa prowadzić żadnych pojazdów mechanicznych &quot;. <br> <br>A to, że obywatel jest niewinny, dopóki nie udowodni mu się winy to k.... co??? Martwy przepis?
ziele (niezweryfikowany)
Hmm nie wiem kto wymyślił ten stek bzdur, że między człowiekiem pijanym a pod tym pod wpływem narkotyków mozna postawić znak =..... Na pewno, jeśli chodzi o THC to jest jeden wielki farmazon i wiem to z własnego doświadczenia, bo po paleniu bryczke prowadzi sie laitowo, bez przekaraczania prędkości i żadnych wykroczeń, bo wydaje sie to zupełnie niepotrzebne, po prostu jestem zbyt wyluzowany żeby szukać jakiejś draki a zwłaszcza z polską policją, wole sie na niech popatrzeć i pobrechtać chociażby z wieśniackich ryjów i sposobu ubierania buahahahahahah fajne nie? AHA i ja tez chce do HOLANDII !!!
uczen (niezweryfikowany)
przedwczoraj wyjebalem konkretnego dzwona.uderzylem w drzewo,jechalem z 2 qmplami-ostry hardcore, po pifku i malej zajebce przesadzilem po prostu z gazem.na battach jezdze od 2 lat i nie uwazam zeby to wogle jakos przeszkadzalo w bezpiecznej jezdzie, a wrecz PRZECIWNIE! po batongach zdecydowanie spuszczam z gazu i chuj, taki moral :P
heja (niezweryfikowany)
&quot;każdy kierowca podejrzewany o to, że prowadzi auto pod wpływem środków odurzających, kierowany jest na badania, które mają potwierdzić bądź wykluczyć obecność narkotyków w organizmie. Wyniki znane są średnio po trzech miesiącach. W tym czasie kierowca nie ma prawa prowadzić żadnych pojazdów mechanicznych &quot;. <br> <br>A to, że obywatel jest niewinny, dopóki nie udowodni mu się winy to k.... co??? Martwy przepis?
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Rozgryzlem, "wymemlalem" i polknolem 2g nasion, tzn 57 szt. Wydaje mi sie ze efekty byly tylko przedsmakiem mozliwosci ipomea. Zjadlem o godzinie 23 (teraz wiem ze za pozno) i poswiecilem sie studiowaniem syntezy MDMA, po ok 45 minutach (nie wiem dokladnie bo zegarek jak na zlosc mi wtedy zginal) literki z tekstu podskoczyly do gory, wykrecily dwa pirleciki i usiadly grzecznie z powrotem na miejscu, pomyslalem ze sie zaczyna, pogrozilem im palcem i kontynuowalem.

  • MDMA (Ecstasy)


Przejde od razu do rzeczy


W piatek mialem zamiar isc na impreze do Studo Jack (taki lokal gdzie

leci trance i house w Poznaniu).


Nadszedl ten dzien i bylismy juz gotowi tzn 15 tabletek koniczynek i

troche jarania


Ok 18:30 wpadli do mnie dwaj kumple przyniesli mi tabletki i poszli do

chaty sie najesc, ja w tym czasie ubralem sie i wyszedlem po moja laske.


Razem z nia poszlismy po reszte wiary.

  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

Idealne. Działka nad dużym zbiornikiem wodnym, ciepły słoneczny dzień i atmosfera wyczekiwania - spotkanie było zaplanowane już cholernie dawno temu. To, że nie wszyscy dobrze się znaliśmy zupełnie mi nie przeszkadzało.

Wstęp

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

lato, słoneczny dzień, z dwoma dobrymi kumplami (opisani jako M i K), podejście całkiem dobre, nie wiedziałem czego oczekiwać więc nie nastawiałem się za bardzo.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako trzecia część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

randomness