Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...
Dwóch kanadyjskich aktywistów, którzy nielegalnie sprzedawali niezanieczyszczone twarde narkotyki w celu ograniczenia śmiertelnego przedawkowania, wniosło skargę prawną do federalnego prawa antynarkotykowego.
Dwóch kanadyjskich aktywistów, którzy nielegalnie sprzedawali niezanieczyszczone twarde narkotyki w celu ograniczenia śmiertelnego przedawkowania, wniosło skargę prawną do federalnego prawa antynarkotykowego.
Jeremy Kalicum i Eris Nyx, współzałożyciele Frontu Wyzwolenia Użytkowników Narkotyków (DULF), zostali w czerwcu oskarżeni przez policję w Vancouver o przestępstwa związane z handlem narkotykami.
Dwa lata temu trafili na pierwsze strony gazet za oferowanie czystej kokainy, metamfetaminy i heroiny osobom zażywającym narkotyki, twierdząc, że chcą zapobiec śmierci z powodu dostaw skażonych innymi substancjami.
W pozwie sąd podnosi, że obecne przepisy dotyczące narkotyków naruszają prawo do życia i wolności użytkowników, odmawiając im dostępu do bezpieczniejszych środków i dyskryminując ze względu na niepełnosprawność, w tym przypadku poważne uzależnienie.
W swoim oświadczeniu para oświadczyła, że sprzedała nielegalne narkotyki, aby zapewnić „regulowaną alternatywę dla narkotyków ulicznych” w Kolumbii Brytyjskiej (BC), gdzie od 2019 r. z przedawkowania zmarło ponad 11 000 osób.
Przyczyną śmiertelnych przedawkowań są w dużej mierze skażone nielegalne narkotyki z dodatkiem fentanylu i innych szkodliwych substancji i wpisuje się to w szerszy trend zgonów spowodowanych przedawkowaniem obserwowany w Ameryce Północnej.
Kalicum i Nyx argumentują, że Kanada nie zapewniła ochrony użytkownikom narkotyków, odmawiając im dostępu do „regulowanych, przewidywalnych dostaw substancji”.
Klub stanowił „rozsądną, racjonalną i pilnie potrzebną reakcję zapewniającą pełne spektrum opieki” niezbędną do zaradzenia kryzysowi związanemu z przedawkowaniem, powiedział Kalicum na wtorkowej konferencji prasowej.
Para domaga się wycofania zarzutów związanych z handlem narkotykami. Domagają się również uznania części kanadyjskiej ustawy o kontrolowanych narkotykach i substancjach (CDSA), która zabrania sprzedaży nielegalnych narkotyków, za niezgodną z konstytucją.
W przeszłości przedsiębiorstwa ubiegały się o zwolnienie z CDSA w celu zakupu i sprzedaży testowanych leków użytkownikom, jednak odmówiono im, gdy przyznały, że będą musiały pozyskiwać leki za pośrednictwem ciemnej sieci.
Następnie para zaskarżyła tę decyzję, argumentując, że naraża ona użytkowników narkotyków na krzywdę, a tym samym narusza kanadyjską kartę praw i wolności.
Health Canada powiedziało BBC, że nie będzie komentować sprawy w brzmieniu toczącym się przed sądem.
Wtorkowe oświadczenie stanowi drugą próbę zakwestionowania kanadyjskiego prawa antynarkotykowego, ale jest to pierwsze działanie prawne, jakie podjęli od czasu, gdy zostali formalnie oskarżeni o handel narkotykami.
Skarga prawna została złożona przed Wojewódzkim Sądem Najwyższym.
Prawnik pary powiedział, że będą argumentować, że program DULF zmniejszył ryzyko związane z podażą toksycznych narkotyków.
„Z pewnością mamy nadzieję, że w konfrontacji z prawem i dowodami zwyciężymy” – powiedział Tim Dickson.
Według recenzowane badanie dotyczące ich programu Kalicum i Nyx, którzy są współautorami badania, rozpoczęli sprzedaż nielegalnych narkotyków, za które ich zdaniem zapłacili z datków publicznych, w sierpniu 2022 r. w ramach tak zwanego „klubu współczucia” dla osób zażywających kokainę , heroinę lub metamfetaminę w Downtown Eastside w Vancouver.
