Kawiarnia w Manchesterze zatrudniła ochroniarza, który ma odpędzać "żywe zombie"

...chodzi rzecz jasna o kolejny wycinek ze smutnej - także uwagi popularyzację w mediach dehumanizowania uzależnionych - historii brytyjskiej "epidemii spice".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polish Express

Odsłony

346

Niewielka kawiarnia w Manchesterze zatrudniła specjalnego ochroniarza, żeby walczył z hordami ludzi będących pod wpływem narkotyku "spice".

Właściciele Cafe Nero mieszczącej się przy Market Street zmuszeni zostali do podjęcia drastycznych środków w walce z narkomanami błąkającymi się jak zjawy po ulicach Manchesteru. Zachowujący się jak zombie narkomani atakowali i wyzywali zarówno klientów jak i pracowników kawiarni.

Teraz przed drzwiami kawiarni stoi rosły ochroniarz, który czujnym wzrokiem spogląda we wszystkie strony i gotowy jest podjąć interwencję, kiedy jakiś narkoman będzie chciał wejść do środka i przeszkadzać klientom spokojnie pijącym kawę.

"Ta okolica jest ogólnie znana jako pełna takich osób. Nasi pracownicy narażeni są na ustne i fizyczne ataki, a to jest nie do przyjęcia" - powiedział przedstawiciel kawiarni. "Wiele z naszych pracowników to młode kobiety, a my po prostu nie możemy tolerować stawiania ich w takich sytuacjach. Do zatrudnienia ochroniarza namawiała nas lokalna policja i dzięki temu nasi klienci i pracownicy mogą się czuć bezpieczniej, a to jest dla nas najważniejsze".

Powodem kłopotów kawiarni jest syntetyczna marihuana, która zbiera coraz większe żniwo wśród brytyjskiej młodzieży. O zjawisku "żywych trupów" informowaliśmy już naszych czytelników niejednokrotnie. Użytkownicy tego ekstremalnie niebezpiecznego narkotyku po jego zażyciu tracą kontakt z rzeczywistością, a ich wygląd i ruchy przypominają postaci z najgorszych koszmarów.

Władze miasta wraz z policją starają się walczyć z tym zjawiskiem wysyłając do centrum dodatkowe patrole policji i medyków, ale użytkownicy wywołującego ciężką psychozę narkotyku wciąż się tam pojawiają. Niedawno jeden z nich, 24-letni Priestley Cleworth otrzymał zakaz przebywania w centrum miasta pod groźbą kary więzienia. Wielokrotnie spożywał on narkotyki na ulicy jak również atakował i zaczepiał przechodniów oraz pracowników pobliskich punktów usługowych i sklepów.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

doswiadczenie: THC w duzych ilosciach, 2 razy feta, pierwsza pigula...

pigula: tancerzyk





Okolo 23.15 - zjadlem tancerzyka

Okolo 23.45 - zaczyna działać

Okolo 00.00 – maxymalne działanie





okolo 01.00 - zaczynam pisac:



  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny humor, cały dzień na czczo, lekkie zmęczenie po przepracowanym tygodniu

 

‌Sytuacja rozgrywała się pod koniec listopada, spadł lekki śnieg karton kurzył się już w szufladzie miesiąc więc postanowiłem że powoli trzeba się szykować na zażycie. W sobotni poranek miałem bardzo dobry humor, szybki telefon do przyjaciela nazwijmy go X i umówieni byliśmy na wieczorny trip. 

  • 6-APB
  • Inne
  • Tripraport

Autostop Polska-Niemcy-Holandia, bez noclegów, praktycznie bez zaopatrzenia.

Jakoś tak się złożyło, że porozjeżdżaliśmy się po Polsce, ja i on, kolega poznany przez forum w czasie mojego pobytu w Warszawie, z czasem awansowany na dobrego kolegę, jednego z dwóch najlepszych w tamtym miejscu i czasie. We wszystkim co nam się przydarzało od ostatniego spotkania nie było potrzeby kontaktu, potem nie było możliwości kontaktu, ale kiedy wreszcie udało nam się porozumieć i tu ciekawostka - przez kanał IRC hyperreala, szybko zaplanowaliśmy akcję, im bardziej randomową, tym lepiej.

-Masz wolne kilka dni od poniedziałku?

-Mam.

  • Dimenhydrynat

Aviomarin to niezle gowno ale po zarzuceniu wystepuja niezle halucki. Ja pierwszy raz wzialem 22 tab. gdy mialem 14 lat. Byla godzina 22 wlasnie polozylem sie spac, gdzies okolo 2-3 w nocy nie pamietam dokladnie (mialem juz niezle haloony) wychodze ze swojego pokoju na przedpokuj patrze a tam pelno butow (tak zaczely sie moje haloony) Do pasa bylem zasypany w butach wiec otworzylem szafke i zaczalem je ukladac (nie wiem jak dlugo je ukladalem) nagle sie ocknalem patrze a nademna stoi matka i sie pyta co ja robie a ja ze ukladam buty (ciekaw jestem teraz jaka zrobila wtedy mine.