Katalonia legalizuje uprawę marihuany na własny użytek

Parlament Katalonii, który działa jako autonomiczny rząd, debatuje nad warunkami legislacji dotyczącej regulację upraw, konsumpcji oraz transportu produktów z konopi indyjskiej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sidbank.pl

Odsłony

160

Barcelona i inne miasta regionu idą w dobrą stronę. Parlament Katalonii, który działa jako autonomiczny rząd, debatuje nad warunkami legislacji dotyczącej regulację upraw, konsumpcji oraz transportu produktów z konopi indyjskiej. Kwestia ta ma obecnie spore poparcie wśród polityków partii rządzącej, która chce uczynić marihuanę ważnym i legalnym towarem regionalnym.

W 2014 roku podjęto decyzję o utworzeniu społecznych klubów konopnych, lecz ze względu na nieścisłości prawne kwestia nie została do końca uregulowana. Przewodnicząca Komisji Zdrowia w parlamencie – Alba Verges mówi, że Katalonia „nie chce robić tego na pół gwizdka”, odnosząc się do nieścisłości prawnych, z jakimi od lat zmagają się plantatorzy w Holandii. To kraj, gdzie konsumpcja marihuany jest legalna, zaś uprawa jest nielegalna i odbywa się na czarnym rynku. Jest to swoisty absurd. Dlatego też Katalończycy mają mieć możliwość uprawy konopi.

Nowe przepisy mówią, że społeczne kluby konopne mogą produkować do 150kg marihuany rocznie (każdy z nich zależnie od liczby zarejestrowanych klubowiczów). Każda uprawa ma być sygnowana, aby można było sprawdzić czy ilość wytwarzanego suszu odpowiada faktycznemu zużyciu wśród członków klubu. Podczas transportu konopi indyjskich menadżer klubu musi posiadać ze sobą stosowne dokumenty określające, które stowarzyszenie jest odpowiedzialne za uprawę. Ponadto trzeba będzie znać miejsce przeznaczenia, datę wytworzenia oraz dokładny typ produktu. Transport publiczny nie może być używany do przewożenia, ani dystrybucji marihuany.

Każdy nowy członek klubu będzie musiał odczekać 15 dni, ażeby dostać zezwolenie na uprawę na własny użytek. Każdy powyżej 21 roku życia może zakupić do 60 gramów miesięcznie, zaś użytkownicy w przedziale wiekowym 18-21 lat mogą nabyć jedynie do 20 gramów miesięcznie. Nowe przepisy zezwalają także na spożywanie alkoholu oraz innych produktów konopnych (ciastka, słodycze) w klubach.

Właściciele i fundatorzy lokali mają nadzieję, że nowe rozporządzenia zakończą wszelkie aresztowania ludzi z branży w regionie. „Jedyną rzeczą o którą prosimy jest bezpieczeństwo prawne” mówi anonimowo jeden z właścicieli klubu konopnego. „Od wielu lat jesteśmy jedną nogą w legalnym systemie, a drugą musimy być w bagnie”.

Rząd kataloński wie o tym, ze rozporządzenie może zostać zakwestionowane przez rząd federalny Hiszpanii w sądzie konstytucyjnym. Parlament stwierdził jednak, że prawo do konsumpcji i uprawy jest prawomocną decyzją, do którego Katalonia ma prawo, ze względu na prawo do własnego ustawodawstwa. Alba Verges mówi „Prawo, które wprowadzamy jest bardzo wyraźną wiadomością. Nadszedł czas, aby zmienić nastawienie, jeśli chodzi o ustawodawstwo dotyczące narkotyków”.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove

A o to mój ulubiony TR dotyczący Lejdi S:

Autor: Dr.Benway, 09.10.2007

Nie wierzyłem, że coś, co wygląda jak pomielone i zeschnięte wielbłądzie gówno jest w stanie w jakimś większym stopniu zaburzyć świadomość. Szawia jednak wyrwała mnie z butów i przez własną ignorancję zafundowałem sobie jednego z najintensywniejszych badtripów w życiu.

Doświadczenie: marihuana / hasz (8 lat intensywnej praktyki), alkohol, amfetamina (incydentalnie), eter, podtlenek azotu, grzyby (łysiczki), miksy powyższych

  • Marihuana

Wczoraj wróciłem z miasta rozpusty i niekończącej się rozkoszy. Opowieści o tym mieście wysłuchiwałem od kilku lat i w końcu postanowiłem sam się przekonać co jest grane :).Opowiem o jednym z dni który spędziłem razem z paczką znajomych w Amsterdamie.

  • Marihuana


Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...


  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Miła wizyta u sąsiada.

19.00

Zaczęło się niewinnie. Poszedłem do sąsiada, który mieszka pode mną, aby mi załatwił trochę zielska. Oczywiście był z tym problem bo jakieś łapanki policja uskuteczniła w moim mieście (70 tys mieszczkańców). Sącząc piwo wpadłem na pomysł mefedronu (będę go dalej nazywać M). Dawno nie zażywałem. Pomyślałem, że warto sobie odświeżyć wspomnienia.

20.00