Przez 14 miesięcy sprzedawali oznakowane leki w stałym miejscu w mieście. Użytkownicy mogli kupić do 14 gramów tygodniowo, a leki zostały wcześniej przetestowane pod kątem jakichkolwiek śmiertelnych zanieczyszczeń.
Z badania wynika, że członkowie klubu byli mniej narażeni na śmiertelne lub nieśmiertelne przedawkowanie, a wyniki te podkreślają potrzebę opracowania bezpieczniejszych programów dostaw, aby zmniejszyć ogólną liczbę zgonów.
Rok temu pod naciskiem politycznym rząd prowincji obciął fundusze, które, jak twierdzi DULF, otrzymywał na badania narkotykowe.
„To niefortunne, ponieważ wykonywali oni prace niezbędne do ratowania życia. Ale łamali też prawo, czego nie będziemy tolerować” – powiedział wówczas premier prowincji David Eby.
BC próbuje własnego programu bezpiecznej podaży, w ramach którego pacjentom można przepisywać leki alternatywne dla opioidów.
Podejście to budzi jednak kontrowersje.
Krytycy twierdzą, że przepisane narkotyki są nielegalnie sprzedawane na ulicach, podczas gdy niektórzy zwolennicy programów bezpiecznej podaży twierdzą, że BC są wadliwe, ponieważ oferują ograniczoną, a czasem nieskuteczną podaż
alternatywnych narkotyków dla użytkowników mających poważne problemy z używaniem substancji psychoaktywnych.
BC próbowała także zdekryminalizować twarde narkotyki, próbując zaradzić kryzysowi związanemu ze śmiertelnym przedawkowaniem, ale na początku tego roku znacznie ograniczyła projekt ze względu na sprzeciw opinii publicznej.
Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...
Lóżko w pokoju, przy otwartym oknie z widokiem na roślinność, później podwórko i las. Poprzedniego dnia jeszcze nie wiedziałem że będę wrzucał, rano sobie przypomniałem o tym, że posiadam kartony i się skusiłem, ale nastawienie pozytywne trochę się bałem body loadu.
Przyjęta substancja: 3 blottery 25I-NBOME 1mg HCL bez cyklodekstryny
Chciałem tylko odlecieć, jak najdalej od wszystkiego.
Ponad rok nie brałem żadnego aptecznego syfu, niestety przypomniałem sobie o tym, przeglądając Internet. Trafiłem na jakąś informację o opioidach. Przeczytałem kilka linijek tekstu, który pomimo przeczytania nie włożył do mojej głowy żadnej informacji, zamyśliłem się o tym, że dawno już nie brałem niczego z apteki. Nie byłbym w stanie przeżyć tego okresu bez czegoś innego i z całą pewnością zastąpiłem sobie to chociażby amfetaminą i inną chemią. Będąc na przymusowym odwyku od dwóch miesięcy, coś pękło we mnie i nie byłem już w stanie chować się przed aż nadto szarą rzeczywistością.
Chciałem odpocząć przez jakiś czas, zapomnieć o świecie. (trip raport rozciągnięty w czasie, ciężko opisać jednym zdaniem moje nastawienie, gdyż te zmieniało się, czytaj raport)
15:45 - Zjadam 400mg tramadolu na raz, popijając colą.
16:20 - Zaczynam odczuwać pierwsze efekty, robi mi się jakby 'ciepło na sercu' jest przyjemnie, rozmawiam z kumplami na discordzie.
16:30 - Nie wiem dlaczego, ale nie czuję jakby tej mocy, którą czułem jakiś czas temu jedząc tramadol, sięgam po następną tabletke +200mg.
17:50 - Fajne efekty, mniejszy ból, choć ścięgna bolą trochę, mięśnie nie, miłe zamulenie, dźwięki są dość głośne, zbyt głośne, lekkie swędzenie, przede wszystkim nosa, większa gadatliwość.