Kierowca był pod wpływem narkotyków, bo uprawiał seks?

Mężczyzna w którego organizmie znaleziono narkotyki bronił się, że to efekt stosunku seksualnego z kobietą sięgającą po substancje odurzające.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

358

Kierowcy przyłapani na jeździe pod wpływem zakazanych substancji mają najbardziej wyszukane tłumaczenia swojego stanu. Ten absurdalny przypadek zaskoczył jednak nawet samych policjantów! Mężczyzna w którego organizmie znaleziono narkotyki bronił się, że to efekt stosunku seksualnego z kobietą sięgającą po substancje odurzające.

Policjanci po zatrzymaniu samochodu zauważyli, że jego kierowca dziwnie się zachowuje. Pierwszym tropem niestandardowej reakcji był alkohol, lecz badanie alkomatem dało wynik negatywny. Zupełnie inaczej było w przypadku wykonanego testu na zawartość substancji psychoaktywnych. Okazało się, że mężczyzna używał narkotyków, choć on sam temu zaprzeczał.

Według jego relacji nielegalne środki znalazły się w jego organizmie przez kobietę, z którą uprawiał seks. Policja nie uwierzyła jednak, że narkotyki są przenoszone drogą płciową i złapany kierowca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

pawel (niezweryfikowany)

da się zrobić. Wymienili kilka litrów śliny....
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Silene Capensis

Mocne zmęczenie, oczekiwania neutralne

Korzeń snów nie jest jakąś torpedą ani używką dla ludzi głodnych ekstremalnych wrażeń, aczkolwiek jest dość ciekawy w swoim działaniu, dlatego postanowiłem opisać moje doświadczenia z nim. Można podobno się nieźle ujebać, gdy zje się 3 gramy, lecz wolałem go dawkować powoli. Codziennie jadłem mniej więcej 0,7-1 gram, czyli niecałe pół łyżeczki korzenia. Przez sześć dni obserwowałem swoje reakcje. Szału, szczerze mówiąc, nie było, ale już wiem, gdzie popełniłem błąd. No i właśnie to chcę wam najbardziej przekazać- naukę na swoim błędzie, żebyście go potem wy nie musieli popełniać.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)

Set & Settings: wolne mieszkanie gdzieś na mazurskim zadupiu. Nastroje pozytywne, jak zwykle. Ja pracuję, Lady A. wakacjuje w pełni.

Substancje przyjęte: w sumie w przeciągu niecałego tygodnia na dwie osoby zeszło jakieś 15 opakowań Antidolu, 3 kartony kwasu, 4 tabletki ecstasy, niecały gram słabej fety, 3 paczki Akodinu i duuużo alkoholu.

Wiek: 22

  • Marihuana

Pewnego piątkowego wieczora, zadzwoniłem do kumpla (nazywajmy go "G") i zaproponowałem wspólne

zapodawanie oparów konopnych drogą inhalacji dopłucnej. Mimo początkowych wątpliwości i oporów

(ze względu na braki finansowe), G w końcu nastawił się pozytywnie do całej sprawy. Wcześniej

spożywaliśmy w garażu konopie w postaci toposów, oraz grudy haszu, używając zwykłej lufki

szklanej, więc tym razem postanowiliśmy spróbować innej metody. G wspomniał, że kumpel

  • Etanol (alkohol)
  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem
  • zolpidem

Dobry humor, nieco zmęczony po ciężkim dniu, wyluzowanie. Oczekiwania: halucynacje, odlot w inną rzeczywistość

Na samym wstępie chciałbym powiedzieć, że jestem ogromnym fanem substancji, które pozwalają na zmianę percepcji, na zwykłe oderwanie od rzeczywistości. Swego czasu, brałem dużo DXM'u, który zaspokajał me potrzeby, ale musiałem go rzucić, ze względu na ogromną ilość zażywanych tabletek (wątrobę mam w porządku ;]).