REKLAMA




Kandydat Nowoczesnej na prezydenta Wrocławia zapowiada walkę z dopalaczami

Kandydat na prezydenta Wrocławia, poseł Nowoczesnej Michał Jaros zadeklarował, że po wygranych wyborach zamierza skupić się m.in. na walce z dopalaczami. Według niego w stolicy Dolnego Śląska miesięcznie na rynek trafia ok. 20 tys. porcji tych niebezpiecznych substancji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Wrocław

Odsłony

85

Kandydat na prezydenta Wrocławia, poseł Nowoczesnej Michał Jaros zadeklarował, że po wygranych wyborach zamierza skupić się m.in. na walce z dopalaczami. Według niego w stolicy Dolnego Śląska miesięcznie na rynek trafia ok. 20 tys. porcji tych niebezpiecznych substancji.

Walka z dopalaczami to jeden z elementów zaproponowanego przez Jarosa programu "Bezpieczny Wrocław". Zdaniem posła Nowoczesnej, walka z handlarzami dopalaczy to jeden z ważnych problemów, na który często zwracają uwagę wrocławianie.

Jaros zaznaczył, że problem handlu dopalaczami dotyczy głównie centrum miasta, ale punkty sprzedaży pojawiają się także na innych osiedlach. "Takie lokale znajdują się głównie na Starym Mieście i w Śródmieściu, ale pojawiają się też na Psim Polu i w różnych innych miejscach" - dodał poseł. Jak mówił, powszechnie wiadomo, że dopalacze sprzedawane są na ulicy Roosevelta i Stawowej. - W sprawie Stawowej ostro reagują rodzice dzieci pobliskiej podstawówki - chcę wesprzeć rodziców w zbiórce podpisów, aby zakończyć proceder sprzedaży dopalaczy niedaleko szkoły - podkreślił.

Z danych przedstawionych przez Jarosa wynika, że w ciągu miesiąca we Wrocławiu sprzedawanych jest około 20 tys. porcji dopalaczy. Z kolei według nieoficjalnych danych szpitali, które przedstawił poseł, w ciągu miesiąca pogotowie we Wrocławiu interweniuje ok. 50 razy w związku z zatruciem dopalaczami, co daje około 600 takich zdarzeń rocznie.

- Przyszły prezydent Wrocławia musi osobistym nadzorem objąć sprawę walki z dopalaczami. To kwestia organizacji pracy służb na terenie miasta, które są w stanie razem wyeliminować ten problem. Trzeba wzmocnić policję od dzielnicowych po CBŚP - mówił poseł Nowoczesnej.

Według niego do walki z dopalaczami należy także zaangażować organy kontroli administracji skarbowej, w tym Państwową Inspekcję Sanitarną, Państwową Inspekcję Pracy, ZUS, Krajową Administrację Skarbową, a także Straż Miejską, organizacje społeczne oraz rady osiedli. - Musimy wspólnie pracować, żeby uprzykrzyć życie handlarzom - podkreślił poseł.

Jaros proponuje także m.in. edukację w szkołach skierowaną do dzieci, nauczycieli i rodziców. - Trzeba także wywrzeć społeczną presję na tych osobach, które wynajmują pomieszczenia handlarzom - dodał.

We Wrocławiu walkę o fotel prezydenta na razie zapowiedzieli: kandydatka PO posłanka prof. Alicja Chybicka, Jerzy Michalak, członek zarządu woj. dolnośląskiego, popierany przez Dolnośląski Ruch Samorządowy oraz przedsiębiorca Robert Butwicki, popierany przez partię Wolni i Solidarni.

Rządzący piątą kadencję Wrocławiem Rafał Dutkiewicz zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o reelekcję.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)